- Dołączył: 2010-08-15
- Miasto: Kraina Marzeń
- Liczba postów: 4631
6 maja 2012, 20:32
Cześć Waam ! :)
Chciałam poznać Wasze zdanie w pewnej sprawie...osobiście dla mnie
bardzo ważnej. Długo zastanawiałam się,czy dodać wgl to pytanie,bo
pewnie przez wiele osób zostanę nieźle skrytykowana. Dlatego też,jeżeli
ktoś ma urządzać sobie pośmiewisko itp to bardzo proszę o powstrzymanie
się od odpowiedzi. Natomiast baardzo dziękuję wszystkim za wyrażenie
swojego zdania,opinii..może sami byliście lub jesteście w podobnej
sytuacji...a więc :
Ja mam 17 lat. Jakiś miesiąc temu poznałam faceta ,który ma 25 lat
(tak,wiem jest to spora różnica wieku ). Dla mnie jest to baardzo nowa
sytuacja,gdyż zawsze spotykałam się z chłopakami którzy mieli ok 20 lat.
Spotykamy się tak jak już pisałam około miesiąca. Bardzo lubię
przebywać w jego towarzystwie,zależy mi na nim,ale często przychodzą
wątpliwości..bo przecież jest starszy 8 lat...czy to wszystko wgl
powinno mieć miejsce...jak będą postrzegali "Nas" inni...Rozmawiałam z
nim już 2 razy na temat moich wątpliwości. On twierdzi,że powinnam dać
sobie czasu,mu nie przeszkadza co powiedzą inni. Tak to nie odczuwamy
tej różnicy wieku. Może dlatego,że zarówno moja mama jak i przyjaciółka
zawsze mówiły że jestem bardzo dojrzała jak na swój wiek. Samo to ,że
zawsze musiałam mieć starszego chłopaka,a najlepiej gadało mi się ze
znajomymi brata (właśnie ok 23-26 lat). Pewnie nie jednej osobie nasuwa
się myśl : chodzi mu tylko o jedno,a mianowicie seks. ale nie..jestem
prawie pewna,że on taki nie jest. Nawet mu sugerowałam,żeby na to nie
liczył i dał mi do zrozumienia że ok. Kilka razy była możliwość,żeby
posunął się dalej ale tego nie zrobił i może jestem głupia,bo znam go
krótko,ale w tej kwestii mu wierzę...
Co o Tym wszystkim sądzicie ? Ma to sens ? Czy powinnam odpuścić na
początku póki nie masz aż takich dużych uczuć ? Przyznam,że już do niego
coś poczułam,no ale..wiecie,na początku zawsze łatwiej się rozstać.
Z góry bardzo dziękuję za wszelkie rady
- Dołączył: 2011-11-22
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 2574
6 maja 2012, 20:51
Powiem Ci tak: mój facet ma tyle lat, że mógłby być moim ojcem. Kochamy się jak wariaci od jakichś 2 lat. Znam wiele innych par, w których facet jest dużo starszy. DUŻO, a nie o 8 lat. Daj spokój. Jeśli tylko się kochacie, wiek to żaden problem :) Powodzenia!
- Dołączył: 2010-07-13
- Miasto: Tomaszów Lubelski
- Liczba postów: 3631
6 maja 2012, 21:08
przyjaciółki siostra chodziła w wieku 16lat z chłopakiem o 13 lat starszym. rodzice byli w szoku bo po chłopaku nie było widać wieku taka miał młoda buźkę:). teraz są małżeństwem od 3 lat. nie mają dziecka.
- Dołączył: 2010-04-27
- Miasto: Nowa Sól
- Liczba postów: 14
6 maja 2012, 21:10
Witaj jeśli się naprawdę kochacie to różnica wieku nic nie znaczy ,mojego obecnego męża poznałam gdy miałam 17 lat a on 32 lata teraz w kwietniu mineła 18 rocznica ślubu jestem szczęśliwa i on też nie wyobrażam sobie innego faceta przy sobie to jest miłość mojego życia .Zyczę Ci powodzenia
- Dołączył: 2010-03-02
- Miasto: Gliwice
- Liczba postów: 9455
6 maja 2012, 21:59
miedzy nami jest 7 lat roznicy:) poznlam Go jak mialam 18 lat:) obecnie leci nam 3 rok razem :) wiec sie da ,kwestia dopasowania :) i jesli jest facet wporzadku to warto zaryzykowac:)