Temat: I po co Wam to?....

Ja Was zupełnie nie rozumiem. Są to osoby wazące 100kg które chcą ważyc 50-60 kg.. Po co się tak zapuściły? Nie mogły się odchudzać gdy ważyły 80kg?.. Bezsens...
no dokładnie! z 63kg przytyłam do 66kg i jakoś nie potrafiłam tego zatrzymać, a teraz znów się odchudzam;///

anna.mariaa założycielki tematu oczywiście.

Ja mocno kibicuję wszystkim kobietkom >100, bo dla mnie byłoby nieosiągalne schudnąć tak dużo.. Nie mam silnej woli, dlatego podziwiam!

Pasek wagi
 
Dalej nie rozumiem...
Droga autorko wątku chyba mało życie jeszcze znasz skoro założyłaś w ogóle taki temat... Gratuluję Ci zgrabnej sylwetki i mogę Cię zapewnić że nadwaga nie bierze się tyko z "zapuszczenia" jak to opisałaś ale także z innych powodów... No i skoro nie rozumiesz nas "zapuszczonych grubasów" to nie wiem co Ty robisz w takim miejscu. Ja w każdym razie mam zamiar dopiąć celu i wspierać innych aby osiągnęli sukces
masakra jak Ci się to nie podoba że ktoś chudnie z dużej wagi to zajmij się sobą ! ;/ że też są tacy ludzie ;/ DRAMAT z takim charakterem to nawet chude ciało Ci nie pomoże ;//
nie no nie wierzę, co to w ogóle za temat..

Peauela, ja tez im zycze jak najlepiej i podziwiam ich. :) Jak czytam, ze jakas osoba schudla 40 kg to normalnie oczy mi z orbit wychadza:)

Swoja droga to chyba zazdrosc Cie zrzera. Ze ktos walczy o swoje skutecznie i niegdys osoba duzo brzydsza od Ciebie moze wygladac o niego lepiej. A argumenty to juz w ogole - brzmia jak kompleksy.
Zauwazylyscie dziewczyny, ze jet coraz wiecej takich glupich watkow zalozonych przez jakies nastolatki, w ktorych jada po wszystkich otylych osobach? Gdzie ci moderatorzy?

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.