Hej,
Dzisiaj jest ostatni dzień mojego urlopu. Ciekawe co mnie czeka po powrocie do pracy :)
Rano odprowadziłam dzieciaki do szkoły, następnie odwiedziłam koleżanki ze swojej poprzedniej pracy. Posiedziałyśmy, pogadałyśmy, było bardzo miło. Tęsknię za nimi bardzo, w mojej obecnej pracy przy nikim nie czuję się tak swobodnie jak przy nich.
Żegnając się z koleżanką wyczułam świetny zapach. Okazało się, że to Hugo Boss Ma Vie, który zaraz po powrocie do domu sobie zakupiłam :) Perfumy zamówiłam w internecie, więc czekam aż przyjdzie kurier i będę mogła je wypróbować :)
Potem, po odebraniu chłopaków ze szkoły poszliśmy do Rossmanna. Chciałam sobie kupić zmywacz do paznokci, ale oczywiście na tym nie poprzestałam (to jest moja wada, nie lubię chodzić do sklepów, ale jak już idę to nigdy nie wyjdę tylko z jedną rzeczą).
A więc, oprócz zmywacza do paznokci skusiły mnie:
Szczotka do włosów Tangle Teezer. Zapanowała na nią moda i stwierdziłam, że sprawdzę, czy słusznie. Mam długie falowane włosy, więc rozczesywanie ich nie jest łatwe. Mnóstwo włosów wyrywam sobie przy wyczesywaniu i potem mam takie krótkie pourywane włosy. Kupiłam i w sumie rzeczywiście to mega dziwne, ale włosy rozczesuje dużo lepiej niż wszystkie moje pozostałe szczotki, szczególnie na mokro.
Uzupełniłam sobie też zapas odżywki do paznokci Eveline. Ma ona dużo zwolenników i przeciwników. Ja jestem zadowolona, używanie jej pozwoliło mi zapuścić paznokcie po ponad 20 latach ich obgryzania.
Do kompletu kupiłam sobie odżywkę do rzęs, również Eveline. Potem przeczytałam opinię, że nic nie daje. Zobaczymy.
Z zakupów to tyle. Ponieważ nie chciało mi się dzisiaj gotować obiadu, zabrałam chłopaków do pizzerii. Oni zjedli pizzę, a ja chciałam bardziej dietetycznie więc zamówiłam zapiekanego bakłażana. Ku mojemu zdziwieniu ilość sosu i sera na tym bakłażanie sprawiła, że był on chyba 3 razy bardziej kaloryczny niż pizza chłopaków :0 Ponieważ mam nawyk zjadania wszystkiego co mam na talerzu, to tego bakłażana też zjadłam całego.
Żeby spalić bakłażana poszłam dzisiaj na Zumbę. Jest to dla mnie substytut tańca, niestety w mojej okolicy żadnej szkoły tańca nie ma, a taka zumba też daje radę. No i jest to fajny rodzaj ćwiczeń cardio, przy którym potrafię się zmusić do wysiłku, nie czując że się do czegokolwiek zmuszam :)
Urlop spędziłam też w dużej mierze na czytaniu. Obecnie czytam 3 część serii Gry o Tron. Serial widziałam, więc teraz czytam i sprawdzam co lepsze :)
Z tego miejsca chciałabym również podziękować Cinnamonette za zgłoszenie mnie do plebiscytu/konkursu na motywację Vitalii. Jest mi bardzo miło, choć nie czuję się jak motywacja i nie liczę na zbyt wiele głosów :) W zestawieniu natomiast brakuje mi niektórych osób, np. użytkowniczki Fitmama. Jestem zdziwiona, że tam się nie znalazła.
karaluszyca
12 września 2015, 18:58Uważaj na tę odżywkę - używałam jej i na początku też byłam zachwycona, ale ona używana dłuższy czas robi spustoszenie w paznokciach. Teraz próbuje je doprowadzić do ładu. Zawsze miałam ładne długie pazurki, teraz nie mogę przez to cholerstwo zapuścić, bo trochę ponad i rozdwajają się. Mam sally hansen na porost i jest naprawdę świetny. To coś, zepsuje Ci paznokcie.
dola123
3 września 2015, 13:38Mam identyczną szczotkę do włosów, uwielbiam ją !!! Również jestem zadowolona z odzywki do paznokci eveline :))
sziszazi
3 września 2015, 00:36O szczoteczka Teezera, mam i bardzo lubię, mam nadzieję, że będziesz równie zadowolona. Mój mąz pod prysznic mi ja nawet podprowadza bo lubi sobie robić masaże głowy :) Podwójnie udany zakup w naszym przypadku:)
kropecka
3 września 2015, 20:48No szczotka o dziwo bez problemu rozczesuje włosy, szczególnie mokre więc duży plus :)
Magdalena762013
2 września 2015, 22:34To mialas mily dzien:). Sama bylam ciekawa tej szczotki- czytalas juz opinie na vitalii zadowolonej osoby. (Zajrzalam tu do Ciebie ostatnio niechcacy- i bardzo wciagnal mnie Twoj pamietnik- jestes naprawde waleczna vitalijka:).
kropecka
3 września 2015, 20:47Heh, dziękuję :) Może nie waleczna, ale staram się konsekwentnie realizować założone sobie cele i na szczęście jakoś się udaje :)
Magdalena762013
3 września 2015, 20:55To wspaniale. Ale niesamowite jest to, ze caly czas trzymasz sie planu. Niewiele tu takich osob.
kropecka
3 września 2015, 21:00Tak naprawdę schudnięcie nie jest aż takie trudne, szczególnie jak widać efekty. To człowieka napędza i motywuje. Najgorzej jest, jak już cel się osiągnie i jedyne co pozostaje to utrzymać to co się wypracowało. Motywacja wtedy, przynajmniej u mnie maleje, brakuje celu do zrealizowania i łatwo sobie odpuścić. Łatwo ulec pokusie, że skoro już się świetnie wygląda to nie trzeba się tak męczyć. Sama mam lepsze lub gorsze okresy, ale najbardziej się boję zaprzepaścić to, co osiągnęłam. To mnie w jakiś sposób "motywuje'. Pozdrawiam :)
Magdalena762013
3 września 2015, 21:56Dzieki za podpowiedzi:).
MariaMagdalena1974
2 września 2015, 22:12To jak od kiedy uzywasz tej odzywki do paznokci to juz nie obgryzasz?I gdzie ja kupujesz ...za ile?
kropecka
3 września 2015, 20:46nie, to nie tak. Przestałam obgryzać, bo tak sobie postanowiłam, to był kolejny cel po odchudzaniu. Ale po tylu latach obgryzania paznokcie sa przeważnie mega słabe i się łamią, a ta odżywka pomogła im odrosnąć bez łamania się.