Temat: Sałatka vs kanapka w pracy

Chce znowu schudnąć pare kg nosiłam do pracy zazwyczaj kanapkę czy lepsza będzie sałatka zamiast kanapki np

https://aniagotuje.pl/przepis/...
https://przepiski.pl/salatka-z...


czy nie ma sensu zmiana bo kaloryczność podobna albo większa ?

Pasek wagi

Jak lubisz to i to, to jedz co chcesz. Jeśli jesteś fanką kanapek a do sałatki byś się zmuszała, to ponieważ kalorycznie niewiele się zmieni to jedz to co lubisz, z prostego powodu - im bardziej się musisz zmuszać, tym większa szansa, że odpuścisz szybko. Ja jestem team kanapki i jeśli chcesz zmienić menu pod kątem zdrowotności (bo kalorycznie to samo wyjdzie) to po prostu bym robiła te kanapki bardziej wypasione - sałata, rukola, jarmuż, pomidor czy ogórek, szczypiorek, jajko. Bardziej syci a nadal to kanapka którą wolę od sałatki ;)

Pasek wagi

aplikacja do liczenia kcal, zważyć składniki i sprawdzić proszę sobie

Pewna zaletą sałatki jest to że zjesz w niej więcej surowych warzyw... oczywiście sporo zależy jak ja zrobisz. 

Ale serio myślę że kanapka z pełnoziarnistego porządnego pieczywa jest jak najbardziej ok, liczą się kalorie i makro. W sałatce łatwo przegiąć z tłuszczem, a np jak wrzucisz zwykły makaron to to będzie gorszy wybór niż żytni chleb. Itd 

Jedz co lubisz:)


Pasek wagi

to ze licza sie tylko kalorie to mit obalony juz wielokrotnie. 

jezeli faktycznie z glowa i naukowo  podchodzic do odchudzania to warto przynajmniej komponowac jadlospis wedlug produktow niskiego indeksu insulinowego. Tam bys zobaczyla ze biale pieczywo jest dwa razy gorsze niz np pelnoziarniste pod tym wzgledem. Jak ktos nie wie co to insulina to jest to hormon ktory blokuje spalanie tluszczu i powoduje jego odkladanie.

Zaletą takiej sałatki jest fakt, że możesz na raz zrobić więcej, czyli 2 porcje, czy tam 4, mieć do pracy, na kolację, czy też podzielić się z mężem.

Zaletą kanapki jest to, że jesteś do niej przyzwyczajona.

Jeśli możesz spokojnie zjeść sałatkę, to ja bym wybrała sałatkę, zjesz więcej warzyw, nie sposób do kanapki zapakować całego ogórka, czy pół pęczka rzodkiewek - chyba że zabierzesz je osobno do pogryzania.

Ta sałatka z jajkami i serem dodatkowo ma tę zaletę, że nie ma w niej typowych węgli - czyli makaronu, chleba, kaszy. Czy będziesz po niej najedzona - ja tego nie wiem, spróbuj.

Tojotka napisał(a):

MyszekCzarny napisał(a):

to ze licza sie tylko kalorie to mit obalony juz wielokrotnie. 

jezeli faktycznie z glowa i naukowo  podchodzic do odchudzania to warto przynajmniej komponowac jadlospis wedlug produktow niskiego indeksu insulinowego. Tam bys zobaczyla ze biale pieczywo jest dwa razy gorsze niz np pelnoziarniste pod tym wzgledem. Jak ktos nie wie co to insulina to jest to hormon ktory blokuje spalanie tluszczu i powoduje jego odkladanie.

Wyniki z odczytów CGM pokazują jednoznacznie, że poziomy wzrostu cukru po chlebusiu pełnoziarnistym są identycznie wysokie jak po białym chlebie pszennym. Indeksy glikemiczne wymagają zweryfikowania. To samo dotyczy niestety choćby makaronów z białej i pełnoziarnistej mąki.

indeks glikemiczny a indeks insulinowy to dwie rozne sprawy

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.