- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
29 kwietnia 2014, 15:37
No to dziewczyny zaczynamy działać w grupie :) Najważniejsze jest postawienie celu. Mój jest osiągnięcie 63 kg- 13 kg do końca lipca. Przyłączcie się do mnie :)
20 maja 2014, 11:06
też dużo chodzę i jeździe na rowerze ale ćwiczyć mi się nie chce :(
21 maja 2014, 19:48
ufff, mama wreszcie pojechała. nie żebym się specjalnie cieszyła, ale przynajmniej wszystko wróci do normy, skończą się drinki drinusie i pizze pizzusie :P od jutra orbi i hula wracają na tapetę a w weekend rolki!!!
jak się trzymacie?
21 maja 2014, 22:58
Hej dziewczyny. Jak wam idzie pozbywanie się nadmiaru ciałka? U mnie opornie, a w zasadzie wogóle. Waga stoi jak zaklęta, a ćwiczenia ida mi tragicznie. Jeszcze te upały teraz, wchodzę do pracy jeszcze dobrze nie zacznę robić, a już pot leje sie po tyłku. Szkoda że sadełka się nie da wytopić
22 maja 2014, 07:18
to jest w tych upałach najgorsze;p żeby człowiek chudszy był od tego to bym non stop na słońcu leżała;p
ja nawet nie wchodzę na wagę, bo widzę po brzuchu, że jest na plusie, ale tak jak wspomniałam wczoraj- mama pojechała, życie wraca do normy ;p zaraz robię śniadanko do pracy, a na 14 idę do młodego do przedszkola na dzień matki, a później orbitrek koniecznie bo już się zakurzył ;p
miłego dnia :)
24 maja 2014, 08:31
Mnie tu chwilkę nie było,problem z netem.
Do dziś miałam schudnąć 5 kilo spadło 2 dobre i to,ale tak na prawdę zaczęłam się trzymać dietki 4 dni temu.Dziś idę na wesele pewnie trochę podjem ale od poniedziałku znów wracam do dietki.
Miłego wekeendu dziewczyny.
24 maja 2014, 08:41
a u mnie zbliża się @, waga cały czas się buja między 89 a 88 i za cholere nie chce spasc na 87 chociażby, może zacznę jeść jeszcze więcej to coś się ruszy.... chyba, że ruszy w górę... nie ogarniam ogólnie
a najgorzej, że jest upał i nawet jak nic nie robię to sie mecze a tu trzeba isc na targ, zrobić obiad, powiesić ze dwa prania, chyba się zamknę w piwnicy...
25 maja 2014, 08:13
U mnie pochmurno i ochłodziło się,wczoraj przeszła gwałtowna burza i ulewa. Waga na razie stoi może następne ważenie pokaże coś lepszego
25 maja 2014, 08:17
no burza była mega wczoraj :P słonko próbuje się przebić przez chmury, ale słabo mu to idzie/
za chwilę śniadanko, a później może orbitrek bo jak się utrzyma taka pogoda to z rolek nici :((
25 maja 2014, 08:22
Jutro mam wolne ,więc muszę ogarnąć dom ,zakupy i takie tam domowe sprawy, a dzisiaj kończy się miesiąc ,więc muszę zrobić podsumowanie miesiąca dla firmy oczywiście nie ma jak w dniu wolnym robić w domu jeszcze papierkową robotę
25 maja 2014, 08:37
ja będę miała robotę za miesiąc, koniec roku szkolnego, klasyfikacja, frekwencja, jakieś zachowanie, projekty, podsumowanie roku i w ogóle, a potem remont... :P
ale fakt, wkurzające jest to, że człowiek nie może czasem cieszyć się z wolnego tylko musi coś zrobić bo termin goni.
dasz radę :))