- Dołączył: 2011-08-08
- Miasto: Toruń
- Liczba postów: 3525
9 grudnia 2011, 16:48
Hej, w wakacje biegałam często, co 2 dzień czasem rzadziej. Teraz jest mi za zimno ( na dworze) ale 3 tygodnie temu wymyśliłam sobie siłownie. Jednak żeby nie zbankrutować chodzę tylko raz w tygodniu i biegam na bieżni mniej więcej tak jak dzisiaj, czyli 9 km/h a chwilami troszkę szybciej przez ok. 45 min co daje równo 6 km. Myślicie, że to wpłynie na moje ciało jakoś znacząco, czy może raz w tygodniu to stanowczo za mało? Dieta zwykła, ok 1800-1900 kcal. Ważę tyle co na pasku przy wzroście 167 cm
Edytowany przez chuda.ja 9 grudnia 2011, 17:01
- Dołączył: 2011-04-03
- Miasto:
- Liczba postów: 2493
9 grudnia 2011, 16:52
kurczę..., 9 km/h i szybciej przez 45 min i w 1 x w tygodniu to trochę za intensywnie i za rzadko.
Lepiej może 2 x w tygodniu ? ;)
- Dołączył: 2011-08-08
- Miasto: Toruń
- Liczba postów: 3525
9 grudnia 2011, 16:55
ale ja nie czuję przemęczenia :) ja naprawdę strasznie dużo biegałam w wakacje, co 2 dzień po godzinę czasem, a to bardzo przyjemne uczucie po takim biegu, boje się że jednak za rzadko, a szkoda mi kasy na 2x w tyg za coś za co nie musiałabym płacić gdyby była ładna pogoda :( chociaż na bieżni jest fajnie z tego względu, że widzę dokładnie prędkość i odległość
- Dołączył: 2009-07-25
- Miasto: Aha
- Liczba postów: 4104
9 grudnia 2011, 17:16
Za przyjemnosci sie placi:)
- Dołączył: 2011-08-08
- Miasto: Toruń
- Liczba postów: 3525
9 grudnia 2011, 18:01
nie za każde : ) nieważne, w każdym razie nie o to pytałam..
- Dołączył: 2011-10-25
- Miasto:
- Liczba postów: 516
9 grudnia 2011, 18:22
To wcale nie jest za malo, jeśli stosujesz dietę. Tylko chodź co tydzień regularnie ;)
9 grudnia 2011, 18:57
wg mnie co najmniej 2x w tygodniu powinnaś uczęszczać aby były efekty
- Dołączył: 2011-08-08
- Miasto: Toruń
- Liczba postów: 3525
9 grudnia 2011, 19:26
eh... dobrze że gram raz w tygodniu w siatkówkę 2 h po szkole, przynajmniej coś...
- Dołączył: 2011-08-08
- Miasto: Toruń
- Liczba postów: 3525
9 grudnia 2011, 19:28
eh... dobrze że gram raz w tygodniu w siatkówkę 2 h po szkole, przynajmniej coś...