Temat: Ojciec nie płaci mi alimentów.

Jak w tytule. Mój ojciec nie płaci mi alimentów chyba od zawsze.. było wiele spraw przynających mi alimenty, jednak NIGDY nie wywiązywał się z tego obowiązku na dłuższą metę.. ostatnio pobił 'rekord'  po sprawie w listopadzie i płacił mi aż do marca, potem w lipcu wysłał mi przyznane 350 zł a następnie w grudniu pokusił się i wysłał mi 100 zł... Z ojcem nie mam kontaktu odkąd się urodziłam, był kilka razy u mnie ostatni raz jak miałam chyba 9 czy 10 lat. Mieszkam z mamą która nie zarabia kokosów, ponieważ jest nauczycielką tzn była teraz idzie na emeryturę. Ma zaciągnięte wiele pozyczek, które spłaca.  Ja odkąd skonczylam 18 lat jeżdże do niemiec na truskawki zeby miec na jakieś swoje wydatki. Może i nie żyje w ubóstwie,ale skoro należą mi się jakieś pieniądze dlaczego nie ich nie dostaję ? 

Czy istnieje jakaś możliwość abym sama podała go o alimenty ? Czy jest ktoś kto jest w stanie mi pomóc ? 


Niestety nie znam się na tych sprawach, moze udaj się do prawnika to cos ci poradzi?

Wiesz co znam faceta, ktory ma dziecko z pewną kobietą( nie są razem), sąd nakazal mu placic alimenty na dziecko jednak on nie placi... To zwykły pustak, lubiący chlać ale zarabia pieniądze. Jakos to mu uchodzi na sucho ze nie placi, niewiem czemu... Ja uwazam ze ojciec ma obowiązek płacic na dziecko a nie wymigywac sie od odpowiedzialnosci...

ja bym walczyła idz tyle że nie iwem gdzie nie znam się .........do prawnika itp
Nie wiem skąd jesteś, ale poszukaj w swoim mieście darmowych porad prawnych, gdzieś są na pewno. Jeżeli skończyłaś 18 lat, to możesz sama założyć sprawę o alimenty przeciwko ojcu. Jeżeli się jeszcze uczysz, to pisz też od razu o ich zwiększenie, sama miałam przez kilka lat alimenty w kwocie 350 zł i wiem, że to tyle co nic. Musisz udać się do jakiegoś prawnika/radcy prawnego, który pomoże Ci napisać pozew. Najlepiej, żebyś zbierała wszelkie dowody zakupu środków do szkoły/nauki/na uczelnię. Żebyś później mniej więcej potrafiła określić, ile wynosi Twój miesięczny koszt utrzymania.Oczywiście całego utrzymania ojciec nie będzie pokrywał, ale z wyliczonej kwoty połowę? Gdy założysz sprawę otrzymasz wezwanie na rozprawę i tak już będą zeznania itd. W jakiej formie ojciec przysyła Ci alimenty? Przelewem? Zbieraj potwierdzenia i wszelkie wcześniej wydane przez sąd wyroki w tej sprawie. Ojciec pracuje legalnie?Ma z czego płacić?Jeżeli tak,to przy każdym opóźnieniu płatności kierujesz sprawę do komornika,który zajmuje się egzekucją zaległych alimentów+ własna dola, więc ojcu korzystniej będzie płacić regularnie. Jeżeli chcesz więcej info pisz na priv, bo pewnie i tak coś pominęłam.
Jeśli masz 18 lat to sama zakładasz sprawę o alimenty, jeśli nie, to w twoim imieniu mama powinna złożyć. Przecież jest coś takiego jak fundusz alimentacyjny? Jeśli on ma zasadzone alimenty i nie płaci, to grozi mu nawet więzienie.
Skoro masz zasądzone alimenty a ojciec nie płaci to idź do komornika.
tak jak pyzia mowi. no i chyba wtedy sciaga zalegle alimenty.

wczoraj w interwencji byla taka sprawa. gosciu zalegal 9 tys (2 synow po 500 zl)
po pierwsze to w każdym większym mieście są darmowe poradnie prawne - przy uniwersytetach gzie jest wydział prawa i administracji, też są w związkach partyjnych - wystarczy wklepać w internet hasło i nazwę miasta. idź do komornika.
Jeśli masz zasądzone alimenty, a rodzic się nie wywiązuje- udaj się do komornika sądowego. Jest on darmowy. I albo ściągnie kaskę od ojca, ale będzie płacił Ci fundusz alimentacyjny ( jeśli ojciec nie jest w stanie sam ich płacić ).
A kwestia wieku- jeśli masz 18 lat- możesz sama już pozwać ojca o alimenty.
Ile lat masz teraz?
Studiujesz?
W jakim wieku byłaś, gdy ostatnim razem zasądzono alimenty?
Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.