Temat: vichy dermablend problem

Kochane moje, kupilam ostatnio Vichy dermablend, podklad kryjacy ze wzgl. na cere naczynkowa. Problem w tym, ze on tak nieladnie osadza sie w porach, widac takie kropeczki podkladu na skorze. Probowalam nalozyc mniej, i mocniej rozcierac, ale wtedy on supelnie schodzi i krycia nie ma:( Dostalam tez swietna probke Estee Lauder Double Wear - cudo po prostu i moj ideal (ciut ciut za ciemny mi pani dobrala, ale kupilabym jasniejszy). Trzymal sie rewelacyjnie caly dzien, zadnych smug, krycie swietne, no cudo..Naczytalam sie jednak o dermablend i skuszona nizsza cena i recenzjami zakupilam dermablend. Zaluje bardzo, 15.5 funta w bloto..lepiej bylo dolozyc te 10 funtow i kupic double wear. Czy moze jakos inaczej mam ten dermablend nakladac? Po paru godzinach w pracy widze, ze na nosie sie jakos sciera, co to za badziewie? Macie jakies doswiadczenia z tym podkladem? 
mi sie tak podkład ważył, gdy go używałam zbyt szybko na wykremowaną buzię
Dzieki agataq,  zrobilam jak polecilas dzis rano i rzeczywiscie jest lepiej. Nalozylam krem, zajelam sie sniadaniem a potem dopiero makijaz i efekt jest nawet spoko. Nie tak fajny, jak po double wear, ale narzekac nie bede:)

Dla mnie kosmetyki vichy  są najlepsze i większość kosmetyków jakie posiadam są właśnie tej firmy. Bardzo skuteczny jest na przykład krem na cerę tłustą z tendencjami do wyprysków i korektor punktowy. Od ich stosowania moja skóra niemalże wróciła do normy. Mam tylko lekki problem ze zbyt dużymi porami, ale używam na to podkładu, który to wszystko koryguje doskonale.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.