Temat: jak uzyskać ładny(nie żółty) blond- jaka farba?

hej dziewczyny mam pytanko jak uzyskać taki odcien blądu jak na fotce? (lub coś w podobie) chodzi mi o to,zeby nie były jakies żółtawe czy cos...........i w gre wchodzi jedynie farbowanie samemu (nie chce tracic po 150 zł co miesiac na fryzjera:/)wiec jakie farby polecacie?? -wklejajcie fotki najlepiej farb a jak macie fotki swojego kolorku włosow po farbowaniu jakimis farbami na mrożny blond, popielaty, perłowy czy jaki tam to tez chetnie zobacze;)
I kolejne pytanie:
Bo ogólnie rzecz biorąc moje naturalne włosy to ciemny blond, ale teraz na całości mam juz jasny blond wiec na całosci mysle,ze popiel czy cos takjiego by wyszło,ale chodzi mi o odrosty,bo z tym mam zawsze najwieksze problemy,a mianowicie: ile trzymacie farbe na odrostach zeby nie wyszły jasniejsze/ciemniejsze od całosci włosow?I zeby nie były żółte/pomaranczowe??......bo ja zawsze trzymam tyle co jest napisane na opakowaniu i niestety zawsze mi cos zle wychodzi,moze macie jakies wskazówki z tym związane?z góry dzieki:)

A chodzi mi o mniej wiecej taki kolorek:
       



Zastanawialam sie nad taką farba: SYOS MROŻNY BLOND, moze któras stosowała?Jakie sa efekty?


Z GÓRY DZIĘKUJE ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI !:))
Pasek wagi

KOLORYZACJA Casting Crème Gloss

1021 Jasny blond perłowy / Glossy Blonds

lub

KOLORYZACJA Casting Crème Gloss

1010 Jasny lodowy blond

moim zdaniem ładniejsze wychodzą po tym 1021 bo oba przetestowałam:)
i lepiej pokrywa odrosty:) 20 min na odrostach trzymam a 10-15 resztę:)
Ta farba jest dobra,mam blond wloski,ale zawsze farubuje na popielaty blond.Na bank nie wyjdą ci zolte.
zazdroszczę Wam, że możecie robić sobie blond włosy, mnie to zaraz łapie ból jak mam farbę blond na głowie, i strupki się robią. Piecze okropnie, robiłam sobie dwa razy włosy na blond - wyszły raczej ciemny blond, a kiedyś, kiedyś... rudawe :/ Bólu co nie miara, a efekt opłakany :/ W maju będąc u fryzjera zrobiłam sobie pasemka blond i fryzjerce się udało zrobić mi ładny odcień blondu, ale co z tego, jak tylko pasemka... Hehe.
Moja mama zawsze używała farb z L'oreal , po Palette to i mi  jej wypadały włosy (obojętnie jaki odcień, zawsze garść włosów do usuwania z głowy ;P), poza tym Palette ma do siebie to, że farba szybko płowieje na włosach, szybko zmywa się kolor. Ne polecam!
żeby nie wychodziły żółte musisz po prostu trochę dłużej farbę trzymać
Pasek wagi
farbuję c10 z palette - platynowy blond lub 110 garnier super jasny naturalny blond
c12 nie polecam bo faktycznie wychodzą siwawe a moje siostrze wyszły lekko niebieskie
przy jasnych kolorach cała zabawa polega na tym by farbę kłaść tylko na odrost i nie stosować wcześniej żadnych rozjaśniaczy bo one najbardziej niszczą i zażółcają włosy, po prostu od razu farba z rozjaśniaczem w składzie i tylko na odrost, ja trzymam ją ok. 25-30 minut a potem przeczesuję włosy grzebieniem tak by farba rozeszła się trochę po reszcie włosów i tak 2-3 minuty czekam i myję, po umyciu stosuję jedwab do włosów - zresztą to zawsze po myciu ich, fajnie się rozczesują, nie sa sztywne, nie łamią się i nie wypadają, włosy na jasno z powodzeniem farbuję od maja co miesiąc, wczoraj też robiłam :-)
Pasek wagi
ja używałam tej SYOS MROŻNY BLOND i jak dla mnie ok :)
ja bym Cie polecała wybrać si ę do hurtowni fryzjerskiej i tam zapytać Panią, żeby sobie włosków nie niszczyć,a  wiem co mowie, bo sama sobie rozjaśniałam włosy przez kilka lat rozjaśniaczem.

Wstaw fotkę z efektami

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.