Temat: Ponad 20 kg do zrzucenia!!!!

Witam, mam na imię Monika i muszę schudnąć 22 kg.
Dziś postanowiłam zacząć odchudzanie i liczę na wasze wsparcie. Dołaczajcie sie jesli macie podobny problem, może razem bedzie nam łatwiej przejść tą drogę...
Mój plan:
Jeść o 3/4 mniej niż dotychczas
Jeść 3-4 razy dziennie, ale maleńkie porcje
Całkowicie zrezygnować ze słodyczy
Pozdrawiam
Dzień Dobry sytuacja opanowana razem z Anią @ dostałyśmy hihihihiih więc jednak chyba n nią tak się czułyśmy moja waga przez to masakra 73, ale to i tak mniej niż 78-79 jak zazwyczaj bywało 
Pasek wagi
o Maja to fajnie ze Wam lepiej. Ja sie chcialam pochwalic, ze wczoraj nie zjadlam zadnego slodycza! Ale zjadlam wiecej innego jedzenia w tym suszone morele. Dobrze na przemiane wplynely Dzisiaj mam zamiar tez dac rade i nic nie zjesc slodkiego. Mam duze szanse bo w domu nic z cukrem nie mam.
Gdzie Pucia, Illiannne, Lena, Zorcia, Monia, Malutka? Nie mowcie mi ze wzielyscie sie w ramach sportu za porzadki wiosenne. To nic nie daje!!!!! oprocz tego ze bedziecie mialy blysk w domu przez 2 dni szkoda zycia na sprzatanie!!!!!! lepiej tu cos napiszcie!!!!!!!
Pasek wagi
własnie z tym sprzątaniem to masakra też tak macie że jak bajzel w domu to ktoś wpada z gości??? wrrr wczoraj wieczór mówie do D pojechała bym na basen on to jedź a ja że najpierw muszę posprzątac i pojadę a on mi mówi posprzątasz jak przyjedziesz no i pojechałam i w czasie gdy ja pływałam w najlepsze był u nas teść i siostra D pomierzyć okna bo chce mi firany poszyc wrrrrr akurat przyjechała jak bajzel ale mi wstyd było jak sie dowiedziałam że byli............za to dziś już pięknie posprzatałam to mam pewnośc że nikt nie przyjedzie bo zawsze ktoś wpadnie akurat jak mam nieposprzątane też tak macie???????????????
Maja dobrze że juz po rewolucjach żołądkowych jesteście
Magdat pilnuj się i nie jedz słodyczy podobno organizm odzwyczaja się od cukru ok 3miesiące ja juz nie jem słodyczy (nie licze lodów raz w tygodniu) od początku stycznia i wogóle mnie do nich nie ciągnie no może ciut ciut....

Pasek wagi
a ja ma śniadanie zjadłam pączka  nie lubię słodyczy ale przy @ zawsze coś wszamię bo mi się chce. Wszystko oczywiście wliczone w dietę. Ja nie sprzątam dziś zbuntowałam się a co. Jak ktoś przyjdzie udam że mnie nie ma
Pasek wagi
hellllo ja mam dziś zły dzień chyba lewa noga wstałam wrrrr
Hahaha maja dobre rozwiazanie. Monia ja sie nie przejmuje czy mam bajzel czy nie jak ktos wpada. Pezeciez nie przychodzi czystosci sprawdzac. A poza tym dom jest od mieszkania a nie od sprzatania. Dawniej szalalam z porzadkami ale sie wyleczylam ju Z tego. Syfu nie mam, robali tez. A ze kuez jest? No coz, kurz juz po 10 min od posprzatania jest. Z nim walka to jak z wiatrakami :-)
Pasek wagi
i z moim buntem trochę nici kibelek mnie wkurzył z prysznicm to je szmatą i szczotą potraktowałam  nie lubię brudnego kibelka 
Pasek wagi
oj monia znam to skads a teraz jak moje maja wolne corka urzadza w kazdym wolnym katku domki dla swoich lalek i zabawek a ja dostaje spazmy ze balagan 
Pasek wagi
no więc poprałam, pomyłam byłam na siłowni i umówiłam się na rozmowę kwalifikacyjną w poniedziałek. Zaliczam dzień do udanych, tylko mam kłopot w co ja się kurna ubiorę 
Pasek wagi
ja mam to samo sm moja mała buduje domki wszędzie pod stołem za łóżkiem masakra jakaś i nic nie wolno ruszyć bo to domek dla lalek wrrrrr
 m nie wraca na weekend dopiero w przyszły piatem buuuu

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.