Temat: Bieganie i rower - jak połączyć ?

Teraz mam więcej czasu dla siebie, bo zbliża się koniec roku, oceny wystawione, więc nie muszę się na nic uczyć, dlatego ostro startuję z uprawianiem sportu ;-)
Wcześniej jeździłam tylko na rowerze stacjonarnym godzinę średnio 3-4 razy w tygodniu (czasami w jednym tygodniu jeździłam codziennie, za to w następnym tylko 2 razy, bo miałam mnóstwo nauki i brak czasu). Teraz chcę dorzucić bieganie, bo jest bardziej efektywne.
Tylko zastanawiam się jak rozplanować sobie te ćwiczenia.
Myślałam żeby biegać 3x w tygodniu po pół godziny i zaraz po powrocie jeździć na rowerze stacjonarnym kolejne pół godziny,
a może lepiej biegać 3x w tygodniu po pół godz i 2-3 razy (w dni, kiedy nie będę biegać) jeździć na rowerze po godzinie?
Jak Wy byście to sobie rozplanowały? ;-) Nie chciałabym się przetrenować. Dodam,że jem w granicach 1500kcal.

p.s. aby nie wyrobić sobie mięśni nóg (właśnie nad ich wyszczupleniem najbardziej mi zależy) muszę się rozciągać, prawda?
I tu pojawia się moje kolejne pytanie - lepiej przed czy po biegach? Jak długo?

Pozdrawiam ;-)
Ja biegam 3, (4max) w tygodniu pełną godzinę i raz w tygodniu rower ok 2h-2,5h
Rower i bieganie stosuje naprzemiennie. Biegaj 3x w tygodniu min. 30 minut, a w dni pomiędzy biegami wstaw rower. 
Już po kilku jazdach na rowerze, średnio po ok. 10 km, po różnym terenie, można zauważyć zarysy mięśni ud. 
Co do rozciągania. Przed każdym biegiem zrób rozgrzewkę ok 10 minut. Postaraj się rozgrzać wszystkie mięśnie. Poszukaj na YouTube przykładowych zestawów rozgrzewkowych. Po każdym biegu (i jeździe na rowerze) rób stretching. Wtedy ciało jest dostatecznie rozgrzane i mięśnie są bardziej podatne na rozciąganie. Powinno trwać min. 10 minut.
stosowalabym na zmiane 1 dzien bieganie a 2 dzien rower
Pasek wagi
rozciąganie tylko rozgrzanych mięśni, a więc "po"
ale nie bój się, na stacjonarnym rowerze bardzo ciężko wyrobić sobie duże nóżki, chyba że mocno dociskasz obciążenie

manyhopes napisał(a):

rozciąganie tylko rozgrzanych mięśni, a więc "po"ale nie bój się, na stacjonarnym rowerze bardzo ciężko wyrobić sobie duże nóżki, chyba że mocno dociskasz obciążenie

Tylko rozgrzanych - tak, ale również przed treningiem należy się trochę, delikatnie porozciągać, aby przygotować mięśnie do zmian długości poza normalne, podczas pracy wykonywanej na treningu.
Zwłaszcza wymagane, kiedy mamy w planie bardziej intensywny i dynamiczny trening.
Tak więc chwila truchtu, później stawy i na koniec delikatne rozciąganie.
Poważne rozciąganie tak jak piszą koleżanki - po treningu.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.