od dzisiaj zaczęłam znowu walkę,ciekawe jak długo będę gonić pasek,mam nadzieję,że w miarę szybko się z tym uporam,bo do lata niewiele czasu a chciałabym jeszcze trochę zgubić tego balastu,pozdrawiam i lecę na popołudniówkę.............................
ja przesunełam wczoraj pasek na moją rzeczywistą wagę a dzisiaj popchnęłam go znowu o 1,2 kg w prawo bo waga mi zjechała:) tak jest lepiej - zauważyłam że gonienie paska trwa o wiele dłużej bo nie mamy przed oczami naszej rzeczywistej wagi i to nas tak nie mobilizuje.....przemysl to:)
princesa116
27 kwietnia 2011, 11:17
NO TO KOCHANA TRZYMAM KCIUKI ZA ZGUBIONE KG :):)POZWODZENIA
wandalistka
27 kwietnia 2011, 12:41ja przesunełam wczoraj pasek na moją rzeczywistą wagę a dzisiaj popchnęłam go znowu o 1,2 kg w prawo bo waga mi zjechała:) tak jest lepiej - zauważyłam że gonienie paska trwa o wiele dłużej bo nie mamy przed oczami naszej rzeczywistej wagi i to nas tak nie mobilizuje.....przemysl to:)
princesa116
27 kwietnia 2011, 11:17NO TO KOCHANA TRZYMAM KCIUKI ZA ZGUBIONE KG :):)POZWODZENIA