- 5kg do końca sierpnia

DZIEŃ 59 Niedziela, 28 września
dzień bez słodyczy
DZIEŃ 60 Poniedziałek, 29 września
dzień bez słodyczy
DZIEŃ 61 Wtorek, 30 września
dzień bez słodyczy
DZIEŃ 62 Środa, 1 października
dzień bez słodyczy
DZIEŃ 63 Czwartek, 2 października
dzień bez słodyczy
ar1es1
2 października 2014, 11:24U mnie były w tym czasie 4 dni ze słodyczami ale w małej ilości;-)
Neptunianka
2 października 2014, 11:39u mnie 3 :D super. jestem z siebie dumna. Tobie równiez gratuluje (bo emotce sugeruje że też jesteś zadowolona :D )
Eilleen
2 października 2014, 23:18U mnie było zdecydowanie gorzej :-)
Eilleen
2 października 2014, 23:19Gratuluję :-) Niestety nie oznaczyłam ostatnich kilku dni a nie można już tego zrobić po zakończeniu.
Eilleen
28 września 2014, 02:17Niedługo koniec wyzwania. Już teraz wiem że nie poszło mi wzorowo, sporo dni odpuściłam. Mogło być zdecydowanie lepiej.
ar1es1
19 września 2014, 17:15Zamiast w niedziele to zjadlam slodkie dzis-domowe przekladane wafle-na sniadanie 2 kawalki:))
ar1es1
19 września 2014, 17:17Czyli 3 razy w ciagu 50 dni zjadlam slodkie-ale zaplanowane.
Neptunianka
21 września 2014, 11:25No ja dwa razy. jestem z siebie dumna jak narazie
ar1es1
17 września 2014, 13:58Ja wrocilam z Leeds po kolejnych 13 dniach.Bylo ciezko bo ten znajomy je ok 7tys kcal dziennie i zawsze jest pelna szafka plus polka w lodowce pelna deserkow,serniczkow,ciastek,czekoladek itd.Oparlam sie jednak pokusom.W najblizsza niedziele planuje 2 kawalki domowego ciasta marchewkowego jako sniadanie;))
Himek
1 września 2014, 14:42Jak wam idzie? :)
Neptunianka
4 września 2014, 18:03dziś dałam się skusić na makowca. Czyli drugi dzien w ciągu wyzwania już nawaliłam :(
Eilleen
8 września 2014, 23:00Kiepsko. Sporo dni uzbierało się słodyczowych. Niestety.
Neptunianka
27 sierpnia 2014, 10:30Wczoraj oparłam się urodzinowemu kawałku ciasta :D Koleżanka miała urodziny iiii ciasto zostało nietknięte!
ar1es1
20 sierpnia 2014, 01:10Dziś czestowali croissantami, rolada owocowa i bezikami jednak dałam radę:-) W sobotę planuję zjeść coś dobrego gdy wrócę do domu do swojego M po tych 2 tygodniach.
Neptunianka
20 sierpnia 2014, 12:02Gdzie ty masz takich kusicieli? Bo ja tylko w swojej głowie :D
Neptunianka
20 sierpnia 2014, 12:02Gdzie ty masz takich kusicieli? Bo ja tylko w swojej głowie :D
ar1es1
20 sierpnia 2014, 12:07Jestem obecnie u znajomych w pracy i z nimi mieszkam.Ale w domu też zawsze jest coś słodkiego bo mój M ma ciężką fizyczną pracę i spala mnóstwo kcal;-)
Neptunianka
21 sierpnia 2014, 18:25No to ciężko. Może twój chociaż wybiera słodycze, za którymi mniej przepadasz :D
Eilleen
25 sierpnia 2014, 20:35Nie wiem czy dałabym radę nie ulegać pokusom.
ar1es1
15 sierpnia 2014, 13:08Ja nadal bez słodyczy oprócz tamtego budyniu choć znajoma kusila lindorami.
Neptunianka
16 sierpnia 2014, 01:35Mocna próba przetrwana :D
ar1es1
16 sierpnia 2014, 09:22Jestem od tygodnia u znajomych w Leeds i zarówno ona jak jej partner codziennie jedzą słodycze:-/ Najciężej będzie przed @...
Himek
17 sierpnia 2014, 20:33Nawet nieznałam takiej słodkości. XD
Eilleen
19 sierpnia 2014, 22:20Ja kilka dni niestety nie dałam rady ale od kilku dni dzień w dzień grzecznie bez słodyczy :-)
ar1es1
7 sierpnia 2014, 07:41Czy budyń mam zaliczyć do słodyczy? Bo zamierzam dziś zjeść na śniadanie. Dodam że ani kawy ani herbaty nie słodze.
Eilleen
11 sierpnia 2014, 21:19Wedle Twojego sumienia :-)
ar1es1
4 sierpnia 2014, 15:20Ja wczoraj robiłam mojemu M.kawe mrożona z lodamiHaagen Dazs o smaku karmel-brownie ale sama się nie skusilam. Choć je bardzo lubię.
Eilleen
3 sierpnia 2014, 21:46Dzisiaj skusiłam się na czekoladkę niestety. Ale tylko 4 kostki.
ar1es1
2 sierpnia 2014, 22:39U mnie zawsze w domu jest pełno słodyczy bo mój facet ma ciężką fizyczną pracę i może sobie pozwolić. Ale ja zawsze sobie tłumacze że nie ma sensu jeść czegoś z czego nie ma pożytku. Bo w słodyczach nie ma nic odżywczego.Czasem w okres pozwolę sobie na Haribo lub chalwe albo kawałek ciasta co upieke.Ale ogólnie nie kuszą mnie słodycze.
Eilleen
3 sierpnia 2014, 14:57Ja nie mogę mieć nic w domu bo mnie zbyt kusi, pewnie przegrałabym walkę :-)
lusia93
2 sierpnia 2014, 21:55ja też poległam:( wystarczy że mama kupi coś słodkiego i tak kusi że nie potrafię się oprzeć( jak wy sobie radzicie?
Eilleen
3 sierpnia 2014, 14:58Ja nie mogę mieć nic w domu bo mnie zbyt kusi, pewnie przegrałabym walkę :-) Porozmawiaj z mamą żeby nie kupowała takiej ilości żeby było też dla Ciebie, powiedz wprost że starasz się nie jeść i na razie ciężko Tobie wygrać z pokusami.
Himek
1 sierpnia 2014, 19:06Nawet nie słodzę herbaty i kawy, a słodyczy nie jem od 7 miesięcy. ;p No to jadę dalej. ^^
Luanna
1 sierpnia 2014, 14:59W sam raz wyzwanie dla mnie, od kilku, albo i kilkunastu miesięcy z przerwami, codziennie jem słodycze! Męczy mnie to, to jest jak uzależnienie. Ale mam nadzieję, że razem będziemy się wspierać i nam się uda :D Powodzenia :)
Eilleen
2 sierpnia 2014, 17:13Dlatego zrobiłam to wyzwanie :-) Ja mam też problem ze słodkim, jadłam może nie codziennie ale jak było to nie potrafiłam sobie odmówić.
czekoladnik
1 sierpnia 2014, 11:49dobrze że nie słodzę kawy, a herbatę pije raz na jakiś czas :) powodzenia Nam !
dziewczynamojegochlopaka
31 lipca 2014, 16:46Aż się boję... niestety łasuch okropny jestem, ale jak to mówią, w kupie raźniej. Trzymam kciuki :)
Eilleen
30 lipca 2014, 23:00Mi przyda się takie wyzwanie :-)
wake-me-up
30 lipca 2014, 19:26Hej wszystkim! Z miłą chęcią dołączam do wyzwania. Trzymam za siebie kciuki i za wszystkich. Powodzenia.
ar1es1
29 lipca 2014, 21:47Ja na pewno w czasie @ zjem coś słodkiego ale ogólnie nie używam cukru i słodycze jem max 3 razy w miesiącu;-)