... na skurczenie masy cyckowej ? jestem gotowa na poswiecenia ... moge nawet okladac sie surowymi byczymi jajami byleby zrzucic chociaz z rozmiar ... ma ktos jakis sposob przetestowany na sobie albo odziedziczony po prababci ? bede wdzieczna forever :D
FiolekAlpejski
19 września 2013, 22:47po dziecku, karmiąc piersią biust meleje. Teraz tylko sobie zafuntuj potomka i cycuszki zostana zassane :D ot co rozwiązanie
Malgosiat
31 sierpnia 2013, 21:59To jest nas więcej i też nie wiem co z tym zrobić mój rozmiar to 75 H. Od jakiegoś czasu nie tykam jednak kurczaków i indyka bo są nafaszerowane hormonami, za młodu co drugi dzień je jadłam. W mojej rodzinie ja mam największe, przed dziećmi to było 70 E więc mniej o wiele i wtedy ważyłam 20 kg mniej.
zlosnica1989
31 sierpnia 2013, 20:55Ty masz za dużo, mnie brakuje - oddaj trochę cycków, a obie będziemy zadowolone :))
lovecake33
30 sierpnia 2013, 11:52No niby wraz z utratą kilogramów cycki też się zmniejszają. Ale trzeba je czule traktować i masować, wklepywać, bo inaczej suche rodzynki zostają, wiem coś o tym, to moje osobiste doświadczenia z poprzednich diet :)
Nattiaa
30 sierpnia 2013, 11:12też mam wielki biust i boje się że po porodzie będę miała zwisy ;(
koralgola
30 sierpnia 2013, 09:52Najpierw schudnij... a w miedzy czasie chudnięcia chodź na ujędrnianie biustu... poza tym możesz sobie zbadać z ilu procentów tłuszczu, a z ilu gruczołów składa się Twój biust... ale przy Twojej wadze... to przede wszystkim jeszcze chudnij to biust też spadnie...
FreeEmotions
30 sierpnia 2013, 09:19Gdyby się tak dało, chętnie przygarnęłabym od Ciebie trochę tej "masy cyckowej"... :D A jeśli chodzi o faktyczny (i możliwy do realizacji) sposób na zmniejszenie obwodów w biuście, to niestety takowego nie znam.
marlenka2506
30 sierpnia 2013, 08:46U mnie z kolei jest tak ,ze ja chudne to w cycki mi idzie hahahahha
VitaEmma
30 sierpnia 2013, 08:37Ja Kochana mam ten sam problem co Ty...:( Też nie zgubię nic z cycków:(
Piczku
30 sierpnia 2013, 08:08mi totalnie zjechały po ciąży/karmieniu i potem odchudzaniu no normalnei mam mniejsze niz przed ciąża, a zawsze należałam do grona tych większych piersi :P
ajusek
30 sierpnia 2013, 00:10daj mi :) i wtedy wszyscy będą szczęśliwi
Kingyo
30 sierpnia 2013, 00:06Znam. Kiedy jeszcze dinozaury chodziły po ziemi, krążyły pogłoski, że podjęłam się ćwiczeń. Pedałowałam rok czasu na stacjonarnym, owijając się przy tym zwykłymi dużymi workami foliowymi, szczelnie od obojczyków do podbrzusza. Na tor zakładałam obcisły stanik sportowy i jakieś majty, by termoizolacja się trzymała ściśle i by nie przepuszczała powietrza. Na to zakładałam stary sweter. Tak oporządzona jeździłam 1-1,5 godz na najcięższym obciążeniu. I tak co drugi dzień. Cycki pięknie spadły z D do B.. ale jak się nie ćwiczy, to jak się ma predyspozycje, to niestety wymiona wracają do pierwotnego rozmiaru.
anagrass
29 sierpnia 2013, 23:54Mi same maleją. Przecież to wór skórno tłuszczowy, a więc będą malały razem z resztą ciała. :) Podobno biust i twarz "chudną" najszybciej. :)
Invisible2
29 sierpnia 2013, 23:46obetnij i daj mi, bo ja ich prawie wcale nie mam! :D