Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
17 czerwca 2011


Hura! Jest mniej mimo nocnego opychania się :)

Śniadanie:

2 szklanki coca-coli light

serek grani light
II Śniadanie:
jajecznica z 3 jajek z plastrem szynki z piersi z kurczaka
Obiad:
twaróg
makrela
coca-cola light
Kolacja:
jogurt waniliowy light
woda
ziółka na trawienie


W Londynie zimno ... mamy 11:00 i 14,2 st C ... jeszcze nie pada ale wg prognozy ma padać kolejny weekend.
Zaczęło lać w samo południe ... uroki Londynu ...
Polazłam do kumpelki z Zosią. Lazłam wygięta jak paragraf bo trzymałam parasol i pchałam wózek, a teraz koszmarnie bolą mnie plecy. W dodatku wymarzłam na kość - taką mamy piękną wiosnę  tego roku, zimną i deszczową

  • anek25

    anek25

    18 czerwca 2011, 11:37

    wiem wiem poszalałam ale owsiane to zdrowe tylko wafelek nie za bardzo :/ jem owsiane bo mają góra 60 kcal a jogurt by miał 100/130

  • OykaZ

    OykaZ

    17 czerwca 2011, 23:47

    Ładny spadek wagi! Muszę poczytać o tej diecie :)

  • KobietaSzpila

    KobietaSzpila

    17 czerwca 2011, 19:19

    podziwiam, ze dajesz radę na dukanie!

  • Miraya

    Miraya

    17 czerwca 2011, 17:30

    Gratuluje! ;)

  • anek25

    anek25

    17 czerwca 2011, 14:19

    fajnie że mniej :)

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.