Jutro mam w planie ważenie. Wada elektroniczna itd. Trochę mam stracha, ciągle pamiętam to piątkowo-andrzejkowe żarcie. Nie powiem, były to same pyszne rzeczy, ale jak wiecie im pyszniejsze, tym bardziej kaloryczne. A tu 13sty coraz blizej, wigilia pracowa zbliża się wielkimi krokami,a sukienka wisi w szafie i czeka, czeka, czeka.....
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.