Heyyy ... Tak, leżę w łóżku, cała zasmarkana, gapię się w ekran monitora i "zdycham", objadam się żelkami. Jeden żelek, drugi, kilka żelków, trzeci.. czwarty. Jem i jem. Ale żelki są dobre na pocieszenie.. Grypa mnie dopadła. Dopadała od poniedziałku.. I przed samą randką mnie złapała... Chyba bd zmuszona odwołać nasze spotkanie.. :(( Jest mi tak przykro z tego powodu..
czcionka.. hmm kocham ja :) ale zrobię to dla Was ! :) co do mojego "Romea" nie przyjedzie do domku, bo.. mieszkamy daleko od siebie, i nie ma jak teraz on przyjechać, tylko ja miałam pojechac w jego strony.. Chcę wyzdrowieć, i w końcu mieć tę randkę .. :)) A pomyśleć, ze moim marzeniem było zostać w domu, mieć free od szkoły :D
Z "uczniem" czyli ze studentem, któremu pomagam we francuskim ;-) Żeby nie było że z gówniarzami sie uwamawiam :P :P :P Romeo jest Włochem, stąd Romeo nazywa się Romeem mimo że Romeem w dowodzie nie jest i tylko ja tak na niego mówie. Choć częściej nazywam go swoim mężem, a to nie w domu - jeszcze by się rodzice wystraszyli ;-P Tudzież włoskim kochankiem, a to już tym bardziej w domu nie ujdzie. Zatem Romeo... PS. To może twoja randka zechcę Cię odwiedzić w domu? ;-)
Prosze zmień czcionkę bo fatalnie się czyta. Poza tym duzo zdrówka.
bella1984
11 listopada 2011, 08:55
Jedz i niezaluj sobie, jak sie jest chorym to niestety dieta schodzi na dalszy plan. Ja uwielbiam zelki, najgorzej jak sie zacznie jesc to niemoge przestac ! Zdrowka zycze !
Wercia37
10 listopada 2011, 21:33
zajadaj, podczas choroby potrzebujemy więcej energii. A poza tym żelki to szczęście zamknięte w glucie, więc smacznego :*
Aiden
13 listopada 2011, 14:14calkiem niezle daje rade na przeziebienie:)mam nadzieje ze sie wykurujesz i uda sie wam spotkac :)
MirellaSara
11 listopada 2011, 17:43czcionka.. hmm kocham ja :) ale zrobię to dla Was ! :) co do mojego "Romea" nie przyjedzie do domku, bo.. mieszkamy daleko od siebie, i nie ma jak teraz on przyjechać, tylko ja miałam pojechac w jego strony.. Chcę wyzdrowieć, i w końcu mieć tę randkę .. :)) A pomyśleć, ze moim marzeniem było zostać w domu, mieć free od szkoły :D
CaramelMacchiato
11 listopada 2011, 15:23Z "uczniem" czyli ze studentem, któremu pomagam we francuskim ;-) Żeby nie było że z gówniarzami sie uwamawiam :P :P :P Romeo jest Włochem, stąd Romeo nazywa się Romeem mimo że Romeem w dowodzie nie jest i tylko ja tak na niego mówie. Choć częściej nazywam go swoim mężem, a to nie w domu - jeszcze by się rodzice wystraszyli ;-P Tudzież włoskim kochankiem, a to już tym bardziej w domu nie ujdzie. Zatem Romeo... PS. To może twoja randka zechcę Cię odwiedzić w domu? ;-)
Kalla1982
11 listopada 2011, 15:18Prosze zmień czcionkę bo fatalnie się czyta. Poza tym duzo zdrówka.
bella1984
11 listopada 2011, 08:55Jedz i niezaluj sobie, jak sie jest chorym to niestety dieta schodzi na dalszy plan. Ja uwielbiam zelki, najgorzej jak sie zacznie jesc to niemoge przestac ! Zdrowka zycze !
Wercia37
10 listopada 2011, 21:33zajadaj, podczas choroby potrzebujemy więcej energii. A poza tym żelki to szczęście zamknięte w glucie, więc smacznego :*
Spychala1953
10 listopada 2011, 21:19Życzę zdrówka:-)))