- Dołączył: 2009-03-05
- Miasto: Antwerpia
- Liczba postów: 22173
22 marca 2009, 15:57
Probowalam sie dostac do paru grup, niestety bez wiekszego rezultatu.
Dzialaja one juz od jakiegos czasu i niestety poza jedna nie przyjmuja nowych!!!!
przykladem moze byc komentarz typu: Dziewczyny zajrzyjcie na poczte aby
nikt nie wiedzial o czym mowie!!! Moze sie ktos do mnie dokoptuje????
Jestem na diecie dopiero od soboty,zblizam sie do 40-stki i potrzebuje
bratnich dusz do walki z nadprogramowymi kilosami. A wiec wszystkich
chetnych, ktorzy chca schudnac 10-25kg do 10 lipca zapraszam...
- Dołączył: 2009-03-05
- Miasto: Antwerpia
- Liczba postów: 22173
10 września 2010, 00:22
Zmykam teraz do lozeczka;
Dobranoc
10 września 2010, 01:18
Aga, fajnie, że masz nowa pracę, ja wiem coś o siedzeniu w domu i z pozoru to wcale nie jest takie fajne, ja juz miałam etap, że na nic chęci nie mialam, wiecznie bałagan a niby siedzenie w domu, az mi było wstyd, kiedy m. rano wracał z pracy i wkładał do zmywarki bródne naczynia bo mnie.... leniwiec taki dopadł, tzn moze nie tyle leniwiec ile maluchy dawały w kość... zbuntowałam sie i teraz przestałam żreć, robie sporo na drutach i szydełku, uczę sie języka, i jezdżę na plaże z maluchami, dbam, żeby m. sie wyspał przed pracą. I jest lepiej... a propo domu... hehe...mnie się tez marzy zwłaszcza, że wszyscy znajomi albo kupili, albo kupują albo dostają od miasta...a mnie przyszło nie mieć domku i ogródka...buuuuuu....ale nie można mieć wszystkiego, ogródek pielęgnuję w marzeniach...może na razie, kto wie, wierzę i się modlę :)
10 września 2010, 01:21
Żanetka, a z tym hotelem dla psów to świetna sprawa, koszt jest różny, ja placę 9f za dobę, psy maja swój pokój
są wyprowadzane 4 razy na dzień i maja zabawy hehe, ja to nazywam SPA
10 września 2010, 01:25
Cieszę się że Wam się moja plaża podoba... hmmm ile ja tam z Wami godzin "przegadałam" w myslach... to juz prawie tak jakbyście tam ze mna były
jest cudna i można grilować, tylko nie na plazy a na skarpie dochodzącej do plazy, ale najśmieszniejsze jest to, że autem wjeżdżam na skraj plaży, tak więc do dojścia mam pół metra, a przy maluchach to niesamowicie wygodne :) i za to ją lubię.
10 września 2010, 01:44
Wrzuciłam fotke, tak wygląda to zejście na plażę, podjeżdża się autem i tylko duzego kroka trzeba zrobić
- Dołączył: 2008-04-02
- Miasto: Wiosna
- Liczba postów: 47088
10 września 2010, 11:06
Dzień dobry dziewczyny
nie pada może bedzie cieplej
.Aga pomyślności w nowej pracy
.Małgosiu plaża super i tak blisko można zaparkować to już rozpusta tez bym tak chciała
.Żanetko ty tak dużo spacerujesz i mało jesz, więc nie martw sie,że rowerka nie było, u mnie spacerów nie ma , więc rowerek wskazany , poza tym ty karmisz a ja jedynie siebie
i rodzinkę. Miłego dnia.
- Dołączył: 2009-03-25
- Miasto: Wielka Brytania
- Liczba postów: 12344
10 września 2010, 11:09
Dzień dobry :)
Pogoda pochmurno za oknem , ale i tak wyjdę na spacer ale póżniej , bo teraz ogarniam domek
Małgosiu masz plażę na wyciągnięcie ręki i rzeczywiscie jeden wielki skok z samochodu do plaży, nie trzeba się z tobołami męczyć jakis kawał drogi :)
Z tego co piszesz , to za hotel psi , to naprawdę niewiele za dobę , a my bysmy na urlop pojechali samochodem gdzies na 2 tygodnie , także dało by się przeżyć , 140 funtów , to nie majątek , a spokój o psa by był zapewniony ... my bysmy chcieli mieć bokserka ...mamy piękne duże podwórko , własny domek , także warunki są na trzymanie pieska ...
- Dołączył: 2009-03-25
- Miasto: Wielka Brytania
- Liczba postów: 12344
10 września 2010, 11:14
Czesć Danusiu
Ruch mam kochana, a jem jak na mamę karmiącą odpowiednio
jem rozważnie dostarczając sobie wszystkich potrzebnych składników, jakos się udaje ... córcia się najada
Dobra lecę sprzątać z kawusią w kubeczku swieżo pachnącą ... pa słoneczka :)))))))))))
- Dołączył: 2008-04-02
- Miasto: Wiosna
- Liczba postów: 47088
10 września 2010, 11:20
Żanetko z kawą się siedzi a nie sprząta