Temat: postoj czy zastoj?

napewno kazda z was wczasie swojego ochudzania miala 'pod gorke' tzn byl taki czas ze wasza waga stala i stala i stala w miejscu bez ruchu , albo co gorsza podskakiwala do gory? moj postoj/ zastoj bo juz sama niewiem jak to nazwac? trwa srednio od po wielkanocy -waga caly czas ta sama i ruszyc z miejsca niechce :( 
a wy - ile trwal wasz najdluzszy postoj / zastoj wagowy??? 
jak go przezwyciezylyscie? jak myslicie dlaczego wogole sie on pojawia i jest i jest i dlugo minac niechce?

jesli temat pojawil sie juz wczesniej to sorrki niewyoczylam , z gory dziekuje za odp
pozdr :):*:)
Pasek wagi

misiaczekdid

>Wyjść jest kilka jak zwykle... 
>Jeśli do tej pory przestrzegałaś diety - zrób sobie kilkudniową przerwę - nie mówię, o rzucaniu się na jedzenie, ale zwiększ spożycie o >200-300 kcal lub wprowadź do diety produkty, których do tej pory nie jadłaś (ale nie mogą to być fast foody czy słodycze!!!). Dzięki >temu Twój metabolizm przyspieszy. Potem wróć do swojej diety....
--->Jeśli nie przestrzegałaś diety w 100% - zrób to teraz - przez kilka dni jedź tylko to, co powinnaś... 

to jest wlasnie to >ostatnie zdanie< mniej wiecej wygladalo to tak ze te kilka gram zawsze bylo wiecej 5
 czasem 10 w daniu niz powinno byc i wszystko bylo ok ,ale  teraz po wielkanocy jakos waga stala i stala
 ze zaczelam to troche zajadac pierdolkami :/  ale z kolei bez przesady od czasu do czasu jakis smakolyk
 widocznie niewskazane sa mi nawet te najmniejsze smakolyki , ale jak bez nich zyc? mimo wszystko
 rozwaze zmiane dietki. dzieki ;)


Pasek wagi

Ja  w pierwszych dwuch miesiącach odchudzania chudłam 1 kg tygodniowo a teraz od  0 do 0.40 kg tygodniowo ogólnie i tak się ciesze bo jakos na miesiąc wyciagam te munus 2 kg lepiej tyle niz nic i tez niewiem co mam zrobić żeby wszystko ruszyło, ograniczyłam juz ilosc kcalorii do rozsądnego minimum i chyba to mi właśnie zaszkodzilo ale boje sie że jak zaczne więcej jesc to przytyje. Zaczęłam też ćwiczyc od tygodnia co u mnie jest nowoscia bo nie lubie ćwiczyć ale czego się nie zrobi dla poprawienia własnego  wyglądu

Pasek wagi
o jakbym siebie s lyszała. tez sie glowie co jest, ze od 1,5 miesiaca waga stoi. doluje to i zniecheca bardzo. od 5 dni wzielam sie wiec za cwiczenia, ktorych nie znosze, ale cóż. jazda rowerem, bieganie, stepper. zobaczymy za jakis czas, ale ogolnie mam ochote o rzucic w cholere. wiem, ze ciagle tak sie ograniczac w jedzeniu nie moge (pewnych produktów nie jem wcale) a i cwiczyc nie bede mogla zawsze (chocby szybszy zmierzch jesienia uniemozliwi mi to). nie wiem....ale ciezko bardzo.
Pasek wagi
Ja również załapałam się na zastój, na początku czyli od stycznia chudłam także 1 kg tygodniowo a tak już od 12 maja wielkie nic.
Ciekawa jestem ile to jeszcze potrwa;(
i ja tez zaliczyłam 3-miesieczny zastój wagowy.Nie wiem czemu sie on wogóle wkrada,napewno przyczyn jest wiele.Tu na forum jest wiele doswiadczonych i biegłych w diecie dziewczyn wiec napewno sie wypowiedzą.Ja moge tylko powiedziec co ja zrobiłam zeby wkoncu waga drgnęła.Przez te 3 mce wertowałam rózne fora o diecie, zreszta tu tez dziewczyny pisały ze białko pomaga a ze ja zabardzo za nabiałem nie przepadam to kupiłam sobie koktail białkowy/proteinowy plus wieczorem troche zmagań z orbitekiem i waga zaczeła spadać i to kazdego dnia po pare deko !
Ja wiem tylko że waga podczas odchudzania staje w miejscu, ponieważ organizm osoby odchudzającej musi się zregenerować, nie tyle zregenerować co przyzwyczaić się do nowej wagi.
A skóra musi się "zbiegnąć", jak wiadomo skóra osoby która była otyła a potem schudła wygląda po prostu jak po ciąży.

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.