Temat: świadkowa/druhna

Laski, nigdy do tej pory nie rozróżniałam tych 2 pojeć i myslalam że to synonim, a podobno nie.

Ale: na zadnym weselu nie bylam od 10 lat a tu si.e okazuje ze mam byc swiadkową- jakie są obowiązki takiej osoby, cz coś organizuje/kupuje ? Czym się musi zająć przed ślubem i w jego trakcie????  Płaci za coś? 

Bo ja wem  tylko o wieczorze panienskim

Obowiązek jedyny jaki masz to jeśli to ślub kościelny to musisz isc z karteczka do spowiedzi i potem do księdza z tą kartką idziesz przed samą ceremonia złożyć podpis w papierach parafii.

Inne obowiązki są grzecznosciowe np. Poprawianie sukni, welonu, chodzenie siusiu z PM. 

A wieczór panieński to chyba nie obowiązek, zależy czy PM sobie życzy czy nie.

mmm25 napisał(a):

Obowiązek jedyny jaki masz to jeśli to ślub kościelny to musisz isc z karteczka do spowiedzi i potem do księdza z tą kartką idziesz przed samą ceremonia złożyć podpis w papierach parafii.Inne obowiązki są grzecznosciowe np. Poprawianie sukni, welonu, chodzenie siusiu z PM. A wieczór panieński to chyba nie obowiązek, zależy czy PM sobie życzy czy nie.

Bzdura, nie ma takiego obowiązku. 

Jeśli chodzi o obowiązki świadkowej to najlepiej zapytać przyszłej panny młodej czego od Ciebie oczekuje, czy np. chce żebyś aktywnie uczestniczyła w oczepinach jeśli są planowane, czy chce żebyś zorganizowała wieczór panieński, czy masz jej pomóc w odbieraniu kwiatów/prezentów od gości (tu najpewniej tak). 

Pasek wagi

j.w

Bierzesz udział w oczepinach, przyjeżdżasz wcześniej do domu Panny Młodej pomagasz jej się ubrać itd ;) Jeżeli świadkowa ma panieński warto jej kupić niebieską podwiązkę.

zapytaj przyszłej panny młodej, jak widzi Twoje świadkowanie. bo może oczekuje tylko podpisu w papierach, a może chciałaby, żebyś coś organizowała, pomogła jej w domu, pomogła na weselu, była taką ogarniającą wszystko osobą. 

snowflake_88 napisał(a):

mmm25 napisał(a):

Obowiązek jedyny jaki masz to jeśli to ślub kościelny to musisz isc z karteczka do spowiedzi i potem do księdza z tą kartką idziesz przed samą ceremonia złożyć podpis w papierach parafii.Inne obowiązki są grzecznosciowe np. Poprawianie sukni, welonu, chodzenie siusiu z PM. A wieczór panieński to chyba nie obowiązek, zależy czy PM sobie życzy czy nie.
Bzdura, nie ma takiego obowiązku. Jeśli chodzi o obowiązki świadkowej to najlepiej zapytać przyszłej panny młodej czego od Ciebie oczekuje, czy np. chce żebyś aktywnie uczestniczyła w oczepinach jeśli są planowane, czy chce żebyś zorganizowała wieczór panieński, czy masz jej pomóc w odbieraniu kwiatów/prezentów od gości (tu najpewniej tak). 

W przepisach kościelnych może i nie ma, ale w praktyce księża raczej wymagają, by świadkowie się wyspowiadali i potwierdzili ten fakt donosząc karteczkę. Przynajmniej u mnie tak właśnie było. 

Moja świadkowa organizowała mój wieczór panieński, przyjechała do mnie przed ceremonią i pomagała mi się ubrać, niosła dary w kościele i czytała modlitwę, po ślubie odbierała kwiaty i prezenty, potem te kwiaty układała w wazonach na sali weselnej, siedziała obok mnie i pomagała w razie problemów z welonem, suknią itd, brała udział w oczepinach, a po wszystkim odstawiła mego pijanego brata do domu ;)

LiuAnne napisał(a):

snowflake_88 napisał(a):

mmm25 napisał(a):

Obowiązek jedyny jaki masz to jeśli to ślub kościelny to musisz isc z karteczka do spowiedzi i potem do księdza z tą kartką idziesz przed samą ceremonia złożyć podpis w papierach parafii.Inne obowiązki są grzecznosciowe np. Poprawianie sukni, welonu, chodzenie siusiu z PM. A wieczór panieński to chyba nie obowiązek, zależy czy PM sobie życzy czy nie.
Bzdura, nie ma takiego obowiązku. Jeśli chodzi o obowiązki świadkowej to najlepiej zapytać przyszłej panny młodej czego od Ciebie oczekuje, czy np. chce żebyś aktywnie uczestniczyła w oczepinach jeśli są planowane, czy chce żebyś zorganizowała wieczór panieński, czy masz jej pomóc w odbieraniu kwiatów/prezentów od gości (tu najpewniej tak). 
W przepisach kościelnych może i nie ma, ale w praktyce księża raczej wymagają, by świadkowie się wyspowiadali i potwierdzili ten fakt donosząc karteczkę. Przynajmniej u mnie tak właśnie było. Moja świadkowa organizowała mój wieczór panieński, przyjechała do mnie przed ceremonią i pomagała mi się ubrać, niosła dary w kościele i czytała modlitwę, po ślubie odbierała kwiaty i prezenty, potem te kwiaty układała w wazonach na sali weselnej, siedziała obok mnie i pomagała w razie problemów z welonem, suknią itd, brała udział w oczepinach, a po wszystkim odstawiła mego pijanego brata do domu ;)

Mowa jest o obowiązku. Byłam świadkiem na ślubie kościelnym, jestem niewierząca (ale formalnie należę do kościoła bo byłam ochrzczona) i ksiądz nie robił problemów, więc jak widać to nie jest wymóg bezwzględny. 

Pasek wagi

Az sama zaczelam szukac roznicy miedzy swiadkowa a druhna. Znalazlam takie cos:

"Po prostu na Zachodzie i w Stanach funkcjonuje określenie druhna i drużba, a u nas w Polsce świadek i świadkowa." oraz "Świadkowa czyli pierwsza druhna (...)".

Druhen mozna miec kilka, ale świadkowa (pierwsza druhne) tylko jedna. Swiadkowa podpisuje dokumenty np. w kościele, ale już wszystkie druhny mogą pomagać pannie młodej na weselu.

snowflake_88 napisał(a):

LiuAnne napisał(a):

snowflake_88 napisał(a):

mmm25 napisał(a):

Obowiązek jedyny jaki masz to jeśli to ślub kościelny to musisz isc z karteczka do spowiedzi i potem do księdza z tą kartką idziesz przed samą ceremonia złożyć podpis w papierach parafii.Inne obowiązki są grzecznosciowe np. Poprawianie sukni, welonu, chodzenie siusiu z PM. A wieczór panieński to chyba nie obowiązek, zależy czy PM sobie życzy czy nie.
Bzdura, nie ma takiego obowiązku. Jeśli chodzi o obowiązki świadkowej to najlepiej zapytać przyszłej panny młodej czego od Ciebie oczekuje, czy np. chce żebyś aktywnie uczestniczyła w oczepinach jeśli są planowane, czy chce żebyś zorganizowała wieczór panieński, czy masz jej pomóc w odbieraniu kwiatów/prezentów od gości (tu najpewniej tak). 
W przepisach kościelnych może i nie ma, ale w praktyce księża raczej wymagają, by świadkowie się wyspowiadali i potwierdzili ten fakt donosząc karteczkę. Przynajmniej u mnie tak właśnie było. Moja świadkowa organizowała mój wieczór panieński, przyjechała do mnie przed ceremonią i pomagała mi się ubrać, niosła dary w kościele i czytała modlitwę, po ślubie odbierała kwiaty i prezenty, potem te kwiaty układała w wazonach na sali weselnej, siedziała obok mnie i pomagała w razie problemów z welonem, suknią itd, brała udział w oczepinach, a po wszystkim odstawiła mego pijanego brata do domu ;)
Mowa jest o obowiązku. Byłam świadkiem na ślubie kościelnym, jestem niewierząca (ale formalnie należę do kościoła bo byłam ochrzczona) i ksiądz nie robił problemów, więc jak widać to nie jest wymóg bezwzględny. 

Świadek ma potwierdzić swoim podpisem fakt zawarcia małżeństwa. Jeżeli chodzi o spowiedź to wydaje mi się to normalne, trochę jak z chrzestnymi podczas chrztu. A to, że u Ciebie ksiądz nie robił problemu to wiesz... Teraz są różni księża - jeden dostanie kasę zrobi wszystko, drugi odmówi, więc powoływanie się na "a nasz ksiądz pozwolił" nie ma tu sensu :p

harlekin1995 napisał(a):

snowflake_88 napisał(a):

LiuAnne napisał(a):

snowflake_88 napisał(a):

mmm25 napisał(a):

Obowiązek jedyny jaki masz to jeśli to ślub kościelny to musisz isc z karteczka do spowiedzi i potem do księdza z tą kartką idziesz przed samą ceremonia złożyć podpis w papierach parafii.Inne obowiązki są grzecznosciowe np. Poprawianie sukni, welonu, chodzenie siusiu z PM. A wieczór panieński to chyba nie obowiązek, zależy czy PM sobie życzy czy nie.
Bzdura, nie ma takiego obowiązku. Jeśli chodzi o obowiązki świadkowej to najlepiej zapytać przyszłej panny młodej czego od Ciebie oczekuje, czy np. chce żebyś aktywnie uczestniczyła w oczepinach jeśli są planowane, czy chce żebyś zorganizowała wieczór panieński, czy masz jej pomóc w odbieraniu kwiatów/prezentów od gości (tu najpewniej tak). 
W przepisach kościelnych może i nie ma, ale w praktyce księża raczej wymagają, by świadkowie się wyspowiadali i potwierdzili ten fakt donosząc karteczkę. Przynajmniej u mnie tak właśnie było. Moja świadkowa organizowała mój wieczór panieński, przyjechała do mnie przed ceremonią i pomagała mi się ubrać, niosła dary w kościele i czytała modlitwę, po ślubie odbierała kwiaty i prezenty, potem te kwiaty układała w wazonach na sali weselnej, siedziała obok mnie i pomagała w razie problemów z welonem, suknią itd, brała udział w oczepinach, a po wszystkim odstawiła mego pijanego brata do domu ;)
Mowa jest o obowiązku. Byłam świadkiem na ślubie kościelnym, jestem niewierząca (ale formalnie należę do kościoła bo byłam ochrzczona) i ksiądz nie robił problemów, więc jak widać to nie jest wymóg bezwzględny. 
Świadek ma potwierdzić swoim podpisem fakt zawarcia małżeństwa. Jeżeli chodzi o spowiedź to wydaje mi się to normalne, trochę jak z chrzestnymi podczas chrztu. A to, że u Ciebie ksiądz nie robił problemu to wiesz... Teraz są różni księża - jeden dostanie kasę zrobi wszystko, drugi odmówi, więc powoływanie się na "a nasz ksiądz pozwolił" nie ma tu sensu :p

No dokładnie, nie ma co się powoływać na ''a nasz ksiądz pozwolił'', tylko na prawo kanoniczne. A według tego prawa jedynym wymogiem jest pełnoletność, nie ma więc tu ani wymogu spowiedzi ani konieczności bycia wierzącym. Tak jak napisałaś, świadkowie są przede wszystkim do potwierdzenia faktu zawarcia małżeństwa, czysto formalna funkcja. 

Pasek wagi

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.