Temat: Akcja Wakacyjna Bikini Body ;)


Witam wszystkich ;*


Zapraszam wszystkich chętnych do Akcji Wakacyjnej Bikini Body
akcja trwać będzie 20 tygodni
Akcja ma na celu pozbycie się zbędnych kilogramów oraz wymodelowanie ciała abyśmy w wakacje bez żadnych problemów i narzekania wskoczyły w bikini  :)

Nie będę pisać żadnych zasad bo to bez sensu nie narzucam nikomu diety i ćwiczeń ważne żebyśmy zdrowo się odżywiały i ćwiczyły :) Ważenie będzie raz w tygodniu razem ustalimy w jaki dzień, może być też mierzenie jak będziecie chciały.

Mam nadzieję że uda nam się tu stworzyć przyjazne forum w miłym towarzystwie i ze razem uda nam się osiągnąć do wakacji  takie figury jakie chcemy :)

Osoby chętne niech od razu podadzą wagę początkową żebym mogła wieczorem wstawić tabelkę :)
Zapraszam tylko osoby które są pewne ze chcą wziąć udział w akcji i nie odejdą po kilku dniach :)

Zapraszam Serdecznie ! ;**







Mam torbiel na tarczycy. Mam nadzieje że zrobią mi zabieg i wrócę szybko.
Pasek wagi
niekochana324 życzymy powrotu do zdrowia!
Co tam u was słychać? U mnie w sumie nieźle. Po kolejnym tygodniu niepilnowania diety, wróciłam na dobry tor. Chyba. Dzisiaj waga pokazała 62 kg, czyli tyle samo co półtora tygodnia temu, ale niekiedy waga pokazywała ponad 64 kg. Podsumowując: W pięć tygodni schudłam 3 kilo. Cieszę się, chociaż w planie miałam 5 kilo. Myślę, że to głównie przez  totalny brak ćwiczeń i to, że czasami po zjedzeniu kolacji pękałam i dużo jadłam oglądając telewizję. Co ciekawe zawsze były to płatki Just Fit z Biedronki, albo świeże rogaliki pieczone przez mamusię. Ale wczoraj doszłam do bardzo poważnych wniosków: MUSZĘ SCHUDNĄĆ. Dlatego teraz będę się starała jeść prawidłowo i ćwiczyć aerobik. Powodzenia życzę wam i sobie.
Pasek wagi
u mnie też powoli wszystko wraca do normy, wczoraj nawet trochę poćwiczyłam, ale u mnie niestety jakiś kg do przodu przez moje ostatnie wybryki... a postanowiłam sobie do końca lutego dobić do 58 kg. czy mi się uda? czas pokaże ;)
i jak tam dietka ? ;)
U mnie ok, 5 posiłków, duzo wody, a za chwile ćwiczenia ;)
ja dalej dzielnie bez słodyczy, ale czuję, że ostatnio jakoś za dużo jem.. chociaż nie wiem czy nie zwalić winy na okres;p
Pasek wagi
Ja ostanio nie miałam siły na pilnowanie diety. Mam w tej chwili 79,5 kg więc 2 kg mniej niż na początku lutego. Jak skończy się ten koszmar ze szpitalem to zaczynam brać się ostro do walki.
Pasek wagi
u mnie to ostatnio, jak wiatr zawieje ;/ ale jest lepiej, niż było, chociaż zaczęłam ćwiczyć... ;)
U mnie w porządku ;) Dzisiaj zjadłam na śniadanie kanapkę z warzywami, a w czasie obiadu 2 takie kanapki, bo niestety, nie miałam czasu na normalny posilek ;) ale i tak ważne, że coś zjadłam xd potem bylam na herbatce u koleżanki  i skusiłam się na kilka ciasteczek, na szczęście nisko kalorycznych. Na podwieczorek garść błonnika ;) a na kolację kanapkę ;)
Ja dzisiaj rano nie wytrzymałam. Po tych wszystkich nerwach musiałam dać sobie trochę odpustu. Śniadanko zjadłam wzorowo ale na deser wcisnęłam kawałek czekolady.
Pasek wagi
a ja jestem głupie pudło, bo wczoraj późnym wieczorem, zjadłam z Moim Mężczyzną czekoladę na pół xD tak za mną chodziła, od tygodnia, już bym sobie tak tego nie wymawiała, ale dlaczego tak późno, znowu się na noc objadłam :P

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.