:)
- Pomoc
- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Newsletter
- Program Partnerski
- Reklama
- Poleć nasze usługi
© Fitatu 2005-24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
NieLubieKminku
4 lutego 2010, 10:11żeby się nie okazało że w czasie ciąży na niektóre rzeczy nie możesz patrzeć :D Ja jadłam pączki, banany i pyzy z sosem cebulowym przez 70% ciąży . Mięsa prawie wcale ! Robiło mi się od razu nie dobrze :) I przytyłam tylko 8 kilo :) fakt byłam cały czas w ruchu a moja córcia mało miejsca zajmowała ( dopiero pod koniec 7 miesiąca ludzi zaczęli zauważać ze będe mama i dawali mi 4 miesiąc ) A brzusio smaruj kremikami - żeby Ci takie wstrętne rozstępy nie zostały jak mnie :)
abzaj
4 lutego 2010, 09:52z tym masowaniem brzuszka są różne opibie. Po 6 miesiącu nie powinno się już tego robić cęsto, ponieważ można wywołać sobie skurcze ( tak usłyszałam na szkole rodzenia). Myślę że to chodziło o zbyt częste masowanie, a nie takie które pozwoli zadbać po prostu o skórę przy wcieraniu kremu.
iwoncita
4 lutego 2010, 09:46ja przytyłam ponad 30 kg:):):):)
iwoncita
4 lutego 2010, 09:46pyzata żabka:)będzie:)hehehe ojj foto koniecznie w 40 tyg zamawiam:):):):):) a dlaczego opcja będe miała blixniaki nie odznaczona???:)może Paskudniak ma tą MOC;);;)
AaAaAaG7
4 lutego 2010, 09:43najważniejsze to odżywiać się zdrowo i wcale nie za dwoje:) fast-foody tylko mogą zaszkodzić dziecku, bo zdrowe nie są, słodycze od czasu do czasu nie zaszkodzą. myślę, że skoro wkrótce wiosna, to powinniście razem z Paskudniakiem dużo spacerować a wtedy na pewno przytyjesz tylko tyle ile waży dziecko i to wszystko co się razem z nim tworzy w organizmie.
fisska
4 lutego 2010, 09:39ja na początku schudłam 2 kg :) także do 10 tygodnia chudłam a potem jedząc normalnie przytyłam po 15 kg w pierwszej i 13 kg w drugiej ciąży. Słodyczy nie umiałam sobie odmówić,ale nie obżerałam się :) POWODZENIA!!! a jak nazwiecie dzidziusia? :) ohhhh......uwielbiałam to wybieranie imion :) niby tylko imie i kierowałam się tym że od zawsze np chciałm mieć córeczke Marte a potem doczytuje znaczenie i dziwie się jak to jest ze wszystko się zgodza.... :)
qells
4 lutego 2010, 09:37hehe człowiek dziwny jest:P irtyuje a i tak pewnie bede czytac bo po pierwsze chce czy nie chce trafaiam na niego codziennie a i czasami masz całkiem ciekawe pomysły:) a teraz uciekam do lektury "technologie oczyszczania ścieków":P pozdrawiam:)*
anaidd
4 lutego 2010, 09:32masować brzuszek, jak lekarz się dowiedział że masuje to dostałam ochrzan,dotknac i mowic ale nie wywoływać skurczy...bron boze...pozniej jak juz chcialam rodzic to masowałam...heheh a co...
qells
4 lutego 2010, 09:31własnie bardzo czesto jest:) i zawsze na niego trafiam i musze Cie z góry przeprosić, ale mnie irytuje, chociaż sama nie wiem dlaczego. Ale generalnie moimi odczuciami nie ma sie co przejmować, fajnie ze bedziecie mieli dzidziusia, nie jestem jakas opryskliwa jedza, ale po prostu czasami tak juz jest, że coś irytuje mimo, iż nawte nie wiesz dlaczego;) wiec nie gniewaj się;) może po porstu zazdrosna jestem, że Tobie się układa:)? nie mam zielonego pojęcia. Tak czy siak, życzę szczęśliwego donoszenia ciąży i uroczego dzidziusia:)
murphy
4 lutego 2010, 09:30Unikaj pasztetów itp. rzeczy, jedz dużo białka. juz teraz(!) zanim nie masz jeszcze brzuszka - żeby skóra się przyzwyczaiła - zacznij smarować sie kremami na rozstępy:-) Gratuluję bycia mamą. Pozdrawiam
bihepi
4 lutego 2010, 09:30Mimo, że swoj pamniętnik mam od wczoraj to twój czytam od dawna - jest taki pełen optymizmu i poprostru inny od wszystkich. Kiedy człowiek ma już dośc patrzenia na tabelki z kaloriami i biadolenia nad tym, że się zjadło za dużo to wchodzi do ciebie :) Gratuluję bobo! I mam nadzieje, że będziesz ładnie tyła (och... rzadkie słowa tutaj na vitalii) zgodnie z planem, żeby potem po ciąży nie miec problemów z figurą :) kasia
trinity801
4 lutego 2010, 09:28Wcale się nie dziwię, że żyjesz teraz w trochę innym świecie :D
goguska
4 lutego 2010, 09:28Nawet malutkiego słodyczka dla słodkiej dziecinki? :( heh i na słodycze moim zdaniem możesz sobie pozwolić - tylko w granicach rozsądku - zresztą zobaczymy na co dzieciątko będzie miało ochotę - może ukocha sobie lody i kiszone ogórki - a wtedy Paskudniak będzie biegał po nie nawet w środku nocy - hehe :) Aż miło popatrzeć jak się cieszysz dzidziusiem - oby wszystkie dzieci były tak Kochane i oczekiwane przez rodziców ;) Buźka Słońce :)
Aziya
4 lutego 2010, 09:28ze maleństwo zweryfikuje twój plan bardzo szybko :) W końcu to czas zachcianek :) Nie rób sobie wyrzutów, ale trzymam kciuki za Was oboje!
anuuuunia
4 lutego 2010, 09:27nie masuj brzuszka, masowanie i nadmierne głaskanie moze spowodowac skurcze:) pozdrawiam i GRATULUJE
qells
4 lutego 2010, 09:24hehe, śmię stwierdzić, że zwyczajnie mam pecha do Twojego pamiętnika;]
qells
4 lutego 2010, 09:24hehe, śmię stwierdzić, że zwyczajnie mam pecha do Twojego pamiętnika;]
sspaula
4 lutego 2010, 09:22nie lada wyzwanie przed Tobą:) jeszcze raz gratuluję:)