Ostatnio dodane zdjęcia

Ulubione

Sylwetka

Poprzednia Początkowa sylwetka
Obecna Obecna sylwetka
Cel Mój cel

O mnie

Bardzo chciałbym być znów szczupła, jeszcze dwa lata temu nie miałam z tym problemu, właściwie nigdy nie miałam z tym problemu, aż do teraz. Urodziłam dziecko i zapomniałam o sobie. Czas najwyższy wziąć się za siebie, przecież wiosna tuż tuż... Minął rok i nic się nie zmieniło, zaczynam jeszcze raz.

Słowa kluczowe

mpietry

kobieta, 32 lat, Madera

168 cm, 72.60 kg więcej o mnie



Postępy w odchudzaniu

Najskuteczniejsze odchudzanie w Polsce.

Wpisy

Piękna zima :)

29 listopada 2010 , Skomentuj

Zima rzeczywiście cudowna, jest pięknie jak ogląda się to przez szybę. Siedzimy w domu, Adaś jest przeziębiony i nosa nie wyściubiamy za drzwi. Szybko mu przechodzi, odpukać, puk, puk, puk w niemalowane drewno. A dieta, no cóż, dziś trochę odpuściłam i mam wyrzuty sumienia, duże wyrzuty sumienia i duży brzuch, nie lubię takiej siebie. Muszę się wziąć w garść, zapanować nad słabościami, przecież plan jest taki. Koniec grudnia, początek stycznia 6 z przodu, a do wiosny jeszcze 10kg mniej i 5 z przodu. Plan jest słuszny ale czy wykonalny z tą moją słabościa do słodkiego? Muszę przestawić klapkę w głowie i wytłumaczyś sobie, że to dla zdrowia, bo przeciez to prawda. Jak wiosną ważyłam 68kg to czułam się super, zdrowo, pięknie, atrakcyjnie, a teraz... szkoda gadać
Dodaj komentarz

:)))))))))

28 listopada 2010 , Komentarze (1)

Moje plany założenia super kiecki na Sylwestra zbliżają się coraz szybciej, dziś waga pokazała 72,6kg, jest duża szansa, że rozpocznę nowy rok z 6 z przodu.

Dodaj komentarz

Ważenie!

25 listopada 2010 , Komentarze (1)

Dziś dzień ważenia, wszystko idzie zgodnie z planem a nawet lepiej, ale mimo to kiepsko się czuję. Nic mnie nie cieszy, chyba jakiś dołek, muszę szybko sie z tego otrzasnąć, bo dietę szlag trafi jak sięgnę po czekoladę. Chyba wieczorem poćwiczę na orbitreku, jak ja dawno nie ćwiczyłam?! Podobno endorfiny poprawiają humor, zobaczymy?

Dodaj komentarz

sukces

24 listopada 2010 , Skomentuj

73,2kg, spada, spada, byle tak dalej
Dodaj komentarz

Jest dobrze...

22 listopada 2010 , Skomentuj

Dziś waga pokazała 73,9kg, wystarczy przestać tyle jeść.
Dodaj komentarz

Pełna gotowość.

18 listopada 2010 , Skomentuj

Dziś moja motywacja wzrosła maksymalnie, zadzwoniła koleżanka i zaprosiła na Sylwestra, już szukam niańki dla synka. Trzeba zgubić trochę kilogramów, żeby zmieścić się w jakąś kieckę. Spotykamy się raz na jakiś czas i ostatnio jak mnie widziały podziwiały efekty diety, to teraz też trzeba się jakoś zaprezentować. Jak myślicie ile można schudnąć do 31 grudnia?

Dodaj komentarz

Spokojny wieczór

17 listopada 2010 , Komentarze (1)

Znów muszę sobie w wszystko poukładać, zacząć od początku, przetłumaczyć. Jaki człowiek jest głupi, wystarczyłoby tyle nie jeść, pilnować się i nie miałabym  kilku kilogramów nadwagi, znowu  jaki człowiek jest niedoskonały...
Dodaj komentarz

Znów jestem z Wami!

17 listopada 2010 , Komentarze (2)

Witam, po długiej przerwie, znów się zapasłam, przed chwilą wykupiłam miesiąc SD na dobry początek, startujemy!!!
Dodaj komentarz

Nabieram tempa!!!

12 kwietnia 2010 , Skomentuj

Po kilkutygodniowym zastoju w odchudzaniu nabieram tempa. Mimo, że to nie jest oficjalny dzień ważenia zmieniam wyniki na pasku, dzis rano waga pokazała 68,4kg. Bardzo się cieszę :)
Dodaj komentarz