Jeden owoc wielkości oliwki potrafi na godzinę zmienić cytrynę w coś, co smakuje jak lemoniada z cukrem, a ocet w słodki sok. Odpowiada za to białko o nazwie mirakulina, wyizolowane z owoców synsepalu słodkiego (Synsepalum dulcificum) już w 1968 roku przez japońskiego badacza Kenzo Kuriharę. Współczesna wersja tego zjawiska trafiła do sprzedaży w formie tabletek do ssania i budzi zainteresowanie nie tylko amatorów kulinarnych ciekawostek, ale też onkologów szukających sposobu na przywrócenie apetytu pacjentom po chemioterapii. Efekt zmiany smaku trwa od pół godziny do dwóch godzin, a mechanizm, który za nim stoi, opisano dopiero w 2011 roku.

Skąd wzięła się mirakulina i kto ją odkrył?

Francuski podróżnik Chevalier des Marchais opisał roślinę już w 1725 roku podczas wyprawy do Afryki Zachodniej, zauważając, że miejscowa ludność żuła jej jagody przed posiłkami zawierającymi kwaśne wino palmowe i sfermentowany chleb kukurydziany [1].

Botanicznie roślinę sklasyfikował dr W.F. Daniell, ale samo białko odpowiedzialne za efekt wyizolował dopiero Kenzo Kurihara w 1968 roku, a jego pełne oczyszczenie opisano w 1988 roku w Journal of Biological Chemistry.

Roślina pochodzi z tropikalnych lasów wzdłuż wybrzeża Zatoki Gwinejskiej, rośnie na kwaśnych glebach o pH 4,5-5,8 i owocuje dopiero po 3-4 latach [3]. Dziś uprawia się ją na dużą skalę na Tajwanie i w Japonii, a najlepiej adaptuje się także na Jamajce, południu Stanów Zjednoczonych (zwłaszcza na Florydzie) oraz na Hawajach. Gatunek pozostaje jednak niedostatecznie wykorzystany w swoim naturalnym środowisku, a dziki zbiór i presja na siedliska utrudniają jego zrównoważoną uprawę w Beninie i Ghanie.

Jak mirakulina oszukuje kubki smakowe?

Receptor odpowiedzialny za wykrywanie smaku słodkiego składa się z dwóch połączonych podjednostek białkowych, a mirakulina przyczepia się do jednej z nich. Sama w sobie nie jest słodka, ale zmienia sposób, w jaki ten receptor reaguje na kwasy zawarte w jedzeniu.

Przy neutralnym pH mirakulina blokuje receptor i nie pozwala mu reagować na inne słodkie substancje, ale gdy w jamie ustnej pojawia się kwas i pH spada, ta sama cząsteczka zaczyna aktywować receptor tak, jakby to był cukier.

Im niższe pH, tym silniejszy efekt słodyczy, dlatego cytryna czy ocet dają najbardziej spektakularne rezultaty[4].

Do pełnej aktywacji receptora potrzebne jest też zakwaszenie wnętrza samej komórki smakowej, a całe zjawisko działa wyłącznie u ludzi i nie występuje u gryzoni [5]. Receptor można reaktywować wielokrotnie, za każdym razem, gdy do ust trafia coś kwaśnego, dlatego jeden owoc czy jedna tabletka wystarczają na kilka kolejnych kęsów.

Poza smakiem słodkim mirakulina wpływa też na inne doznania. Przy niskim pH obniża odczuwaną intensywność smaku słonego i gorzkiego [2], co tłumaczy, dlaczego niektóre potrawy po zjedzeniu owocu smakują nie tylko słodziej, ale i łagodniej.

Ile trwa efekt i jak stosować tabletki?

Efekt zmiany smaku pojawia się niemal od razu po rozpuszczeniu tabletki lub zjedzeniu owocu i utrzymuje się od pół godziny do dwóch godzin, stopniowo słabnąc [1]. Można go skrócić, wypijając coś ciepłego, co dezaktywuje białko na kubkach smakowych.

Popularny w Polsce produkt MrBerry zawiera w jednej porcji dziennej (4 tabletki) 600 mg liofilizowanych owoców, w tym 12 mg mirakuliny [11]. Producenci zalecają rozpuszczenie tabletki na języku przed posiłkiem zawierającym coś kwaśnego, na przykład cytrusy, jogurt naturalny, ocet balsamiczny czy wino.

Praktyczne zastosowania, które najczęściej pojawiają się przy okazji tabletek z mirakuliną:

  • domowe "flavor tripping parties", czyli spotkania, na których uczestnicy próbują kwaśnych potraw po zjedzeniu owocu lub tabletki
  • desery niskokaloryczne na bazie kwaśnych owoców, które dzięki mirakulinie smakują słodko bez dodatku cukru
  • wsparcie apetytu u osób z zaburzeniami smaku, w tym pacjentów onkologicznych

Czy mirakulina jest bezpieczna?

Badanie in vitro wykazało, że mirakulina jest szybko i całkowicie trawiona przez pepsynę w żołądku, co czyni mało prawdopodobnym jej wchłanianie w niezmienionej formie do krwiobiegu [2]. Ocena bezpieczeństwa według metodyki FAO/WHO nie wykazała istotnego ryzyka przy standardowym spożyciu.

Pewną ostrożność zaleca się jednak osobom uczulonym na soję. Mirakulina należy do rodziny inhibitorów trypsyny typu Kunitza, strukturalnie podobnych do inhibitora trypsyny soi, choć sama utraciła aktywność inhibitorową [3].

W teście ELISA nowa żywność dała wynik dodatni dla alergenów orzeszków ziemnych, jednak ryzyko krzyżowej reaktywności oceniono jako niskie [15].

Eksperci zwracają też uwagę na jedną praktyczną kwestię: łączenie mirakuliny z lekami przeciwcukrzycowymi lub insuliną nie jest zalecane ze względu na ryzyko hipoglikemii [10]. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności wyklucza ponadto stosowanie produktu przez kobiety w ciąży i karmiące piersią, a maksymalne dzienne spożycie ustalono na 0,7 g liofilizowanych owoców [3].

Mirakulina w onkologii: pomoc dla pacjentów po chemioterapii

Zaburzenia smaku dotyczą od 17 do 86% pacjentów onkologicznych, a dla samej chemioterapii częstość ta wynosi średnio około 56% [7]. Metaliczny posmak i utrata apetytu prowadzą często do niedożywienia, dlatego naukowcy szukają sposobów na przywrócenie pacjentom przyjemności z jedzenia.

Najważniejsze dane pochodzą z badania CLINMIR opublikowanego w czerwcu 2024 roku w czasopiśmie Nutrients [6]. Było to randomizowane badanie z podwójną kontrolą placebo, obejmujące 31 niedożywionych pacjentów onkologicznych podzielonych na trzy grupy: 150 mg mirakuliny, 300 mg mirakuliny oraz placebo, przyjmowanych przed każdym głównym posiłkiem przez trzy miesiące. Dawka 150 mg przyniosła najlepsze rezultaty: poprawiła ostrość smaku, percepcję smaku słonego, spożycie energii, jakość życia oraz beztłuszczową masę ciała pacjentów (47,4 kg wobec 44,1 kg w grupie placebo) [6]. Badacze nie odnotowali przy tym żadnych działań niepożądanych.

Status prawny mirakuliny na świecie

Przepisy dotyczące mirakuliny różnią się znacząco w zależności od kraju, co wynika głównie z historii jej wcześniejszych prób komercjalizacji jako naturalnego słodzika.

Region Status Kluczowy fakt
Unia Europejska Nowa żywność od 5 grudnia 2021 Dopuszczona wyłącznie w formie suszonych owoców, max 0,7 g/dzień [9]
Polska Suplement diety Dostępna głównie online, nie w standardowych aptekach [10]
Japonia Dodatek do żywności Brak ograniczeń produkcji i sprzedaży od dekad [1]
USA Dodatek do żywności (od 1974) Zablokowana jako słodzik przez FDA, wymaga kosztownych badań
Wielka Brytania Ocena zakończona w lutym 2025 Wniosek Baïa Food rozpatrzony przez FSA/FSS [15]

W Stanach Zjednoczonych historia mirakuliny nabrała wręcz sensacyjnego charakteru. Przedsiębiorca Robert Harvey założył w latach 70. firmę Miralin, chcąc wprowadzić mirakulinę jako naturalny zamiennik cukru. We wrześniu 1974 roku FDA sklasyfikowała ją jednak jako dodatek do żywności wymagający dodatkowych, kosztownych badań, co doprowadziło firmę do bankructwa [14]. D

o dziś krążą teorie, że za decyzją stało lobby przemysłu cukrowniczego, choć nie ma na to twardych dowodów.

W Unii Europejskiej wyłączność na sprzedaż nowej żywności z mirakuliną ma do 5 grudnia 2026 roku hiszpańska firma Medicinal Gardens S.L. [9]. Po tej dacie rynek może się otworzyć dla innych producentów, co prawdopodobnie wpłynie na ceny.

W Japonii mirakulina funkcjonuje od dekad bez większych kontrowersji. Prowadzona przez Namco kawiarnia Miracle Fruits Cafe w Tokio serwowała od 2005 roku kwaśne desery poniżej 100 kcal, spożywane właśnie z tym owocem [13], a jeden z lokalnych dostawców opracował metodę liofilizacji, dzięki której owoc stał się dostępny przez cały rok.

Ile kosztują tabletki z mirakuliną i gdzie je kupić?

Polski produkt MrBerry marki Mirative dostępny jest głównie na platformach zakupowych. Opakowanie 10 tabletek kosztuje około 119 zł, co daje niespełna 12 zł za sztukę, a większy zestaw 30 tabletek wychodzi taniej, około 6,33 zł za tabletkę [11].

Dwutygodniowe stosowanie zgodnie z zaleceniami producenta oznacza więc wydatek przekraczający 100 zł.

Jeśli chcesz przekonać się, jak działa mirakulina na własnym języku, najprostszym testem jest rozpuszczenie jednej tabletki i zjedzenie po niej kawałka cytryny lub łyżki jogurtu naturalnego. Efekt pojawia się w ciągu kilku minut i trudno go pomylić z czymkolwiek innym.

Bibliografia:

1] Miracle fruit | Description, Effects, & Uses — Encyclopaedia Britannica — https://www.britannica.com/plant/miracle-fruit
[2] Miracle Fruit, a Potential Taste-modifier to Improve Food Preferences: A Review — Current Nutrition Reports / PMC — https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11489218/
[3] Safety of dried fruits of Synsepalum dulcificum as a novel food — EFSA — https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.2903/j.efsa.2021.6600
[4] Koizumi i wsp., PNAS 2011 — https://www.pnas.org/doi/10.1073/pnas.1016644108
[5] Sanematsu i wsp., Scientific Reports 2016 — https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4785348/
[6] CLINMIR, Nutrients 2024 — MDPI — https://www.mdpi.com/2072-6643/16/12/1905
[7] CLINMIR protokół badania, PMC — https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC10648678/
[8] UF/IFAS HS1449, 2022 — https://edis.ifas.ufl.edu/publication/HS1449/pdf
[9] Novel food new authorization miracle berry — meyer.science — https://www.meyerscience.com/en/news/novel-food/214-novel-food-new-authorization-miracle-berry.html
[10] Mirakulina: jak działa i czy jest bezpieczna dla zdrowia — leki.pl — https://leki.pl/poradnik/mirakulina-jak-dziala-i-czy-jest-bezpieczna-dla-zdrowia/
[11] MrBerry pastylki do ssania z mirakuliną — mrberry.pl — https://mrberry.pl/mrberry-pastylki-do-ssania-z-mirakulina-10-pack-x4-suplement-diety/
[12] mberry miracle fruit tablets — mberry.us — https://mberry.us/products/mberry-miracle-fruit-tablets
[13] Miracle fruit yields sweets for dieters — NBC News — https://www.nbcnews.com/health/health-news/miracle-fruit-yields-sweets-dieters-flna1C9437007
[14] The Miracle Sugar Substitute the FDA Won't Let You Have — Atlas Obscura — https://www.atlasobscura.com/articles/the-miracle-sugar-substitute-the-fda-wont-let-you-have
[15] Safety assessment of dried miracle berry (RP1351) — Food Standards Agency — https://science.food.gov.uk/article/131823-safety-assessment-of-dried-miracle-berry-_synsepalum-dulcificum_-as-a-novel-food-for-use-in-food-and-food-supplements-rp1351