Temat: Pływanie na diecie

Co myślicie o pływaniu? Któraś może podzielić się efektami?:) Bardzo mi zależy by do października wyglądać dobrze i chciałabym zrzucić do tego czasu jakieś 6/7 kg. Myślicie że z takim planem da radę? 

Od dwóch dni chodzę na basen, pływam 1h15min + 10min jacuzzi. Nie umiem pływać jakoś szybko, spokojnie pływam sobie kraulem, żabką i na plecach. Ogólnie to wychodzi jakoś 50 przepłyniętych długości basenu przez tą godzinę z hakiem. Mam zamiar chodzić 3/4 razy w tygodniu i 2 dni w tygodniu gdy nie idę na basen robić 40 min ćwiczeń z mel B.

Co do diety to jestem na IF ( 8 godzin jedzenia, 16 bez jedzenia). Jem zazwyczaj 3/4 posiłki ponieważ dość późno wstaję i też wolę zjeść 3 większe niż 5 małych. Wygląda to mniej więcej tak:

1. Śniadanie: spora porcja owsianki z cynamonem i różnymi owocami np. z nektarynką, borówkami i malinami.

2. Miska pokrojonego arbuza + obiad: jakaś kasza/makaron żytni z fasolką/groszkiem i czasami gotowaną piersią kurczaka. (jak jestem mniej głodna to rozdzielam to na  posiłki i wtedy wychodi 4 nie 3).

3. Kolacja: Kromka chleba żytniego z łyżką oliwy, 2 jajka na twardo(lub twaróg), 2 pomidory, czasami kawałek wędzonego łososia.

Piję jedynie wodę niegazowaną i herbaty miętową i zieloną bez cukru.

Co sądzicie?

(waga na pasku aktualna, mam 165 cm) 

Bardzo dobre efekty poza pływaniem dają pajacyki ,gimnastyka i bieganie w wodzie,modelują sylwetkę.

Pasek wagi

u mnie najlepiej się sprawdza pływanie po kolacji / wieczorem tak by po powrocie już nic nie jeść. Można po basenie się rzucić na jedzenie, wiec ja sobie taki sposób wymyśliłam. 

Pasek wagi

jasne, ze tak :) chodzę od nie calego miesiąca 11 wizyt na basenie za mną (;co 2-3dni na basenie) i schudłam jakoś 3,5 kg na wadze. Znajomi już mi mówią, ze schudłam i że są widoczne efekty :) poza tym zmniejszył mi sie cellulit, poprawilam swoją kondycję. Diety radykalnie nie zmieniłam, jem 2-3  posiłki dziennie- zdrowe, czasami zjem jakas mniej dietetyczna rzecz, typu pizza. Ale wszystko się mieści w moim zapotrzebowaniu kaloryczny także póki co wszysto jest w porządku :) a co do przeplyniecia basenow- pływam dość szybkim tempem, robie 1 lub 2 przerwy w czasie 45 minut i wychodzi mi zawsze 48-52 baseny ;)

Nie pływaj żabką, kręgosłup tego nie lubi.

Ile kalorii wychodzi dziennie? Mam wrażenie, że za mało, o ile porcje obiadowe nie są obfite. Dałaby sobie spokój z IF, dbaj po prostu o właściwy bilans kalorii i makroskładników. 

Basen to oczywiście dobry pomysł na cardio, ale chyba narzucasz sobie zbyt duże tempo trenując prawie codziennie, zwłaszcza jeśli bardzo obcinasz kalorie. 

Lili52 napisał(a):

Ile kalorii wychodzi dziennie? Mam wrażenie, że za mało, o ile porcje obiadowe nie są obfite. Dałaby sobie spokój z IF, dbaj po prostu o właściwy bilans kalorii i makroskładników. Basen to oczywiście dobry pomysł na cardio, ale chyba narzucasz sobie zbyt duże tempo trenując prawie codziennie, zwłaszcza jeśli bardzo obcinasz kalorie. 

Wychodzi chyba ok 1700/1800 kcal. Śniadanie mam najbardziej obfite, obiad też dość spory, jedynie kolacje staram się nie jeść wiele. A na IF dobrze się czuję, już się chyba organizm przyzwyczaił i przestając jeść zazwyczaj o 20 później już nie jestem głodna mimo, że późno się kładę. Do końca wakacji tj. do października chciałabym się trzymać IF, później pewnie będę musiała coś zmienić aby nie chodzić głodna:)

gosia378 napisał(a):

Wychodzi chyba ok 1700/1800 kcal. Śniadanie mam najbardziej obfite, obiad też dość spory, jedynie kolacje staram się nie jeść wiele. A na IF dobrze się czuję, już się chyba organizm przyzwyczaił i przestając jeść zazwyczaj o 20 później już nie jestem głodna mimo, że późno się kładę. Do końca wakacji tj. do października chciałabym się trzymać IF, później pewnie będę musiała coś zmienić aby nie chodzić głodna:)

Chyba?! Przelicz sobie to dokładnie i prowadź dziennik - lepiej mieć pewność, czy bilans się zgadza, a nie potem dziwić się, że nie ma efektów, bo się je za mało/za dużo. 

© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.