Temat: Tyje..

Hej! pomocy...
Mniej, więcej od miesiąca nie jem słodyczy (raz może na tydzień kawałeczek domowego ciasta, żeby nie odzwyczajac się całkowicie), nie piję gazowanych napojów, soków, zero fast foodu itp. - to co niezdrowe. Zjadam małe porcje posiłków dokładnie co 3 -3,5 h. Od dwóch tygodni zaczęłam jeździć rowerem codziennie (ok.10-15km) używać leg magic, twistera oraz chodzę na orbitrek itp., robie a6w. Niestety nie chudnę, a wręcz przeciwnie waga pokazuje więcej. Ćwiczenia nie są jakoś bardzo intensywne, ponieważ nie chce rozbudowywać mięśni. Dlaczego nie chudnę? tracę przez to motywację. Mam grube i szerokie uda i strasznie otłuszczony brzuch - chce się tego pozbyć ;(
Pasek wagi
to tak jakbyś oznajmiła ze codziennie jezdzisz samochodem tu i tam a poziom w baku z benzyną się nie zmienia i co masz robić -każdy powie ze to niemozliwe i albo nie jeżdzisz albo ktoś ci dolewa do baku bo cudów nie ma i silnik musi na czymś jezdzić Nie wiem gdzie tu tkwi błąd ale skoro deklarujesz dość spory niedobór kcalorii  dzienny i brak redukcji wagi to oznacza ze na wadze ciążą "zawirowania " na początkowym pomiarze i już na pomiarach następnego miesiąca będą i logiczne i prawidłowe .Jak "bładzisz we mgle kup sobie wage co to liczy i tłuszcz i wodę i mieśnie i będzie wszystko jasne powodzenia tomek
Pasek wagi
wiesz miałam dokładnie tak samo po mimo że robiłam a6w, biegałam i wgl ograniczałam te wszystkie słodycze, napoje kolorowe i ogólnie jadłam zdrowo warzywa, owoce, ryby to i tak tyłam na wadze, tylko że rozmiary leciały w dół, miałam dosyć że ćwiczę a waga wzrasta więc zaczęłam brać tabletki ziołowe detox, które oczyszczają organizm z toksyn i powiem ci że po paru dniach takiego detoxu waga powoli szła w dół :) może to przez toksyny, na wadze masz więcej albo woda ci się zatrzymuje. Rób jak robisz tylko jedz trochę więcej i zacznie spadać, wierz mi miałam tak samo :p W końcu wygrasz tylko nie poddawaj się !!
od ćwiczeń areobowych to sie mięśni za bardzo nie "robi " a jak są one króciutkie to wiecznie spalasz glikozę która uzupełniasz kolejnymi posiłkami z węgłami i nie dziw się ze twój tłuszczyk to się ma dobrze.zjadasz co 3 godziny to się chwali tylko ile zjadasz to już jakaś twoja słodka tajemnica .Generalnie diabeł tkwi w szczegółach i jakbym się przeprowadził do ciebie i tak poobserwował twoje poczynania tak przez tydzień dwa to bym wiedział gdzie jest tam twój błąd a tak pozostaje  mi tylko apel żebyś zamiast sie dziwować wzięła się do porządnych ćwiczeń a rezultaty same przyjdą powaga tomek 
Pasek wagi
nie masz nadwagi ? a jaki wzrost? może po prostu weź się za ćwiczenia bez diety ?
mam 52 kg. jezdze codziennie około 20km rowerem, posiłki jem male
Pasek wagi

ognik1958 napisał(a):

od ćwiczeń areobowych to sie mięśni za bardzo nie "robi " a jak są one króciutkie to wiecznie spalasz glikozę która uzupełniasz kolejnymi posiłkami z węgłami i nie dziw się ze twój tłuszczyk to się ma dobrze.zjadasz co 3 godziny to się chwali tylko ile zjadasz to już jakaś twoja słodka tajemnica .Generalnie diabeł tkwi w szczegółach i jakbym się przeprowadził do ciebie i tak poobserwował twoje poczynania tak przez tydzień dwa to bym wiedział gdzie jest tam twój błąd a tak pozostaje  mi tylko apel żebyś zamiast sie dziwować wzięła się do porządnych ćwiczeń a rezultaty same przyjdą powaga tomek 

2,5h to króciutkie? słodka tajemnica? jem co 3h i nie jem duzo. 20km rowerem, bieganie, a6w, killer, orbitrek, twister i leg magic to malo?
Pasek wagi
skoro jest jak piszesz to musi to zadziałać nie ma dupy i jest to tylko  kwestia czasu gdzie nie będą rzutowac czynniki brzegowe z przed ćwiczeń i odchudzania się cierpliwości blondi cudów nie ma tomek
Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.