- Dołączył: 2011-01-06
- Miasto: Snopków
- Liczba postów: 101
27 stycznia 2011, 20:46
czy ktoś pomimo tego, iż bardzo schudł /aż za bardzo i teraz ma niedowagę można go nazywać odrazu anorektyczką!?, i jak od pewnego czasu niestety ma zanik okresu?
jje- ale jje dietetycznie, nie opycha się odrazu czipsami, fordogami, pizzami, batonami,ciachami pączkami
tylko np. kisiel, kaszki, batonik fitness, mleko 0% lub 0,5% bo jje z płatkami czekoladowymi a i tak nie czuć smaku mleka tylko płatki nadają smak czekoladowy,
ale jak chce to zje 3 naleśniki, schabowego, snikersa,hot doga- jak ma ochotę
np. zamiast śmietany używa j.naturalnego.
nadal liczy kalorie ale tylko po to by wiedzieć ile zjadł i jak widzi,że zdjadł za mało to się ''dopycha'' nawet na siłe by mieć więcej tych kalorii pomimo tego iż jest nie głodny, ma na coś ochotę- to to zje tylko zamiast np. żeżreć to w całości odrazu to zje to na 2x by mieć więcej ''przyjemności''
czy takeigo kogoś można nazwać anorektyczką/anorektykiem?
- Dołączył: 2011-01-06
- Miasto: Snopków
- Liczba postów: 101
27 stycznia 2011, 20:47
i zdaje sobie z tego sprawę,że jje mało i mało waży , np. dopycha się owocami, warzywami, zamiast batonów czy czegoś
- Dołączył: 2010-12-26
- Miasto: Gallifrey
- Liczba postów: 555
27 stycznia 2011, 20:51
anoreksja to choroba psychiczna, a nie sposób odżywiania...
- Dołączył: 2011-01-14
- Miasto: Warszawa
- Liczba postów: 1103
27 stycznia 2011, 20:52
> anoreksja to choroba psychiczna, a nie sposób
> odżywiania...
hahahaahahahahahahahahahhaahahahahahahahahahahha leżę
27 stycznia 2011, 20:55
Myślę, że ktoś taki nie od razu musi chorować na anoreksje: w przeciwnym razie ludzi musielibyśmy tak nazywać każdą modelkę, która ma BMI poniżej normy a także ludzi, którzy nie z własnego wyboru mają niedowagę a przez problemy z tarczycą czy po prostu bo tak ich natura stworzyła i tyle.
Tak, anoreksja to jest choroba psychiczna, "sposób" myślenia, co przekłada się na odżywianie, więc myślę, że przypadek który opisałaś się do tego akurat nie wlicza.
27 stycznia 2011, 20:55
anoreksja to obsesyjny i paniczny strach przed przytyciem... jeśli jesz bez wyrzutów i myśli-jest ok.
- Dołączył: 2010-11-26
- Miasto: Gdańsk
- Liczba postów: 5105
27 stycznia 2011, 20:56
dla mnie anorektyczka to normalna dziewczyna , osoba . a nie człowiek chory psychicznie czy na glowe .
- Dołączył: 2010-04-12
- Miasto:
- Liczba postów: 1360
27 stycznia 2011, 20:57
Wyjscie z anoreksji nie polega odrazu na wpitalaniu batonów.
Zanik okresu i niedowaga jest jednym z kryteriów gdy lekarza może stwierdzic anoreksję.
Uważa na to co jje? stawia rygor ?
jak ma ochotę - to czasem ochoty nie ma czy nie chce mieć ???
" nadal liczy kalorie ale tylko po to by wiedzieć ile zjadł i jak widzi,że
zdjadł za mało to się ''dopycha'' nawet na siłe by mieć więcej tych
kalorii pomimo tego iż jest nie głodny, ma na coś ochotę- to to zje
tylko zamiast np. żeżreć to w całości odrazu to zje to na 2x by mieć
więcej ''przyjemności'' "
anorektyczka raczej unika jedzenia, wpedzająca się w chorobę obcina kalorię. A tu ktoś dodaje.
Jeśli ma niedowage i zanik okresu prawdopodobnie rzuciły Jej sie hormony, i niech czeka, tylko pędzi jak anjszybciej do lekarza ginekologa i psychologa lub lekarza rodzinnego.
- Dołączył: 2010-12-26
- Miasto: Gallifrey
- Liczba postów: 555
27 stycznia 2011, 21:04
Anoreksja jest zaburzeniem psychicznym i wymaga leczenia, to nie jest coś normalnego. Głodzenie się na śmierć to normalne zachowanie?
A napisałam to dlatego, że anoreksja to nie jest kwestia wyglądu, niedowagi, tylko tego, co się dzieje w głowie. Jeśli "ktoś" nie wyniszcza swojego organizmu w imię perfekcji, to anorektykiem nie jest.