- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
9 lipca 2018, 19:26
Hej. Zawitałam do Was ponieważ chcę skutecznie zgubić nadprogramowe kilosy. Niestety nie do końca wiem jak w moim przypadku przeprowadzić redukcję. Podliczyłam kaloryczność posiłków z ostatnich kilku dni i okazało się, że jem mniej niż powinnam lub tuż na granicy PPM.
Mam fatalny tryb życia i system pracy. Rano pomijam śniadania, w pracy najpierw zapycham się kawą (rzecz jasna z cukrem i mlekiem), a potem lunch wcinam dopiero po południu (firmowy lunch kateringowy to najczęściej typowo "polski" zestaw: kotlet w panierce z ziemniakami i surówką ew. ryba w panierce, pieczona pierś z kurczaka itp.). W domu albo jem małą obiado-kolację ok. godziny 20, albo ograniczam się do małej przekąski. W rezultacie jem 2 posiłki dziennie od poniedziałku do piątku. W weekend jest trochę lepiej. Obliczyłam, że średnio zjadam ok. 1000 -1500 kcal dziennie (w zeszłym tygodniu we wtorek nawet tylko 600 kcal!). W weekend zjadam więcej, ale bez szału - ok. 1500 - 1800 kcal.
Moja podstawowa przemiana materii to 1382 kcal, CPM - 1935 kcal. Mam pracę siedzącą i nie uprawiam żadnego sportu (jedynie 5 km codziennie rowerem miejskim z miejsca pracy na przystanek). Domyślam się, że mój metabolizm jest w strzępkach.
I jak tu teraz redukować? Mam nadwagę i utrzymuję aktualny ciężar ciała jedząc niewiele. Na razie nie mam możliwości, by włączyć regularne ćwiczenia (myślę, że będzie to możliwe dopiero we wrześniu). Mój pomysł to wyczyszczenie menu z wszelakiego rodzaju syfów, regularne posiłki i ustawienie kaloryczności na - powiedzmy - 1500 kcal. Tylko kiedy i jak wziąć się za konkretną redukcję i ujemny bilans kaloryczny? Myślicie, że miesiąc jedzenia w granicach CPM wystarczy? Co zrobić jeżeli zacznę przybierać na wadze?
PS: dostałam skierowanie na badania krwi pod kątem Hashimoto...mam jednak nadzieję, że wynik okaże się ujemny.
Pozdrawiam i z góry dzięki za wszelkie sugestie i pomoc :)