Tytuł wpisu w pamiętniku odchudzania:
Ciężka ta zupka :(


Drugi dzie pomalutku mija na kapuściance. Czuję się wzdęta , nie mogę znieść zapachu z lodówki _ tam jest garniec z zupą i wszystko nią śmierdzi ! Nie wiem czy wytrzymam tydzień .... Trochę grzeszę - ( czyt.: podjadam czegoś niedozwolonego ).Nie zależy mi żebym w tydzień schudła 7 kg ! To nierozsądne i mało prawdziwe ,... Ale gdybym zjechała 2 kg ,to będe happy :))
Potem w planach jest delikatna dietka 1000 kalorii.Na razie chodzę często do ubikacji ... woda schodzi... zupełnie jakbym w ciąży była :D
Jutro wielki dzień ------ jadę na hipnozę !
 

 

© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.