Temat: gastroskopia - kto miał ?;/

hej, byłam w końcu u lekarza ze swoimi nocnymi bólami żołądka(o czym w lutym zakładałam wątek) i dał lek na wrzody oraz skierowanie na gastroskopię.... Planuje się zapisać, ale przeraża mnie to dlatego teraz nie śpię całe noce właśnie przez to ;/  nie dość, że to okropne badanie to jeszcze boję się, że wykryje np. raka;/ Naczytałam się tyle w Internecie, że masakra... Miał tu ktoś takie badanie ? Jakie były objawy i jak długo się utrzymywały, że lekarz na to wysłał ? Jak długo czeka się na to badanie ? Jak zniosłyście to badanie? Jest możliwość w znieczuleniu ogólnym, ale na to mnie nie stać bo idę na nfz. Czy oni jakoś znieczulają przełyk jak się ta rurkę połyka ? Co z odruchem wymiotnym przez czas trwania tego badania? ;/  W ogóle długo ono trwa ? Długo się czeka na wynik ? 

Swoje problemy z żołądkiem łączę ze stresem, ponieważ zaczęły się ok pół roku temu w trakcie stresu związanego z pracą, nocne bóle ostatnio pojawiają się codziennie, teraz doszedł jeszcze stres apropo tej gastroskopii ;/ 

Dzięki za ewentualne odpowiedzi

Miałam, na dodatek na NFZ, w ogóle bez znieczulenia (nawet nie psiknęli mi niczym), nie bolało, było po prostu nieprzyjemnie, odruch wymiotny nigdy nie jest miły. Miałam pobierany wycinek, wykryli przewlekłe zapalenie żołądka, refluks (przepuklina żołądka) a Helicobactera i wrzodów na szczęście brak. Badanie jest krótkie i do przeżycia, a jak się tak będziesz nakręcać (błagam przestań czytać głupoty w internetach bo tam nawet pierdnięcie to na bank rak...) to oszalejesz z bólu zanim zrobią ci to badanie. Tak jak ktoś już wyżej napisał... są DUUUŻOOO gorsze badania i ludzie żyją :)

Odczuwanie jest sprawą mocno indywidualną. U mnie niestety badanie było tragicznie nieprzyjemne. Ja od tej rurki się wprost dusiłam, no i u mnie było bolesne. Ale ja podobno mam jakąś tam nietypową budowę przełyku. Lekarz robił badanie bardzo dokładnie, z pobraniem wycinka więc trwało ze 20 minut. Łącznie w gabinecie byłam ponad pół godziny. U mnie wyszło ostre zapalenie śluzówki żołądka, refluks a Helicobactera nie wykryto.

Tak czytam to już nie wiem co myśleć, może faktycznie lepiej się nie nastawić, póki co dzwonię po miejscach w okolicznych miastach gdzie to robią i w jednym na koniec listopada termin by był i w ogóle ciężko się dodzwonić..

Wyborna napisał(a):

Tak czytam to już nie wiem co myśleć, może faktycznie lepiej się nie nastawić, póki co dzwonię po miejscach w okolicznych miastach gdzie to robią i w jednym na koniec listopada termin by był i w ogóle ciężko się dodzwonić..

Niektóre prywatne gabinety dysponują nowoczesnym sprzętem z cienkim endoskopem. Może warto poszukać?

Pasek wagi

zapisz się jak najszybciej i miej to za soba. Jest mało komfortowo ale to dobra diagnostyka. Ja mialam bez narkozy, ze znieczuleniem gardła, odruch wymiotny mialam ale da sie przezyc i to. Wazne zebys NIC absolutnie nic nie jadla i nie pila wymagana liczbę godzin przed badaniem.  Wykryto u mnie stan zapalny śluzówki zoladka. Podejrzewano refluks i wrzody. Mialam silne bóle w nadbrzuszu zgage itp

Pasek wagi

Wyborna napisał(a):

Tak czytam to już nie wiem co myśleć, może faktycznie lepiej się nie nastawić, póki co dzwonię po miejscach w okolicznych miastach gdzie to robią i w jednym na koniec listopada termin by był i w ogóle ciężko się dodzwonić..

Wiesz co byłabym bardzo zdziwiona, gdyby badanie polegające na wkładaniu rurki do przełyku było fajne i przyjemne. Jest po prostu odruch wymiotny i uczucie dyskomfortu. Jeżeli nie masz nietypowej budowy przełyku jak np Tereenia to ciężko o ból. Jest to po prostu bardzo nieprzyjemne badanie. Trzeba się odpowiednio przygotować o czym na pewno zostaniesz poinformowana. Przy kolonoskopii trzy dni siedziałam w toalecie i leciało ze mnie zewsząd. Później taka zdechła jechałam na gastro i kolono i wszystko po badaniu było ok wręcz zastanawiałam się czy w ogóle zrobili mi te badania:PPZapisz się jak najszybciej, bo terminy z NFZ są z tego co mi wiadomo bardzo odległe, a im szybciej zrobisz to badanie tym lepiej. 

Pasek wagi

nie stresuj sie. Miałam 3 razy gastroskopie, 1 raz kolonoskopie. Do przezycia. 

Pasek wagi

A robiłaś usg brzucha? U mnie przy podobnych objawach przyczyną okazała się kamica żolciowa. Lekarz początkowo też podejrzewał problemy z żołądkiem, skierował na gastoskopie, która nie była bolesna, ale nieprzyjemna  bardzo ( cały czas mi się odbijało i rurka wypadła z żołądka przez co badanie długo trwało). Jednak gadtroskopie nic nie wykazała, zrobiłam usg i winowajca dolegliwości okazały się kamienie. 

SweetDreams+ napisał(a):

A robiłaś usg brzucha? U mnie przy podobnych objawach przyczyną okazała się kamica żolciowa. Lekarz początkowo też podejrzewał problemy z żołądkiem, skierował na gastoskopie, która nie była bolesna, ale nieprzyjemna  bardzo ( cały czas mi się odbijało i rurka wypadła z żołądka przez co badanie długo trwało). Jednak gadtroskopie nic nie wykazała, zrobiłam usg i winowajca dolegliwości okazały się kamienie. 

Nie bo nawet nie wspomniał o tym tylko od razu że gastroskopia 

I tak pewnie będę musiała to zrobić i tak niezależnie od tego czy zrobię usg;/

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.