Temat: biegacze pomóżcie!

 siemka!
biegam od roku, obecnie bardzo to lubie i z dystansu 1500m doszłam do 7/8 km w 33/35 minut. jednak zimą troche nie mam ochoty wychodzic na biegi bo jestem zmarźluchem i zima biegam tylko gdy jest w miare ładne słonce lub nie wieje i  nie sypie. ponad to tylko weekendy wchodza w grę bo w tygodniu wracam zwykle około 16 potem jest juz ciemno a mieszkam w srednio spokojnej okolicy i nie chce wieczorem biegac. no i chce zapytac czy cwiczenia interwałowe takie jak killer chodakowskiej lub skakanka 20 minut +skalpel lub wgl np 30 min skakanki i jakies modelujące cwiczenia moga w tygodniu i czasem w weekendy zastepowac biegi w zime?? co sądzicie??
jestem na utrzymaniu, waze 48/49 kg przy wzroscie 162cm, lat 18. nie chce chudnąć tylko utrzymac moze 1kg przybrać.
dajcie jakies rady, ocencie. pliska i dzięki ; ***
ja gdy nie mam możliwości biegać na zewnątrz biegam po schodach
Pasek wagi

Feraleth napisał(a):

ja gdy nie mam możliwości biegać na zewnątrz biegam po schodach
A mieszkasz w bloku, czy dom jakiś jednorodzinny? Bo myślałam o tym, ale nie wiem czy sąsiadom się to nie spodoba..
ja zakładam legginsy pod spodnie, na nos i usta szalik, na uszy opaska i zima mi niestraszna :)
Pasek wagi

GumaBalonowa8 napisał(a):

ja zakładam legginsy pod spodnie, na nos i usta szalik, na uszy opaska i zima mi niestraszna :)

To prawda, ale zauważ, że teraz około 16 się robi już ciemno, a nie każdy ma czas na bieganie w środku dnia.
 Myślę, że te ćwiczenia mogą spokojnie zastąpić bieganie, a sąsiadami się nie przejmuj, pół godziny ćwiczeń ich chyba do grobu nie wpędzi.
Pasek wagi

Misialke napisał(a):

Feraleth napisał(a):

ja gdy nie mam możliwości biegać na zewnątrz biegam po schodach
A mieszkasz w bloku, czy dom jakiś jednorodzinny? Bo myślałam o tym, ale nie wiem czy sąsiadom się to nie spodoba..


jak masz nerwowych sąsiadów to może być też step i po nim biegać ale to pewnie niektórym może się nudzić kiedyś przydałoby się kupić te ruchome schodki co są na niektórych siłowniach
Pasek wagi

anna987 napisał(a):

GumaBalonowa8 napisał(a):

ja zakładam legginsy pod spodnie, na nos i usta szalik, na uszy opaska i zima mi niestraszna :)
To prawda, ale zauważ, że teraz około 16 się robi już ciemno, a nie każdy ma czas na bieganie w środku dnia.
A tu racja. Ja po prostu zawsze biegam po ciemku, więc nie wzięłam tego pod uwagę.
Pasek wagi
no własnie ja po ciemku nie bd biegac bo nawet moj tat tego nie chce i boi sie wiec nie chce go denerwowac tym bardziej ze nie odchudzam sie wiec nie koniecznie musze to robic, z tym ze lubie i chce. tak jak mowie w gre wchodza tylko weekedny ewntualnie dni wole od szkoły i dlatego pytam o cwiczenia ktore moga w jakis psosb zastapic bieganie a takowe tez bardzo lubie ; **
zastąpią.
Polecam duety Chodakowskiej lub tenis.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.