Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Ha!! Kupiłam sobie skakankę...


...od czegoś trzeba zacząć ;) Zastanawiałam się, czy ze skakaniem jest jak z jazdą na rowerze, ponoć się tej umiejętności nie zapomina. No nie wiem, ja tam moją ostatnią jazdę (po dłuuuugiej, dłuuuuuuuuugiej przerwie) wspominam fatalnie -> elegancko zaliczyłam krzaczory, dobrze, że mnie nikt nie oglądał ;)
Ale okazuje się, że skakać potrafię! (łał łał, cóż za wyczyn :P) Przeraziłam koty (Mietek tak szybko spiżał, że chyba częściej będę przy nim skakać - może zgubi nieco sadełka), zasapałam się okrutnie, wytrzęsłam mojego Michelina na brzuchu i zapewne moja sąsiadka z dołu zastanawia się, co mi znów odbiło ;)
W związku z kołem ratunkowym, które wyhodowałam na brzuchu (i które zameldowało się i dobitnie zaznaczyło swą obecność podczas skakania), postanowiłam jednak spróbować i zacząć się gimnastykować. Szfagierra poczęstowała mnie A6W - porwałam się na to szaleństwo, zgodnie z zasadą "zaczynam nie od jutra a od dziś". No zobaczymy :)

No jasne - miała być informacja o skakance (BTW - w Tesco nabyłam, całe 4 zeta kosztowała :P) a zrobił się z tego regularny wpis  :)
Dobrej nocy życzę! :)

PS. I znów jutro w pracy bedę zewłok stefana...

PS. Jak fajosko jest znów prowadzić pamiętnik!! :)

PS. Jak się wstawia obrazki? Ale po ludzku proszę - hasło o wklejaniu kodów przeczytałam. Nie zrozumiałam... I jak Wy to robicie, że tytuł macie inną czcionką? I czemu piszę w okienku w Times New Roman a na stronie mam arialowate (całe szczęście...)? I czemu jak zrobię rozmiar czcionki 4 i więcej, to literki się zlewają i kija widać?

AAAAAA Dobranoc!! :)


  • gudelowa

    gudelowa

    14 czerwca 2007, 06:39

    od skakanki to już niedaleko do gymnasionu :p???? czekamy tam na Ciebie!!!! jestem z Ciebie dumna!!!! tak trzymac buziaki na cały dzień!!! ig

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.