Dziś wypad z narzeczonym na rowerki-było świetnie wieczorną porą nad jeziorem.Bardzo romantycznie:)Jeździliśmy 2 godziny:)W takich chwilach czuje , że żyje:)Uwielbiam go gdy widzę jak się zmienia-stara dla mnie jak i ja dla niego.Akceptuje mnie jaką jestem bezwzględnie ale ja chcę być pewna siebie dla niego:)Zmotywowany moimi ćwiczeniami callanetics-zaczął ćwiczyć co mnie bardzo imponuje:)Oby tak dalej.Jeśli macie jakieś sprawdzone strony na dietetyczne menu dawajcie:)Poszukuje inspiracji.Miłego nowego tygodnia!!!
endorfina12
19 listopada 2012, 10:03polecam str. kotlet.tv i własną inwencję twórczą - dietetyczne wersje ulubionych potraw. Ach taki wypad rowerowy to boska sprawa:)
ProstoDoNieba
18 listopada 2012, 22:35Kochana masz wspaniałego narzeczonego ! tylko pozazdrościć ;) No i bardzo fajnie, że razem robicie coś co przynosi radość, ale i efekty w figurze ;))