Temat: opalenizna?

Otóż po przeczytaniu tego wątku o samoopalaczach (http://vitalia.pl/index.php/mid/25/fid/201/odchudzanie/diety/forum/39/topicid/813375/sortf/0/rev/0/range/0/page/0/) sama zaczęłam się zastanawiać nad użyciem jakiegoś. 

I tu się zaczyna problem, BO do opalania się na słońce nikt mnie nie namówi (lubię, ale to szkodliwe dla skóry), do solarium też mnie nikt nie zaciągnie. 

Wertuje strony z najróżniejszymi kremami wybielającymi Np. rok temu dostałam taki oto krem z Wietnamu od przyjaciółki:


Nie jest dostępny ani w Niemczech, gdzie mieszkam, ani w Polsce tym bardziej. Smaruje nim twarz, dekold, ramiona, czasem brzuch.

Stosuje kremy przeciwsłoneczne z ochroną minimum 30 spv. ale raczej kupuję 50 spv. 

Z nogami nic nie robię specjalnego, bo uważam, że blade wyglądają brzydko. I tu się zaczyna mój problem. Opalenizna na twarzy w moim przypadku wygląda okropnie- zdecyowanie wolę swój ryjek w wersji "wybielonej", ale do tego nogi nakremowane samoopalaczem?? (opalać się nie mam zamaru) To by wyglądało co najmniej komicznie 

Jak można wyjść z takiej sytualcji? Muszę zaakceptować blade nogi, czy raz na jakiś czas mogę się posmarować samoopalaczem??


tak mozesz posmarowac sie samopalaczem

elewinkaa napisał(a):

tak mozesz posmarowac sie samopalaczem

Ale jakby to wyglądało?? Bialutka twarz i ciemniejsze nogi.? Ja nie mówię tu o hebanowych nogach, ale takie z delikatnym brązem- nie raziłoby to po oczach?

Moim zdaniem wyglądać to będzie tragicznie. Ja oszczędzam zawsze w lato twarz i dekolt, ale używam wtedy lekkiego bronzera i balsamu brązującego, jeśli twarz będzie lekko "muśnięta słońcem", to nogi, brzuch, ręce mogą być sobie o ton czy dwa ciemniejsze... Ale białe ciało + brązowe nogi = porażka, to tak jak niektórzy zakładają za ciemne rajstopy, zupełnie niedobrane kolorem do karnacji.

funnygames napisał(a):

Moim zdaniem wyglądać to będzie tragicznie. Ja oszczędzam zawsze w lato twarz i dekolt, ale używam wtedy lekkiego bronzera i balsamu brązującego, jeśli twarz będzie lekko "muśnięta słońcem", to nogi, brzuch, ręce mogą być sobie o ton czy dwa ciemniejsze... Ale białe ciało + brązowe nogi = porażka, to tak jak niektórzy zakładają za ciemne rajstopy, zupełnie niedobrane kolorem do karnacji.

ok, w sumie mogłabym fatycnie zacząć używać bronzera na lato, można go zmyś, a kolor twarzy pozostanie. Dzięki za podpowiedź !!

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.