Trzymajcie mnie, bo zaraz sobie coś zrobie!
nie potrafię się zmobilizować.. chcę schudnać, ale ciągle jem! beznadzieja.. .
koniec tego dobrego. w święta nie bede sie opychać, w lany poniedziałek jade ze skarbem na zabawe... trzeba wyglądać jak człowiek.
Codziennie litr wody (minimum) i biegi! a i najlepiej do szkoły rowerem..
Tak, obiecuję się za siebie wziąć!
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
-
© Fitatu 2005-25. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.