Zaraz biorę się za callanetics, ale boje się czy nie wpadnę w wir jedzenia....... Pokłóciłam się z mężem, moje małżeństwo nie przedstawia się za dobrze. Brak mi słów na to wszystko, żebym tylko jakoś wytrzymała.
edit 14.40 Mój mąż właśnie pojechał do swoich rodziców. A ja zostałam w domu. Super nie? Ale po co miałam jechać? Udawać, że wszystko jest ładnie pięknie? chyba zabiorę się za pracę mgr, chociaż zrobię coś pożytecznego.
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
naja24
24 marca 2013, 13:21Trzymaj się , czasami ludzie się kłucą, potrzeba wielu lat ze sobą aby porządnie się dotrzeć ja z moim mężem jestem już 16 lat a jednak wciąż zdarzają się jakieś nieporozumienia, do wieczorka wszystko się wyklaruje :) Miłego dnia