Temat: Czy można być szczupłym, kiedy jako dziecko miało się nadwagę/otyłość?

Witam, czytałam o komórkach tłuszczowych itd.. Bardzo mnie zasmuciło to co przeczytałam, czy to prawda że jeżeli ktoś był większy w dzieciństwie to już taki będzie? Bardzo prosze o odpowiedzi osób które wiedzą coś na ten temat. Przepraszam za chaotyczność pytania.

nie no nie jest to przesądzone, taka osoba może mieć co prawda trudności w utrzymaniu wagi, tendencje do tycia, ale nie każda.

Nie sądzę. Jak ktoś już schudnie i uzyska wymarzoną sylwetkę to wystarczy utrzymywać dietę (odpowiednia ilość kalorii), ruszać się  i wszystko będzie dobrze. Nie słyszałam żeby ktoś mógł przytyc prowadząc zdrowy styl życia(jeżeli jest zdrowy oczywiście).

Jak na moją wiedzę, to taka osoba może utrzymać szczupła sylwetkę ale cały czas musi się kontrolować.

Pasek wagi

zawsze byłam grubasza, mam hashimoto i niedoczynność tarczycy, czy jest dla mnie szansa?

szansa... ale podaj więcej szczegółów. myślę, że o takich problemach możemy mówić tylko jeśli od dziecka cierpiałaś na otyłość, parę kg nadwagi nic nie zmienia.

Ja bym się przesadnie nie przejmowała. Naukowe fakty jak na fakty, coś za często się ostatnio zmieniają. Znam zarówno osoby grube jako dzieci, które bez problemu utrzymują szczupłą sylwetkę i wychudzone niejadki, którym sie duzo za dużo przybrało (aż do otyłości) i żadną miarą nie chce zejść. Menu dziecka i nastolatka ustawia metabolizm dorosłego. Wystarczy zmienić menu (bardzo istotne sa makra) i poczekac kilka miesięcy i już jest inny metabolizm. Przy czym bardzo istotnym czynnikiem jest stres. Jednym będzie ułatwiał chudniecie, innym tycie. 

Można być szczupłym!!!! Co za teorie w ogóle!

Nikt nie jest skazany na bycie grubym. Każdy może być szczupły tylko że jedni maja to za darmo, bez większego wysiłku, a inni muszą sobie na to zapracować. 

Pasek wagi

Jeśli Twoja większa waga w dzieciństwie nie była wynikiem choroby, a co za tym idzie przyjmowania lekarstw, które czasem powodują wzrost wagi, a wynikiem zbyt dużych ilości jedzenia i brakiem aktywności fizycznej to raczej tak. Jedynie dieta, ale nie taka 1000 czy 1200 kcal tylko naprawdę rozsądna (norma dla kobiet to 2100-2300 kcal) i ruch zapewnią Ci odpowiednią wagę. Kiedyś też czytałam o komórkach tłuszczowych, że jeśli wyprodukujemy ich sobie więcej niż powinniśmy mieć to nawet jak schudniemy te dodatkowe komórki w nas zostają tylko są jakby w uśpieniu, dlatego, żeby nie przytyć trzeba ciągle trzymać rękę na pulsie. Nie wiem czy to prawda, bo naukowcy dość często zmieniają zdanie i nie wiadomo, w którą ich prawdę wierzyć. Najlepiej przestań czytać wywody naukowe, a weź się do pracy nad swoim wyglądem. W czasie, który spędzasz przed komputerem mogłabyś np. pójść na spacer, pojeździć na rowerze czy iść na basen itp. Pozdrawiam serdecznie :) 

Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.