Witam, dzisiaj skończyłem prace nieco wcześniej, przed 22 więc zabieram się do wpisania paru wypocin do pamiętnika. Niestety zabrakło czasu na ćwiczenia, wczoraj skończyłem prace bardzo późno, spać poszedłem o godzinie 2:30 więc ledwo co dałem radę wstać po 7:). W niedzielę na obiadek kiełbasa czosnkowa grilowana, do tego puree i warzywa, czyl mniej więcej to samo co w sobotę, prócz mięsa:) do tego ponad półtora godzin ćwiczeń, skupiam się najbardziej ostatnio na ramionach, kolejny zakup to sztanga łamana i dodatkowe obciążenie bo już mi za lekko z moimi:)
Poniżej fotka mojej typowej kolacji, baardzo lubię wędzonego łososia, oraz suszone warzywa i orzechy, oczywiście to sie zmienia, nie mniej jednak to mój ulubiony mix:), do tego obrzydliwy napój proteinowy, który w zamyśle miał mieć smak truskawkowy:).
Zrobiłem sobie sweet fotkę w pracy przed lustrem:D niestety w domu takiego dużego nie mam:( , nie wiem czemu, gdy robię zdjęcie moje mięśnie brzucha wychodzą dobrze, ale podczas ćwiczeń w ogóle ich nie widzę, cały czas wydaje mi się ze mam wielki bęben...
I jeszcze jedna fotka przedstawiająca typowe sobotnie zakupy:) jest prawie że zdrowo:D
Nie wiem czy kogokolwiek interesuje oglądanie takich zdjęć, ale z grubsza prezentuje to mój jadłospis:)
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
chris1986
25 lipca 2013, 00:23A jak się robi sweet focie:P
flowerfairy
24 lipca 2013, 12:02Nie umiesz robić sweet foci ;) Musisz ćwiczyć ;) Bardzo dobrze wyglądasz. Może podczas ćwiczeń brzuch po prostu inaczej się układa. Koszyk ładny :) Pierwszy raz widzę krojoną marchewkę w sklepie, szkoda że u nas takiej nie ma :)
Kita1995
24 lipca 2013, 08:29nie ma dzióbka nie ma słit foci :D Jak przechodzę obok salonu z odżywkami proteinowymi to się dziwię,że te laski piją to paskustwo z uśmiechem na twarzy...
vitalijczyka
24 lipca 2013, 08:14Az miło popatrzeć, że facet się tak zdrowo odżywia :)
sQzmeee
24 lipca 2013, 00:26Kurczę moje menu leży i kwiczy heheh ale od jutra spinam poślady i biorę się w garść by notować w końcu jakieś porządne spadki :D sweet focia wymiata ;)
ddaaiissyy
24 lipca 2013, 00:22Mmmm łosoś na baglu :D Kocham! Haha. I tak, mieszkam w UK od 8 lat i jeszcze nigdy tak gorąco nie było i to przez taki długi (ponad dwa tygodnie) okres czasu! Mimo wszystko nie narzekam ;) Brakowało mi słońca :)
babencjalasencja12
24 lipca 2013, 00:20widac ze cwiczysz , miesnie sie pomalutku rysuja . tez lubie lososia czasami:)
spalina
24 lipca 2013, 00:15jeśli chodzi o łososia, wiele razy próbowałam się przekonać, ale nie mogę... Dla mnie jest okropny :/ nie wiem jak Ty możesz nie widzieć takich mięśni podczas ćwiczeń :P swoją drogą jeśli każda sweet-focia prezentowałaby efekt takiej pracy, chodzi mi tutaj o mięśnie, których Ty nie widzisz ... to świat byłby piękny ;-)