- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
20 maja 2014, 21:04
Cześć dziewczyny, marwie się troche ponieważ mam podwyższone TSH, co świadczy o niedoczynności tarczycy. Czy któraś z Was na to choruje? Mogłaby coś opowiedzieć na ten temat?
20 maja 2014, 21:10
Ja choruję. Dowiedziałam się w styczniu, bo wypadały mi garściami włosy, byłam bardzo senna i miałam stany depresyjne. Dobrze, że wiesz już o chorobie i teraz możesz leczyć :) Co by tu dużo pisać - od kiedy jem leki to moja waga jest w tym samym miejscu, włosy przestały wypadać, uśmiecham się częściej, mam więcej siły i chęci. Teraz każdy Twój dzień będzie zaczynał się od małej tabletki (pewnie Euthyrox) po której nie można jeść nic przynajmniej przez pół godziny i czekają Cię kontrole TSH i wizyty u endokrynologa, ale jak będziesz mieć ustaloną dawkę to mniej więcej raz na pół roku.
EDIT: I głowa do góry! Nie czytaj o tym, że ludzie tyją po 20kg, bo to prawda, metabolizm zwalnia o 30%, ale wtedy kiedy leków nie zażywają.
Edytowany przez serepath 20 maja 2014, 21:11
20 maja 2014, 21:15
Ja choruję od jakiś 6 lat. Główne objawy-problemy z cerą, bardzo sucha skóra na kolanach i łokciach, wypadanie włosów, senność, zmęczenie, osłabiona kondycja, no i oczywiście tycie. Biorę euthyrox w dość dużej dawce i jest ok ;) jeśli będziesz miała ustaloną dobrą dawkę leku to jak najbardziej można schudnąć, więc tym nie musisz się przejmować. Minus tej choroby to niestety branie tabletek prawdopodobnie do końca życia.
20 maja 2014, 21:21
ja choruję nie wiem ile, ale wiem o tym od kilku dni :P czułam się idealnie przed tylko miałam kiepskie wyniki krwi więc moi lekarze zaczęli szukać i doszli do tego, że to niedoczynność. Biorę teraz małą dawkę euthyroxu i dalej się czuję idealnie. Czy coś daje dowiem się za miesiąc.
20 maja 2014, 21:39
Podstawa to zlokalizować przyczynę niedoczynności. Moja pierwsza lekarka beznadziejnie to zrobiła, bo nie potrafiła powiedzieć skąd to się wzięło to kazała czekać i obserwować .. ;] Z kolei inny lekarz po wywiadzie bardzo szybko ocenił, że zapewne mam niedobór jodu (co ponoć również potwierdziły wyniki badań..). Zaczęłam suplementację i problemy jak ręką odjął. Na początek koniecznie kompleksowy zestaw badań i dobry lekarz
20 maja 2014, 22:37
też choruję, w dodatku z hashi. Ale grunt to się nie użalać, łykać tabletki, ponoć jak dobrze ustawiona to wszystko jest super ;)
21 maja 2014, 19:32
Zobaczymy jak to będzie w moim przypadku. Jutro idę na powtórne badania. Jeśli znów będzie podwyższone to czeka mnie wizyta u endokrynologa Na którą w moim mieście moge czekać z 4 miesiące, to mnie najbardziej denerwuje, czekanie.. U mnie główne objawy jakie zauważyłam i mogę przypisać do tej choroby to senność, stany depresyjne i ogromny wzrost wagi, w niecały rok przytyłam ponad 15 kg, dlatego teraz zaczynam coś ze sobą robić! Miejmy nadzieje, że się uda
Także dam znać jak będę miała wyniki w ręku
21 maja 2014, 19:53
Zobaczymy jak to będzie w moim przypadku. Jutro idę na powtórne badania. Jeśli znów będzie podwyższone to czeka mnie wizyta u endokrynologa Na którą w moim mieście moge czekać z 4 miesiące, to mnie najbardziej denerwuje, czekanie.. U mnie główne objawy jakie zauważyłam i mogę przypisać do tej choroby to senność, stany depresyjne i ogromny wzrost wagi, w niecały rok przytyłam ponad 15 kg, dlatego teraz zaczynam coś ze sobą robić! Miejmy nadzieje, że się uda Także dam znać jak będę miała wyniki w ręku
a jakie masz TSH,?