Temat: DIETA PROTEINOWA- ciag dalszy i nowy

No to kontynuujemy odchudzanie z Dukanem na nowym wątku...

Będzie lepszy...:))

i lepiej będziemy chudły

no to teraz Gołębico połechtałaś moje ego Wielkie dzięki. Oczywiście ja tak nie uważam, chociaż obiektywnie patrzeć to w porównaniu jak wyglądałam to jest nieźle. Jeszcze powiedz, że u Ciebie nic nie widać?? Też jest świetnie.
Mam cel zejść ze statusu NADWAGA. A to muszę mieć poniżej 75 kg, a to jeszcze trochę (zwłaszcza, że chyba mam załamanie).

Wiecie co dzisiaj zauważyłam jak się smarowałam rano. Z lewej piersi zaczęło mi się sączyć coś jakby mleko. Nie karmię od czerwca. Zastanawiałam się chyba z godzinę nad tym i wymyśliłam, że hormony może mi zaszalały bo ostatnio żyję dwoma koleżankami, które urodziły w lutym. U jednej we wtorek byłam w szpitalu i miałam małego na rękach. Ostatnio często o nim gadamy, bo poród z komplikacjami, i siedzą już prawie tydzień. Przeboje na oddziale mają podobne jak ja. Jak myślicie możliwe, że mi na głowę tak to podziałało, że aż laktację to wywołało (chyba mi się zrymowało ). Nigdy nie podejrzewałam siebie o tak rozwinięty instynkt macierzyński (nawet po swoim porodzie)

witam
ja zjadlam 1 małego pączka ale spalę go na fitnessie
Pasek wagi
Zjadłam właśnie 500 ml rosołu z makaronem- na jednym portalu ma 298 kcal,  na drugim 685 kcal  Jeżeli drugi wynik jest prawdziwy, to jest masakra 
Pasek wagi
Witam laseczki
trochę was ostatnio podczytywałam, ale wstyd było sie odezwać, po tym jak zapomniałam o tym najwspanialszym forum 
Efekt troche kilosków wróciło
Walczę dalej, mam nadzieję że razem z wami
Gołąbku ..piękne wyniki i ślicznie wyglądasz
Bendo ........... niesamowicie idziesz w dół ....... piękne wyniki
Anulka ............ uporałaś się świetnie z tymi kiloskami ......... na jesień miałyśmy podobną wagę ......... ja poszłam w górę ty w dół ........ i powstała między nami przepaść ........ gratulacje dla ciebie
Gołąbku.... hm rosół 500ml-około300 kcal,na moje oko.... ale dodaj do tego makaron.... więc niestety ta druga liczba może być bardziej prawdopodobna...
Pasek wagi
Jak tradycja stara każe
w domu, sklepie, biurze, barze.
Wszędzie pączek dziś króluje,
każdy chętnie go smakuje.
Z dżemem, z cukrem, z wisienkami
wszędzie pączek dzisiaj z nami.
Dziś kalorii nikt nie liczy,
wszędzie moc pysznych słodyczy.
W tłusty czwartek przez dzień cały
słodkim królem - pączek mały!
Jeszcze do słodkiego pączusia,
niech czeka na Ciebie kawusia

> witam ja zjadlam 1 małego pączka ale spalę go na
> fitnessie

Bendo ..... ja też zjadłam pączka ale nie małego  
I go nie spalę bo mi się nie chce ..........
taki był mój plan na dzisiaj ...... jeden duży pączek ......... a co???
ten jedyny dzień w roku i sobie odmówić? O nie!!!
Reszta dukanowa i tak będzie dalej........
może tylko wagę jutro minę???
Jutro nów ......... więc czyste białeczko i hektolitry wody .......... musi być dobrze
cześć anezob  gdzieś Ty się Wiórze podziewała?? Ale fajnie, że znów jesteś z nami  ... i dzięki za komplement 
Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.