Temat: Wiek, a anty.

Pamiętam, że sama poszłam po tabletki w wieku ok 16 lat i gdy mama się dowiedziała, to nie była szczęśliwa, bo oznaczało to dla niej jedno.. 

I teraz tak się zastanawiam, w jakim wieku zaczęłyście brać tabletki antykoncepcyjne ?
Rodzice dowiedzieli się po fakcie, czy normalnie przed wizytą powiedziałyście, po co idziecie ;)?
23 lata :)
w wieku 17 lat, mama poszła ze mną;)

i teraz kiedy biorę je już prawie 7 lat pierwszy raz zastanawiam się poważnie nad odstawieniem hormonów (libido:P)
ja bralam jak mialam 16 lat i 9 miesiecy. moj rodzic (tata) o niczym nie wiedzial, bo mnie zrazil do takich rozmow
Pasek wagi
28 mina gina bezcenna chyba juz dla rutynay zapytal czy wiem jak brac a ja mu z e to mój pierwszy raz(dla sprostowania nie pisze o seksowaniu)  hehehe i usmiech nr 5:) chyba dla niego to juz bylam emerytka:)

Laurka93 napisał(a):

Ja nie biorę na razie i myślę, że nie będę brała. Mam 20 lat, z facetem współżyje już 2 rok, póki co ufam swojemu cyklowi + prezerwatywa i jest okej. Tym bardziej, że teraz studiuję w innym mieście, więc seks uprawiam "weekendowo", że tak powiem a nie codziennie więc jakoś dajemy radę:) A nawet jeśli coś by zawiodło to może byłoby to za wcześnie, ale ja instynkt macierzyński mam chyba od urodzenia, faceta mam cudownego więc jakoś by to było:)


Ja kiedyś słyszałam określenie 'uprawiać sex w prezerwatywie to jak lizać miód przez słoik' :PP

l.o.l.e.k napisał(a):

Laurka93 napisał(a):

Ja nie biorę na razie i myślę, że nie będę brała. Mam 20 lat, z facetem współżyje już 2 rok, póki co ufam swojemu cyklowi + prezerwatywa i jest okej. Tym bardziej, że teraz studiuję w innym mieście, więc seks uprawiam "weekendowo", że tak powiem a nie codziennie więc jakoś dajemy radę:) A nawet jeśli coś by zawiodło to może byłoby to za wcześnie, ale ja instynkt macierzyński mam chyba od urodzenia, faceta mam cudownego więc jakoś by to było:)
Ja kiedyś słyszałam określenie 'uprawiać sex w prezerwatywie to jak lizać miód przez słoik' :PP

Haha, coś w tym jest :D
Miałam 21 lat.

.Ewelina.. napisał(a):

l.o.l.e.k napisał(a):

Laurka93 napisał(a):

Ja nie biorę na razie i myślę, że nie będę brała. Mam 20 lat, z facetem współżyje już 2 rok, póki co ufam swojemu cyklowi + prezerwatywa i jest okej. Tym bardziej, że teraz studiuję w innym mieście, więc seks uprawiam "weekendowo", że tak powiem a nie codziennie więc jakoś dajemy radę:) A nawet jeśli coś by zawiodło to może byłoby to za wcześnie, ale ja instynkt macierzyński mam chyba od urodzenia, faceta mam cudownego więc jakoś by to było:)
Ja kiedyś słyszałam określenie 'uprawiać sex w prezerwatywie to jak lizać miód przez słoik' :PP
Haha, coś w tym jest :D
Ja dużej różnicy nie odczuwam,mąż też się nie żali.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.