Temat: Praca w PEPCO

Cześć dziewczyny dostałam dziś zaproszenie na rozmowę w sprawie pracy do PEPCO na poniedziałek na 10.00 Nie jest to nowo otwierany sklep lecz sporo już tam jest.Złożyłam tam podanie 2 tygodnie temu a nóż się uda no i Pani dziś zadzwoniła.A takie pytanie do was,jak wam się podoba tam praca/? I jak wygląda taka rozmowa? Czy wyjeżdża się na jakieś szkolenia ? Z góry dzięki
Pasek wagi
Moim zdaniem normalna praca w sklepie nic nadzwyczajnego . Rozmowa jak kazda inna zapytaja o Twoje doswiadczenie zawodowe, jakie masz podejscie do ludzi .
Zależy jakie stanowisko ? Moja koleżanka pracuje i roboty mają w 3 i trochę. Z racji tego, że ceny są niskie, częste promocje, towar schodzi szybko, więc co chwilę jest magazyn-uzupełnianie towaru na półkach. Ogólnie jest zadowolona z tego co opowiadała to na rozmowie miała kilka pytań o wcześniejszą ścieżkę zawodową, miała pytanie jak postąpiłaby w razie gdyby jej koleżanka z pracy wynosiła towar i jeszcze coś podobnego.  
a przede wszystkim  za jaką stawię  ?
Pasek wagi
Ja słyszałam dużo złego, ale nigdy nie wiadomo. Myślę, że dużo zależy od kierownika na jakiego trafisz.
Tu masz oooogromny wątek o pracy w Pepco:
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3530071&start=150

Zawsze można spróbować i zrezygnować
ja byłam jakieś 2 lata temu na takiej rozmowie. Pytała o doświadczenie i co bym zrobiła gdybym złapała na kradzieży. Tylko nie pamiętam czy chodziło o pracownika czy klienta. Pracuje się na dwie zmiany bo sklep otwarty jest chyba od 8-20. I w gre wchodziło 3 tygodniowe szkolenie w jakieś innej miejscowości. Zapewniali hotel.
Pasek wagi
W Pepco zostawiłam kiedyś CV i po niedługim czasie w sklepie spożywczym , który znajdował się obok dogoniła mnie dziewczyna z pepco i zaprosiła na rozmowę :) Nie była dla mnie stresująca, nie było dziwnych pytań - po prostu dostałam od razu skierowanie na badania i miałam przyjść do pracy od razu po tym, jak je zrobię. Pracy dużo ale nie narzekałam- przynajmniej czas mijał szybko. Pracowałam na pół etatu za najniższą krajową, ale były doliczane premie np. za zrealizowany plan sprzedaży mna dany m-c. Premie niestety nie były jakies znaczące. Jak masz możliwość to idź, spróbuj, lepsza ta praca niż żadna, a przecież w mięczyczasie możesz szukać czegoś innego.
Hej, byłam dziś na rozmowie i powiedziano mi 700zł za pół etatu. Ale teraz zgłupiałam i nie pamiętam - 700zł to jest netto już czy brutto??? Ktoś wie? Ile miałyście na 1/2 etatu??
 ale praca jest naprawdę ciężka i nieciekawa :(

Solniczkaa napisał(a):

Hej, byłam dziś na rozmowie i powiedziano mi 700zł za pół etatu. Ale teraz zgłupiałam i nie pamiętam - 700zł to jest netto już czy brutto??? Ktoś wie? Ile miałyście na 1/2 etatu??


Za pół etatu, jeśli pracuje się za najniższą krajową to powinno się dostać 800zł brutto. Także jeśli zaoferowali Ci 700zł to raczej jest to netto. Chociaż zorientuj się lepiej, bo w tych czasach różnie bywa...

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.