- Dołączył: 2010-07-29
- Miasto: Zakopane
- Liczba postów: 3970
29 grudnia 2010, 15:50
Zapraszam wszystkich ktorzy pisza sie na to
- Dołączył: 2010-02-03
- Miasto: Kowala
- Liczba postów: 1796
6 kwietnia 2011, 10:05
Klaudus podziwiam ten Twoj optymizm....
...wlasnie byłam u laryngologa a ten do mnie :Pani Agnieszko a co dzisiaj tak na czarno?" a ja na to "żałoba po naszyn NFZ-ecie" facet to jednak facet wcale nie na czarno bo kiecka grafitowa a stanik turkusowy ![]()
..co do H&M to ja jak jezdzilam do brata do Wrocka to lubilam tam kupowac bo się mieścilam w jakis laszek zawsze, nawet spodnie ktore braciak mi kupila po urodzeniu 1 córy są teraz za duże glownie w udach więc mam nadzieję, że coś tam dla siebie znajde tymbardziej, że w Puławach otwierają ten sklep w maju...
- Dołączył: 2010-08-19
- Miasto: Szczecin
- Liczba postów: 5880
6 kwietnia 2011, 10:14
Ja też lubię ten sklep(chyba jedyny w którym 38 jest w moim zasięgu;P) a jak są wyprzedaże to można kupić coś na prawdę za bezcen:)
Zecia- Wcale nie jest łatwo być optymistyką za smarkanym nosem której został 1.5dnia na wyzdrowienie;P Ale się staram:) Na płakanie w kącie i obżeranie się z żalu lodami z popcornem nigdy nie jest za późno więc po co się z tym spieszyć;)
A co do tej aluzji odnośnie wyglądu, widzisz Zecia, powinnaś przybrać optymistyczniejsze barwy, jakaś spódnica w kwiaty, tak żeby wiosną pachniało a nie żałobą:) Faceci i tak raptem znają 7 podstawowych kolorów i to jeszcze nie na tyle dobrze by przypadkiem pomarańczowego z różowym nie pomylić(mój tata robi to tak nagminnie że momentami zastanawiam się czy nie specjalnie) więc nie wymagaj zbyt dużo. Grafitowy... To pewnie w ich mniemaniu tak samo jak cellulitis był Grecki Filozof;)
- Dołączył: 2011-01-17
- Miasto: Aleksandrów Łódzki
- Liczba postów: 1301
6 kwietnia 2011, 10:27
no właśnie ta waga jakaś pochrzaniona tylko ja się zastanawiam czy jakbym nie wracała do dukana to co cały czas by waga rosła ??
- Dołączył: 2010-08-19
- Miasto: Szczecin
- Liczba postów: 5880
6 kwietnia 2011, 10:30
pola- Ja myślę że nie, że przyrosło by Ci to co jest z wody a potem jak byś się zgodnie z 3 fazą trzymała to by stała waga w miejscu. Ten jeden dzień białkowy w tygodniu ma chyba dbać o to by utrzymać tą równowagę.
- Dołączył: 2011-01-17
- Miasto: Aleksandrów Łódzki
- Liczba postów: 1301
6 kwietnia 2011, 10:35
mnie już rozwala to pilnowanie siebie na każdym kroku.... gdize cię czymś częstują to musisz sie kontrolowac przez pierwszy miesiąc było ok nawet m,nie to motywowało i jakoś byłam dumna ,ze jestem na diecie ale teraz jak dla każdego wyglądam już idelanie tylko nie dla siebie to jest coraz gorzej odmawiać/.........
a co che wejść na 3 faze to na wadze widze zamiast 50 to 52 czy 53 bo np dzień wcześniej zjałam bułkę z własnej glupoty no i nie chcąc ,zeby mi zostala waga 52 tylko 50 znów wracam na dukana i tak w koło wkurw..... się idzie jak nie wiem....
a na wyzdrowienie grzane piwko jak ta lala pomaga...... tylko nie dla nas niestety 
- Dołączył: 2010-02-03
- Miasto: Kowala
- Liczba postów: 1796
6 kwietnia 2011, 12:39
alez sie czas dzisiaj wlecze, mialam mase roboty myslalam, że juz później a tu dopiero 13
- Dołączył: 2011-02-08
- Miasto: Katowice
- Liczba postów: 2544
6 kwietnia 2011, 12:59
witam z kawka ;) ja już zrobione gółąbki dla mezusia i uspałam małą ;)
POwiem wam że jestem w pełnym szoku przez 3 dni objadania się przybyło mi tylko 0,3kg ;)
zetcia wiem coś o rozmiarówkach . Raz wchodziłam w 36 raz w 38 a raz w 40 wiec conajmniej jest to smieszne ;]
6 kwietnia 2011, 13:27
Witajcie:) Mówie wam:) mam mase energi, chęci do nauki, humor super mimo pogody! Fantastycznie się czuje:) Właśnie wsunęłam talerz zupy jarzynowej z makaronem, cieszę się jak małe dziecko, ale jakie efekty będą to wam powiem po tygodniu, czy warto było czy nie:)
a propo rozmiarów to nie ma na to co patrzeć, ani dołować bo co firma to inna rozmiarówka:)
- Dołączył: 2010-08-19
- Miasto: Szczecin
- Liczba postów: 5880
6 kwietnia 2011, 13:48
pola- Na ciutkę chmielu sobie pozwolę w weekend;P Ale do tego czasu chciała bym być zdrowa:)
Jak by paranormal na stałe wróciła to by mi mogła chociaż powiedzieć, czy opatentowała ten alkohol na bazie kefiru i otrębów... być moze nie miala bym takich wyrzutów sumienia;P
ekoss- Zazdroszczę... Ja mam wrażenie że po każdym grzechu 10kg mi dochodzi
Justyś No zobaczymy jak ten Twój patent się uda. Zyczę żeby jak najlepiej
- Dołączył: 2011-03-19
- Miasto: Katowice
- Liczba postów: 178
6 kwietnia 2011, 13:53
Powitac :)
Panika no panika. waga stoi ubrania leca ;| chyba moja waga stwierdzila ze teraz zrobi sobie przerwe, i zajmie sie moim tuszczykiem. ech masakra. Ale musze wytrzymac, bo sobie obiecalam ze jak schudne do 70 to kupuje Choppera :D wiec oby sie ruszyla ta waga bo normalnie zwatpie. hmmm moze przestane jesc ;|