Temat: Nie boicie sie?

ze Wasi mezczyzni,męzowie ,bedą sie ogladac za młodymi dupami,jak się zestarzejecie,będą bzykac taka na boku...
facet w wieku 40-50 jest jeszcze atrakcyjny-nie jedna siksa poleci
nie oszukumy sie z kobietami ,juz jest gorzej


kapuczino napisał(a):

unodostress napisał(a):

nie. jak się zapoznaliśmy chodziłam w przypałowych 'ciuchach z lumpeksu', miałam włosy zniszczone farbowaniem i ważyłam 10 kg więcej jak teraz :P dopiero w czasie związku się wylaszczyłam :P skoro pokochał mnie taką zaniedbaną i w sumie w tamtym okresie wręcz marudną (kompleksy itp. ) to już niczym się nie martwię
To niema znaczenia. Byłaś wtedy nastolatką lub dwudziestolatką wiec z założenia byłaś atrakcyjna. Ja mając 20 lat ważyłam 70kg, nie malowałam się, a wystarczyło że wyszłam do sklepu po bułki i dostawałam kilka propozycji spotkania, między innymi właśnie od panów w okolicach 40stki


można być fajną babeczką nawet po 40-stce poza tym facetom również z wiekiem libido spada a na wymianę (w ramach kryzysu wieku średniego ) kobiety na lepszy model to sobie mogą pozwolić ale podtatusiali aktorzy w bmw poza tym jak dla mnie ciężko o serio fajnych facetów koło 40 stki. w Polsce to są niestety panowie z brzuszkiem z browarem w ręku ewentualnie Krzysio Ibisz ;]
Boję się tego.
napiszą Ci, że się nie boją, bo im się wydaje że ten problem ich nei dotyczy :D
powiem Ci tak - do mnie już się nie jeden żonaty przystawiał i w sumie patrząc na ich strasznie brzydkie/zaniedbane żony wcale im się nie dziwię. no i byli to panowie od 33 do 40stki, większość z nich przystojni. Nie wiem szczerze mówiąc dlaczego niektórzy faceci trzymają się kurczowo tych zaniedbanych/brzydkich bab. No chyba że chodzi im o darmowy serwis sprzatająco - gotująco- zaspokajający ;) 
ważne, żeby o siebie dbać. wszystkie będziemy kiedyś starsze, ale dużo zależy od charakteru mężczyzny. ja się nie boję. :) 

KtoPytaNieBladzi napisał(a):

napiszą Ci, że się nie boją, bo im się wydaje że ten problem ich nei dotyczy :Dpowiem Ci tak - do mnie już się nie jeden żonaty przystawiał i w sumie patrząc na ich strasznie brzydkie/zaniedbane żony wcale im się nie dziwię. no i byli to panowie od 33 do 40stki, większość z nich przystojni. Nie wiem szczerze mówiąc dlaczego niektórzy faceci trzymają się kurczowo tych zaniedbanych/brzydkich bab. No chyba że chodzi im o darmowy serwis sprzatająco - gotująco- zaspokajający ;) 


Mimo,że to trochę chamskie co napisałaś to przyznaję Ci rację,też tak uważam.|Faceci to wzrokowcy,a jak babka taka zaniedbana,odrost,zero makijażu ciuchy wiekowe.
czasami kobieta jest ładna, młoda, a w związku się coś wypala i leci do innej .. na każdym etapie związku jest możliwość że się wszystko posypie, ale trzeba ufać swojemu facetowi i także w to że jednak trafiło się na odpowiednią, wartościową osobę, a nie na jakiegoś płytkiego dupka :p i wrzucanie wszystkich facetów do jednego wora jest krzywdzące również dla nich 'to wzrokowcy ' ale mają też uczucia i kochają kobietę też za to jakim jest człowiekiem ;] a jak w związku zostają tylko zgliszcza to wcale się nie dziwie że leci do innej bo na każdym etapie trzeba dbać o siebie pielęgnować 'namiętność w związku' a jak kobiety całymi dniami łażą w dresach wcinają pączki tonami bo przecież już złapały męża.. ehh nie można generalizować. nikt nie ma gwarancji że jego związek będzie trwał wiecznie..
36 w tym momencie to dla faceta wg mnie za dużo.
ale to do związku, bo często starszy facet jest znacznie przystojniejszy od młodszych kolegów:)
Między mną a moim P jest dyszka różnicy. Idealnie :)
Pasek wagi
Gdybym się o to bała, to raczej nie chciałabym z nim spędzić resztę życia.
mam 33 lata wygladam na 24 :)
moj maz jest 2 lata mlodszy i jakos sie nie boje,ze bedzie sie za innymi ogladal :))
Pasek wagi
ja sie nie boje;))
heheh... ale co do tego, ze kobiety leca na starszych mezczyzn, to prawda;) Mojego tate to ekspedientki ( mlode) wydaje sie czasem zabralyby sobie:D heheh, bylam swiadkiem niejednej takiej sytuacji!:)

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.