Temat: zaczynam od nowa ktoś sie przyłączy???może ktoś ma podobny plan odchudznia do mnie

Cześć dziewczyny!

Potrzebuje wsparcia, schudłam juz kiedys z vitalia ale troche wróciło i musze to zrzucić bo niedługo mam własny ślub. Może jest tu ktoś kto ma podobny plan odchudzania do mnie. Niestety jestem osobą której niektóre wyrzeczenia przychodzą cieżko i narazie ustaliłam skromne zasady którymi mam zamiar sie kierować. Zreszta kiedyś terż tak sie odchudzłam i sie udało. Przeczytajcie i moze znajdzie się ktoś kto zechce sie przyłaczyć. Mozemy dodac jakies zasady, możemy codziennie przydzielać sobie punkty za przestrzeganie każdej zasady. Czekam na propozycje

Mój a teraz nasz plan  to:

po 1- pięć posiłków dziennie bez podjadania. W na śniadanie chleb biały zamieniam na razowy, obiad w miarę możliwości normalny ale mały, lekka kolacja i przekąski jasieś owoce czy jogurcik

po 2- nie jemy śmieci tj, chipsów, fast foodów słodyczy. Co do słodyczy to od czasu do czasu można pozwolić sobie na małe co nieco (np. w niedziele w ramach przekąski)

po 3 -  pić  wodę niegazowaną, przynajmniej litr dziennie

po 4 - zaczynamy cwiczyć-  brzuszki, basen skakanka rowerek co kto chce 

po 5 nie odpuszczać-  nie można  zachłysnąć się małymi sukcesami tj że trochę waga spadła to już super. Trzymamy się do  konca


Tak jak mówie te zasady to plan podstawowy, czekam na wasze propozycje!!!!

Pasek wagi
dziewczyny ja jem coraz więcej....  masakra

Pasek wagi
Bogna1982 - Kochana ja też jem z dnia na dzień więcej (dzisiaj dowaliłam truskawkami z ryżem - 450 kcal o_O) No i to nie koniec dnia bo idę na urodziny (wino, jedzenie) także słabo... Ale nie poddajemy się i ćwiczymy jak się przejemy! :) Ja dzisiaj śmignęłam 12 dzień a6w, 600 skakanek i 100 brzuchów ;)
Nie załamujemy się i śmigamy dalej

Zala21 napisał(a):

Bogna1982 - Kochana ja też jem z dnia na dzień więcej (dzisiaj dowaliłam truskawkami z ryżem - 450 kcal o_O) No i to nie koniec dnia bo idę na urodziny (wino, jedzenie) także słabo... Ale nie poddajemy się i ćwiczymy jak się przejemy! :) Ja dzisiaj śmignęłam 12 dzień a6w, 600 skakanek i 100 brzuchów ;)Nie załamujemy się i śmigamy dalej

Ja dzisiaj w ramach przyjemnosci zjadłam kostkę czekolady mlecznej :D i powiem, że mnie zmuliło jakbym zjadła pół tabliczki. Nie wiem ile waże ale cm uciekają :) Tylko ten brzuszek ciążowy(tj. jak fałdka w dole brzucha idzie topornie).

A ja dzisiaj jestem o jajecznicy z 2 jajek, jednym nalesniku light i jogurcie naturalnym z musli :) jak narazie to chyba idzie mi dobrze.
a ja chyba nigdy nie schudne, nie wiem nie potrafie juz. Tak mnie ciagnie do słodkich rzeczy ze masakra. Ciezko mi juz sie odchudzic chyba juz zawsze zostane taka jak jestem, a chciłabym tylko troszke!!!!!!!!!!! nie umiem już pomocy!!!1
Pasek wagi
ja codziennie jeżdżę na łyżwach  tak ok.45min. a wczoraj to nawet nart biegówki wyciągnęłam... DZIEWCZYNY POLECAM SPORTY NA MROZIE są super... a motywuje mnie mój synek, który też uwielbia jeździć na łyżwach...
Ja dziś zjem dddduuuużżżżooo, bo zabawa ... ale od jutra jestem z Wami.
Powiem Wam, że czuje się świetnie..uśmiechnięta, pełna energii, makijaż a nawet wczoraj byłam u fryzjera.. dla mnie to duże postępy
DZIĘKI WAM moje nieznane ;-);
żeby nie te forum to już na trzeci dzień było po mnie...czyli obżarstwo, lenistwo i wyrzuty sumienia...
MIŁEGO KARNAWAŁOWEGO WEEKENDU

Pasek wagi
zieladka ja miałam to samo..ale dzięki temu forum...to wy mnie motywujecie
Pasek wagi
nie poddawaj się przecież, jak ty odpuścisz to my wszystkie zaczniemy się obżerać. a chyba nie chcesz mieć nas na sumieniu. zobaczysz razem damy rade i bedziesz najpiekniejszą Panną Młodą
Pasek wagi

Bogna1982 napisał(a):

nie poddawaj się przecież, jak ty odpuścisz to my wszystkie zaczniemy się obżerać. a chyba nie chcesz mieć nas na sumieniu. zobaczysz razem damy rade i bedziesz najpiekniejszą Panną Młodą

NIe odpuszczać!!!!!!!!!!!!!!!

ok ok ale zmieniam troche taktykę, poniewaz nie potrafię sobie wilu rzeczy odmówic(mowie tu o jedzeniu) to teraz  bardziej musze postawic na cwiczenia chociaz nie cierpie tego. Wyciagam dzis zakurzony rowerek i musz smigać!!!
Pasek wagi
Zieladka polecam nie jeść chleb, makaronów i wszystkiego co z mąka.. mi pomaga..
ja jak muszę się czymś objeść to np. słoiczek buraczków.. grejfruty.., jabłka... gotowane mieso..dorsze (na tefalu bez tłuszczu)
nie gotuje, żadnych dietetycznych dań bo nie mam na to czasu..
WIERZĘ ŻE WSZYSTKIE DAMY RADĘ!!!!
Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.