- Regulamin
- Polityka prywatności
- O nas
- Kontakt
- Pomoc
- Newsletter
- Program Partnerski
-
© Bebio 2005-26. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis stosuje zalecenia i normy Instytutu Żywności i Żywienia.
Uzupełni proces leczenia i złagodzi objawy choroby
chcesz schudnąć i jednocześnie zadbać o tarczycę
nie wiesz jak samodzielnie ułożyć zbilansowany jadłospis przy Twojej chorobie
chcesz złagodzić objawy choroby jak senność czy zmęczenie
potrzebujesz z dietą przyjmować odpowiednie ilości mikroelementów jak jod, selen, czy żelazo
efekty, które zobaczysz na wadze
brak produktów wolotwórczych
posiłki o niskim i średnim ładunku glikemicznym
mniejsze problemy z koncentracją
brak uczucia senności i ciężkości po posiłku
lepsze samopoczucie
i więcej energii
koktajle - bomby witaminowe
szybkie w przygotowaniu obiady
Personalizacja diet obejmuje m.in.:
Tempo odchudzania
Nietolerancje pokarmowe
Czas na gotowanie
Preferencje smakowe
Aktywność fizyczną
Liczbę posiłków (4-5)
Każdy posiłek możesz zawsze za darmo wymienić na inny od dietetyka. W przepisach możesz wymieniać składniki. Masz do dyspozycji bazę ponad 10 000 przepisów z ocenami od osób, które schudły przed Tobą.
Na śniadanie i kolację to samo danie? Ustaw dowolną powtarzalność posiłków z Vitalia Repeat i spędzaj w kuchni tylko tyle czasu ile chcesz. Nawet 50% mniej niż przed rozpoczęciem naszej diety.
Nasza odświeżona aplikacja mobilna to nowoczesny design i wszystkie niezbędne funkcje w jednym miejscu. Monitoruj postępy, korzystaj z przepisów i kontaktuj się z dietetykiem – wszystko w zasięgu ręki!
Nasze grono specjalistów jest dostępne do Twojej dyspozycji mailowo oraz na żywo na czacie. Jest też możliwość spotkania się z dietetykiem online na wideoporadzie.*
mgr dietetyki
Kamila Zabłocka
W zawodzie od 7 lat. Moimi głównymi obszarami zainteresowań są psychodietetyka oraz żywienie w zaburzeniach hormonalnych.
mgr dietetyki
Klaudia Rolak
Pracuje w zawodzie od 3 lat, interesuje się dietą ketogeniczną, psychodietetyką oraz dietoterapią w chorobach klinicznych.
mgr dietetyki
Patrycja Grigoruk
Z pacjentami pracuję od 5 lat, specjalizuję się w dietetyce klinicznej, diecie ketogenicznej i psychodietetyce. Dodatkowo zdobywam wiedzę w zakresie psychologii.
mgr dietetyki
Natalia Nowak
Pracuję w zawodzie od 5 lat. Interesuje mnie wpływ diety na profilaktykę chorób cywilizacyjnych oraz żywienie w zaburzeniach pracy przewodu pokarmowego.
mgr dietetyki
Paulina Gadzińska
W zawodzie od 7 lat. Specjalizuję się w żywieniu przy problemach z gospodarką węglowodanowej i w chorobach tarczycy.
Rodzaj planu diety wybierzesz po dokonaniu płatności.
Bestseller
-24%
Bestseller
-19%
Kup teraz, zapłać nawet 30 dni po zakupie.
Dowiedz się więcej o usłudzie PayPo
W przypadku niedoczynności tarczycy najlepiej sprawdzi się dieta dedykowana tej chorobie o tej samej nazwie, która jest skomponowana w taki sposób, aby usprawnić pracę tarczycy.
W diecie na niedoczynność tarczycy wykluczamy produkty takie jak miód, cukier, mąka pszenna, kasza manna, kuskus, kukurydziana, makaron bezglutenowy. W głównym planie nie są proponowane: tofu, kapusta, brokuł, kalafior, brukselka, kalarepa, jarmuż (można je jednak znaleźć korzystając z opcji wymiany posiłków. Reszta produktów na diecie jest jak najbardziej dozwolona. Dodatkowo w ustawieniach można wybrać maksymalnie 5 produktów, które nie będą pojawiały się w jadłospisie.
Aby naturalnie obniżyć TSH, warto spożywać pokarmy bogate w jod (np. ryby morskie), selen (np. orzechy), cynk (np. nasiona dyni) oraz dbać o odpowiednią ilość witaminy D i podaż kwasów tłuszczowych omega-3, których źródłem są m.in. tłuste ryby morskie, oleje roślinne, orzechy i nasiona.
W diecie na niedoczynność tarczycy wykluczamy produkty takie jak miód, cukier, mąka pszenna, kasza manna, kuskus, kukurydziana, makaron bezglutenowy. W głównym planie nie są proponowane: tofu, kapusta, brokuł, kalafior, brukselka, kalarepa, jarmuż (można je jednak znaleźć korzystając z opcji wymiany posiłków. Reszta produktów na diecie jest jak najbardziej dozwolona. Dodatkowo w ustawieniach można wybrać maksymalnie 5 produktów, które nie będą pojawiały się w jadłospisie. Jeśli dieta uwzględnia deficyt kaloryczny obliczony na podstawie informacji zawartych w ustawieniach masa ciała będzie spadać. Deficyt wyliczony zostaje na podstawie m.in. niższej docelowej masy ciała oraz tempa odchudzania oznaczonego w ustawieniach diety.
Średnia ocena naszych
użytkowników (Opinii: 77472)
Skonfrontuj swoje zdanie z opiniami innych
Dodaj opinięDodając opinię:
korweta
26 września 2010, 18:54
świetna
Dieta jest niesamowita, nie dosc, ze jedyna przy ktorej nie czuje sie glodna to jeszcze po prostu smaczna. jedyne co mnie denerwuje to, to ze jest tak roznorodna i moje kochanie potem resztki musi dojadac i w pewnym momencie mowi dosc i trzeba wyrzucic. ale mysle, ze jest to drobna niedogodnosc przy wielu plusach. juz ja stosowalam, od przyczyn ode mnie niezaleznych musialam przerwac i zaczynam na nowo. goraco polecam:)
piama
6 września 2010, 11:12
Smaczna i skuteczna dieta
Siła Błonnika to bardzo smaczna dieta. Jestem już na diecie pół roku. Zaczynałam od diety Smacznie Dopasowanej, na której zeszczuplałam 20 kg. Od niedawna zamieniłam SD na Siłę Błonnika i jestem równie zadowolona jak z poprzedniej. Posiłki są smaczne a ubytek wagi podobny jak na SD. Dodatkowo jest dużo surówek, warzyw i różnego rodzaju płatków i ciemnego pieczywa, które dodatkowo zaspokajają apetyt. Nie pamiętam już co to jest zaparcie na tej diecie. Na Smacznie Dopasowanej bywało, że z różnych powodów wymieniałam posiłki a teraz dieta jest tak skomponowana, że prawie nie używam opcji wymiany posiłków, choć zamienników jest dużo i jest w czym wybierać jak komuś nie odpowiada jakaś propozycja w menu. Jest to zdrowa dieta i godna polecenia. Warto spróbować.
awuzet
4 września 2010, 20:53
Skuteczna i bezstresowa dieta
Jestem 3,5 tygodnia na Smacznie Dopasowanej, schudłam do tej pory 4 kg. Jem to co lubię, nie bywam głodna, a dodatkowo bardzo rozwinęłam się kulinarnie! Z ciekawych przepisów korzysta również moja rodzina. Bardzo polecam tę dietę. Można pracować nad figurą bez katowania się.
wishful
18 sierpnia 2010, 16:21
Naprawdę Smaczna i naprawdę Dopasowana :-)
Co prawda jestem na tej diecie od niedawna, ale już teraz mogę powiedzieć, że w 100% polecam tą dietę każdemu kto chce MĄDRZE schudnąć. Mądrze, czyli na zawsze :-) Będąc na tej diecie chudnę ok. 1 kg (albo i trochę więcej) na tydzień. Niby to tylko 1kg, ale przecież najważniejsze jest to, że chudnę SYSTEMATYCZNIE, każdego tygodnia ubywa mi kilogram. Cotygodniowe ważenie, które nazywam Wizytą u Wyroczni sprawia, że czuję jeszcze bardziej tą systematyczność, jest nade mną "bacik" w postaci konfrontacji z wagą. Ale NAJnajnajlepszą rzeczą w tej diecie jest to, że nie czuję głodu między posiłkami, nie mam ochoty na niezdrowe przekąski i czuję się świetnie. Poza tym zrobiłam coś, co wydawało mi się nieosiągalne- rzuciłam kawę! :-) Nie wyobrażałam sobie siebie bez kubka kawy rano, a jednak odkryłam, że herbata pobudza mnie tak samo, a nie podrażnia mi żołądka. Jednym słowem- POLECAM! Każdemu, naprawdę. Mam nadzieję, że z dietą Smacznie Dopasowaną osiągnę swój cel (ponad 20kg) i dołączę do Klubu Zwycięzców :-)
1976Agnieszka
14 sierpnia 2010, 06:50
Moje doświadczenia
Dietę oceniam bardzo dobrze. Ustalanie diety jest bardzo ważne jednak szczerze mówiąc niewielu osobom w ogóle chce się samodzielnie liczyć kalorie. Czytając jednak część z poprzednich komentarzy uważam, że wielu z Was przydałoby się trochę dystansu do całego programu oraz do ludzi, którzy go tworzą. Piszecie, że długo czekacie na odpowiedź dietetyka... przecież nie jesteście tutaj jedyni. Przypominacie mi tutaj ludzi w sklepie, którzy denerwują się na ekspedientkę, chociaż ta i tak dwoi się i troi by pomóc innym. Poza tym sama dieta... denerwujecie się, że trzeba czasami wymieniać posiłki i to Was męczy bo zapłaciliście za plan konkretnie dla Was. Przecież mając rodzinę również w lodówce macie różne rzeczy i tylko od Was zależy czy weźmiecie to co się w niej znajduje czy mimo wszystko pójdziecie do sklepu po nowe zakupy. Ja sama wymieniam posiłki. Teraz miałam pierwszy tydzień diety i zmieniłam ją diametralnie tylko dlatego, że miałam wiele produktów w lodówce a jakoś nie mam w zwyczaju wyrzucać żywności. Mimo, iż dieta podaje każdego dnia coś nowego to nie zaszkodzi przecież jeśli ja dwa dni z rzędu zjem to samo. Piszecie też o problemie, że musicie gotować tylko dla siebie... . Zupełnie tego nie rozumiem??? A niby czemu rodzina nie może jeść tego co Wy? Przecież można przygotować wszystkiego więcej i zjeść obiad z rodziną... oczywiście dla siebie zachowując tylko proporcje. Rodzinie nie zaszkodzi trochę zdrowego odżywiania. Czasami zastanówcie się co piszecie... i czy ocena innych nie jest zbyt krzywdząca.