Zacznę od tego że rano spotkała mnie bardzo miła niespodzianka :) Postanowiłam stanąć na wagę by sprawdzić obecną wagę. Wczoraj również się ważyłam ale to było w dzień. Staję na wage a tam ponad kilo mniej Było to jednak niedługo po przebudzeniu, na pusty żołądek itd.. Więc zważyłam się po śniadaniu i nadal waga ta sama.. Teraz znów na nią stanęłam po kolacji i kolejny spadek otóż 72.8..
Albo waga mi się popsuła, [co jest mało prawdopodobne bo ma może z miesiąc] albo.. właśnie, to podejrzane.. Odstawiam ją na kilka dni. Zważę się w piątek, by przed weekendem nabrać motywacji :)
Zacznę również więcej jeść. Już czuję że w nocy będą skurcze nóg.. Dzisiaj ledwo co udało mi się zrobić trening.. Jednak teraz na noc, obżerać się nie będę.
Moje menu :
9 : 00 - dwie kromki chleba razowego z masłem i chudym twarogiem
12 : 00 - trzy kluski śląskie
15 : 00 - trzy małe jabłuszka, obrane i pokrojone w plasterki
18 : 00 - dwa wafle ryżowe z masełkiem i ogórkiem konserwowym
+ Ćwiczenia mel b na brzuch, pośladki i nogi + ćwiczenia rozluźniające i rozgrzewka.
Wiem że jem za mało, i niskowartościowo ale gdy zjem więcej, mam wyrzuty sumienia...
Od jutra OBIECUJĘ Wam, i sobie, odżywiać się lepiej.
Motywacja :
Miłego wieczoru, Pozdrawiam
madeleine491
15 października 2014, 20:32ale to nie chodzi czy Ci starcza czy nie, nie wolno tak mało jeśc. widze tu wielkie jojo.
sugarek
15 października 2014, 19:56Trzymam kciuki, żeby w piątek już się pojawiła jakaś ładna liczba na wadze :) Powodzenia w dalszych zmaganiach! :)
madeleine491
14 października 2014, 19:41ile to ma razem wszystko kcal? coś mało bardzo jesz? i czemu juz nic nie jesz po 18? chodzisz spac o 21 czy co?
.Karmelka
15 października 2014, 19:32Nie obliczałam :) Obecnie chodzę spać między 22 a 23. Gdybym zjadła o 21 musialabym siedzieć do polnocy ;-) Tyle jedzenia mi w zupelnosci wystarczy, nie lubie objadać się na noc. W dzień jednak postanowilam zwiekszyc jakosc przyjmowanych produktow :)