Temat: Szczeniaki jak wyżły - 4 msc, cudne, porzucone - szukają domu

Ledwo się narodziły - a już stały się czyimś kłopotem, który najłatwiej rozwiązać... Pozbywając się go. Trzy szczeniaki, suczki, mają około 4 miesięcy. Zostały porzucone na pewną śmierć głodową i z zimna. Na szczęście zostały dostrzeżone przez dobrą duszę i uratowane - teraz przebywają w domu wolontariuszy, jednak nie mogą tam długo zostać.

Suczki są prześlicznej urody, ciekawskie i pełne życia. Prawdopodobnie będą postury wyżła. To urocze psy, przyjazne wobec innych zwierząt. Swoje potrzeby załatwiają na dworze, szybko uczą się chodzić na smyczy, potrafią już siadać na komendę i przychodzić na wołanie. Bardzo szybko się uczą, są pojętne i garną się do człowieka.

Nazwano je Mara, Zmora i Hera. Pierwsza (najciemniejsza) jest najbardziej łasa na pieszczoty, uwielbia się głaskać, przytulać, przybiega do każdego, kto ją tylko zawoła. Zmorka bardzo lubi się bawić zabawkami, często też siada przy człowieku tak, by go dotykać choć łapką - i obserwuje świat z tej bezpiecznej pozycji. Hera (beżowa, największa) jest najbardziej wycofana i najspokojniejsza. Będzie pięknym psem, większym niż siostry. Najchętniej szaleje z gumową kością, jest bardzo pojętna. Wszystkie trzy to przemiłe psiaki, które będą w przyszłości wspaniałymi kompankami i ubarwieniem codzienności.

Jeżeli chcesz podarować im kąt w sercu i domu, skontaktuj się:
zmierzchnica@gmail.com
883010392

link do ogłoszenia ze zdjęciami i filmem:
http://strzelceopolskie.olx.pl/item_page.php?Id=164272720&g=6

Ktoś chętny? To cudne psy, potrzebują człowieka :(
Jak ludzie mogą robić takie okropne rzeczy?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?
Przygarnełabym je bez gdyby nie to, że nie jestem pełnoletnia, a moi rodzice sie nie zgodzą
Niestety, mogą, to nie nowość :( Szczeniaki są przeurocze, nikt ich nie chce... Co z tym światem się dzieje? Takie piękne psy i zostawione same sobie..

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.