- Dołączył: 2012-02-19
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 919
18 czerwca 2012, 18:26
Czy któraś ma podobnie? Gdy biegnę ze trzy minuty łapie mnie taki okropny, kłujący ból w klatce piersiowej. Muszę przestać biegać i dopiero po chwili ból przechodzi. Wtedy jest mi także ciężko wziąć oddech, w ogóle na co dzień czasami mam problemy z oddychaniem. Czytałam o tym w Internecie, może to być albo jakaś choroba, albo po prostu brak kondycji. W domu ćwiczę, mogę ćwiczyć nawet 1,5 godziny i nie czuję żadnego bólu. Mam tak tylko podczas biegania i skakania.
Czy któraś z Was przechodziło coś podobnego lub przechodzi? Co mi radzicie?
- Dołączył: 2009-03-13
- Miasto: Szczecin
- Liczba postów: 15801
18 czerwca 2012, 18:31
ja mam inaczej- ból pojawia sie w momencie kiedy mam przerwę od biegania(przechodzę ok 200m)
ale czasem "zatyka" mnie i oddechu nie mogę złapać- to chyba problem z kondycją
- Dołączył: 2012-04-17
- Miasto: Poznań
- Liczba postów: 4982
18 czerwca 2012, 18:41
też tak mam. bieganie i intensywna skakanka. ale wydaje mi się, że to brak kondycji.
- Dołączył: 2011-05-01
- Miasto: City
- Liczba postów: 1402
18 czerwca 2012, 18:46
Ja podczas przebiegnięcia, nawet krótkiego odcinka (chociażby dziś, do autobusu) wprawdzie nie mam kłucia w klatce piersiowej ale mam za to uczucie ściśnięcia w klatce piersiowej, serce wali jak szalone, a dziś nawet zaczęło mi się "potykać", przewracać i poczułam "szarpnięcie" w sercu i krótki zawrót głowy. Współczuję Ci... Sama chciałam poprawić nieco kondycję i sylwetkę, jednak po krótkim czasie zaczynają się takie seanse z sercem... zresztą w spoczynku też takie miewam.
19 czerwca 2012, 23:00
moim zdaniem to brak kondycji też tak kiedyś miałam