- Dołączył: 2010-08-11
- Miasto: Raj
- Liczba postów: 1311
13 czerwca 2012, 18:07
Mam 17 lat a okres dostałam w wieku 13 lat ...
w tamtym roku od maja do grudnia nie miałam okresu ;/
dostałam z powrotem go w styczniu i lutym ;) myślałam że już tak zostanie, ale się rozczarowałam ,bo dzisiaj nie mam okresu ..
z dietą to na pewno nie jest związane, bo wcale mało nie jem - . ,
a w ciąży na pewno nie jestem...
podejrzewam że to problemy hormonalne ;(( ( tak poza tym ma któraś z was jakąś wiedzę na ten temat ? )
chodzi o to że nie wiem jak to powiedzieć mamie, że nie mam @ bo nie rozmawiam z nią o takich rzeczach krępujących nigdy ..
poza tym nie mam z nią jakiegoś świetnego kontaktu w tych sprawach ..
rozmawiałam z nią chwile temu, ale jej nie powiedziałam, nie odważyłam się !! ;(
pomocy ! jak jej to powiedzieć ? ; (
przepraszam jeśli będą jakieś błędy, ale pisze to ze łzami w oczach ...
- Dołączył: 2010-01-01
- Miasto:
- Liczba postów: 6671
13 czerwca 2012, 18:26
17 lat i krępuje Cię rozmawianie z mamą o miesiączkowaniu? Eee... Jak na czasy, w których przeciętna 17-stolatka jest już dawno po pierwszym razie, to jest po prostu śmieszne.
Ja przeszłam przez wiele wiele przebojów na tle hormonalnym, miesiączek nie miewałam po 10 miesięcy, zdiagnozowano u mnie hiperprolaktynemię. Idź do dobrego endokrynologa ginekologa.
Edytowany przez G.R.u. 13 czerwca 2012, 18:33
- Dołączył: 2010-08-11
- Miasto: Raj
- Liczba postów: 1311
13 czerwca 2012, 18:32
dzięki za wsparcie ! postaram się dzisiaj odważyć :) tylko tak przy tacie nie chcę ...i nie wiem co z tego wyjdzie =/
- Dołączył: 2005-11-24
- Miasto: Zabrze
- Liczba postów: 2160
13 czerwca 2012, 18:33
Nairobi napisał(a):
A po co masz rozmawiać z matką? Co ona Ci pomoże? Idź do lekarza.
Ja nie wiem może ja jestem trochę podstarzała ale przecież to jej mama a dziewczyna jest młoda, jeśli nie daj Boże wyszłoby coś złego to dobrze jest mieć wsparcie kogoś kochającego. Poza tym naprawdę warto rozmawiać o takich rzeczach, nawet jeśli to może być trochę krępujące
- Dołączył: 2005-11-24
- Miasto: Zabrze
- Liczba postów: 2160
13 czerwca 2012, 18:34
cherrygirl napisał(a):
dzięki za wsparcie ! postaram się dzisiaj odważyć :) tylko tak przy tacie nie chcę ...i nie wiem co z tego wyjdzie =/
dasz radę zawsze możesz złapać się z mamą np w kuchni, trzymam kciuki
- Dołączył: 2009-11-13
- Miasto: Kraków
- Liczba postów: 703
13 czerwca 2012, 18:35
Powiedz mamie jak najszybciej. Mnie mama podpytała jakoś i powiedziałam, że miesiączka spóźnia mi się 2 mies., do tej pory (2 lata) ma do mnie żal, że wcześniej jej nie powiedziałam. Taa, na nast. dzień wylądowałam u ginekologa;p Jak powiedzieć? Jak najprościej, że chyba coś jest nie tak, bo okres Ci się spóźnia.
13 czerwca 2012, 18:40
Idź do mamy i powiedz: "mamo muszę iść do lekarza ponieważ mam problemy z miesiączką, pójdziesz ze mną?" Bo chyba przed 18 trzeba iść z rodzicem. Twoja mama to przecież kobieta, zrozumie
- Dołączył: 2010-06-29
- Miasto: Żary
- Liczba postów: 2133
13 czerwca 2012, 18:41
współczuję Ci, jeśli nie rozmawiasz z mamą na takie tematy. ja z moją o wszystkim rozmawiam, począwszy od szkoły skończywszy na seksie ;)
13 czerwca 2012, 18:55
Leć do lekarza. I mamy też się nie krępuj. Teraz coraz więcej dziewczyn ma problem z miesiączkowaniem, a póki jesteś młoda, to można wszelkie cholerstwa wyleczyć i uregulować.
- Dołączył: 2012-05-30
- Miasto: Wrocław
- Liczba postów: 5223
13 czerwca 2012, 19:02
Po prostu idź i jej to powiedz... na pewno pomoże. To przecież twoja mama!